Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2012-06-10 17:13:13 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. B: Brazylia liderem w grupie

fot.: FIVB

Brazylijczycy w turnieju rozgrywanym w São Bernardo do Campo pokonali reprezentację Polski i zdobyli komplet punktów, tracąc tylko jednego seta. Tym samym zajęli miejsce na fotelu lidera, wyprzedzając Polaków jednym punktem. W zaciekłym pojedynku do zwycięstwa Canarinhos poprowadził Wallace, zdobywając aż 23 punkty. Wtórowali mu środkowy Sidão z 14 "oczkami" i Thiago Alves, który zmieniając Dante dał swojej drużynie 13 punktów.

Spotkanie rozpoczęło mocne uderzenie Marcina Możdżonka ze środka. Blok Polaków potężnie obił Wallace (1:2). Blok-autem trzeci punkt dla polskiego zespołu zdobył Bartman, ale po chwili pomylił się na zagrywce. Po skosie uderzył Winiarski (2:4). Ze środka z całą mocą piłkę wbił Sidão, a następnie dołożył punktową zagrywkę (4:4). Na prawym ataku nie do zatrzymania był Zbigniew Bartman. Błąd w ataku popełnił Wallace, jednak zrehabilitował się w kolejnej akcji. Bez bloku w aut zaatakował Możdżonek (6:6). Po prostej bez przeszkód uderzył Wallace. Punktowy atak Bartmana dał prowadzenie Biało-Czerwonym na pierwszej przerwie technicznej (7:8). Po obu stronach miały miejsce zepsute zagrywki. Dłonie Nowakowskiego obił Sidão (9:9). Długą wymianę zakończył atak Kurka z drugiej linii. Asem serwisowym popisał się Murilo, ale jego następna zagrywka już nie przeszła na pole rywali. Podwójny blok Polaków zatrzymał atak Dante. Bartman powalił swoim uderzeniem Sérgio (11:13). Pierwszy czas wykorzystał trener Bernardo Rezende. Po powrocie obu drużyn na boisko, Dante przedarł się przez blok. Zarówno Nowakowski, jak i Wallace, zepsuli zagrywkę. Zablokowany został atak Bartmana. Błąd Dante na zagrywce dał drugą przerwę techniczną (14:16). W ataku z przesuniętej krótkiej skuteczny był Lucas. Blok Sidão i Murilo dał wyrównanie (16:16). Efektowna czapa, jaką dostał Michał Winiarski po bloku Bruno dała prowadzenie ekipie Canarinhos, co skłoniło trenera Anastasiego do przerwania gry. Uderzenie Możdżonka ponownie dało wyrównanie (17:17). Podwójny blok zatrzymał atak Wallace’a. Długą wymianę, pełną efektownych obron po stronie Brazylijczyków, zwłaszcza w wykonaniu Bruno, zakończył autowy atak Biało-Czerwonych (20:18). Michał Winiarski sporo pomylił się w polu serwisowym. Punktową zagrywkę dołożył Sidão i prowadzenie Brazylijczyków wzrastało (22:19). Drugą przerwę wykorzystał Andrea Anastasi. Po wznowieniu gry środkowy reprezentacji Brazylii jednak przestrzelił zagrywkę. Skuteczny blok Polaków sprawił, że przewaga ich rywali stopniała do zaledwie jednego punktu, a szkoleniowca Brazylijczyków zmusiła do przerwania gry. Błąd Wallace’a w ataku dał prowadzenie polskim siatkarzom (22:23). W polu serwisowym pomylił się Michał Ruciak. Bez bloku w aut piłkę posłał Zbigniew Bartman, co dało Brazylijczykom piłkę setową. Jednak kolejne zagranie Bartmana już było skuteczne. Potrójny blok Brazylijczyków zatrzymał atak Jarosza. Błąd piłki rzuconej odgwizdany Bartmanowi zakończył tę partię.

Drugiego seta rozpoczął atak Wallace’a po prostej na czystej siatce. Duet Murilo i Sidão zablokowali atak Bartmana. Jednak po chwili role się odwróciły i to Murilo został zatrzymany blokiem Bartmana i Nowakowskiego. W sam narożnik boiska uderzył Sidão (3:1). Dłonie blokujących obił Wallace. Kiwka Michała Winiarskiego za blok zaskoczyła Sérgio, który nie zdążył w obronie. Sidão pomylił się w polu serwisowym. Pojedynczy blok mocno obił Wallace (6:4). Po chwili dołożył jeszcze asa serwisowego. Błąd Kurka na zagrywce dał pierwszą przerwę techniczną w tej partii, na której trzy punkty przewagi mieli Canarinhos (8:5). Punktową zagrywką popisał się Dante. Grę przerwał szkoleniowiec polskiej reprezentacji, Andrea Anastasi. Z krótkiej uderzył Możdżonek, ale po chwili zepsuł zagrywkę (10:6). Na prawym skrzydle nie do zatrzymania był Zbigniew Bartman. Długą wymianę zakończył Murilo atakiem po skosie, zahaczającym o blok rywali. W ataku ze środka pomylił się Nowakowski (12:7). Plasowanego ataku Winiarskiego tuż za blok nie był w stanie obronić Sérgio. Murilo został zatrzymany blokiem Kurka, ale w kolejnej akcji nie dał szans polskiemu przyjmującemu. Na lewym skrzydle zatrzymany został Dante (13:11). Nieporozumienie w polskiej drużynie dało punkt za darmo ich rywalom. Atak Bartmana nie zmieścił się w boisku (15:11). Dante popełnił błąd, atakując w taśmę, jednak zrehabilitował się potężnym uderzeniem w kolejnej akcji, doprowadzając tym samym do drugiej przerwy technicznej, na której jego drużyna ponownie prowadziła trzema punktami (16:13). Przechodzącą piłkę po zagrywce Wallace’a wykorzystał Murilo, atakując z drugiej linii. Na zagrywce pomylił się Bartosz Kurek. Zagrywka Dante zatańczyła na taśmie, wprowadzając chaos w polskiej ekipie (19:14). Zareagować musiał trener Andrea Anastasi. Po wznowieniu gry w polu zagrywki popełnił błąd Dante. Potężne uderzenie po prostej Wallace’a powaliło Michała Ruciaka (20:15). Ścianą z podwójnego bloku zatrzymany został Jakub Jarosz. Po chwili Lucas dołożył punktową zagrywkę, której nie był w stanie przyjąć Winiarski (22:15). Jarosz ponownie został zatrzymany blokiem Sidão i Murilo. Blok-autem Brazylijczycy zdobyli punkt na wagę piłki setowej. Po bloku uderzył Winiarski, broniąc jeszcze set-balla. Uderzenie Murilo po skosie zakończyło rywalizację w tym secie.

Trzecią partię rozpoczął atak Jakuba Jarosza. Po skosie uderzył Wallace, obok podwójnego bloku. W ataku z pipe’a skuteczny był Kurek. Dynamicznym atakiem natychmiast odpowiedział Wallace (2:2). Sidão pomylił się w ataku ze środka. Efektownego „gwoździa” z lewego skrzydła wbił Thiago. Błąd podwójnego odbicia popełnił Bruno (4:5). Kolejne piekielnie mocne uderzenie Wallace'a było nie do obrony przez polski zespół. Ze środka obok bloku atakował Lucas (6:6). Precyzyjny atak Marcina Możdżonka z krótkiej ponownie dał prowadzenie Biało-Czerwonym. Odpowiedział na to Wallace kolejnym mocnym uderzeniem. Obicie rąk Bruno i Sidão przez Kubiaka dało pierwszą przerwę techniczną w tym secie (7:8). Potrójnym blokiem zatrzymany został Kubiak. Zmieniając kierunek, Michał Kubiak zdobył swoim atakiem dziewiąty punkt dla swojej drużyny. Jednak Polakom nie udało się wyjść na prowadzenie, przez jego zepsutą zagrywkę. Dłonie blokujących wyraźnie obił Thiago (10:10). Na granicy błędu atakował Thiago, piłka jednak po rękach blokujących wyszła poza pole gry. W kolejnej akcji kiwnął za blok, wprowadzając zamieszanie w drużynie rywali (12:10). Do wyrównania doprowadziła sporna sytuacja, w której piłka wylądowała na linii. Błąd Brazylijczyków dał punkt przewagi Polakom, a trenera Rezende zmusił do przerwania gry (12:13). Atak Thiago z lewego skrzydła wciąż był nie do zatrzymania dla polskiego zespołu. Spektakularny podwójny blok Polaków zatrzymał atak Wallace’a (14:14). Zbyt lekki atak Kubiaka bez większych problemów udaremnili Brazylijczycy. Po palcach Bruno uderzył Możdżonek. Długą akcję zakończył Kubiak przełamaniem bloku, po czym oba zespoły zeszły na drugą przerwę techniczną (15:16). Po powrocie obu drużyn na boisko, pojedynczy blok Michała Kubiaka zatrzymał atak Wallace’a. Przerwę postanowił wykorzystać trener Rezende. Pewny atak Jarosza dał już trzy punkty przewagi polskiej drużynie. Tę złą passę Brazylijczyków przerwał Wallace atakiem z prawego skrzydła. Po bloku uderzył Kubiak (16:19). Kurek mocno obił ręce rywali. Zatrzymany pojedynczym blokiem Thiago został Jarosz (19:20). O przerwę poprosił Andrea Anastasi. Z krótkiej uderzył Grzegorz Kosok. Błąd dotknięcia siatki popełnił Marcin Możdzonek. Piekielnie mocny atak Thiago dał wyrównanie (21:21). Sidão pomylił się na zagrywce. Ze środka między rękami blokujących kiwnął Lucas. Théo nie był w stanie zatrzymać ataku Jarosza. Minimalnie na zagrywce pomylił się Bartosz Kurek (23:23). Bez bloku w aut piłkę posłał Thiago. Podobny błąd po chwili popełnił Théo, co zakończyło tego seta wygraną Biało-Czerwonych.

Czwartą partię rozpoczął blok-aut Brazylijczyków. Na lewym skrzydle z przesuniętej krótkiej uderzył Kosok (1:1). Kiwka Murilo zatrzymana została przez Grzegorza Kosoka. Zablokowany został również Bruno. Blok Biało-Czerwonych obił Wallace (2:3). W ataku ze środka niezawodny był Sidão. Chaotyczna akcja w wykonaniu Polaków dała wyrównanie (4:4). Kubiak podczas ataku przekroczył linię trzeciego metra. Ponad blokiem kiwnął Thiago. Blok-autem punkt zdobył Bartosz Kurek. Wallace pomylił się w polu zagrywki. Po chwili w aut zaserwował również Możdżonek, co dało pierwszą przerwę techniczną w tym secie (8:7). Zagrywka Thiago sprawiła sporo problemów Biało-Czerwonym. Po chwili Brazylijczyk dołożył jeszcze asa serwisowego (10:7). Ze środka popisowy atak wykonał Lucas. Paweł Zagumny zaskoczył rywali nietypowym zagraniem. Wallace bez problemów ominął podwójny blok (12:9). Świetny atak Sidão z krótkiej przywrócił Brazylijczykom trzypunktowe prowadzenie. Jednak Polacy odpowiedzieli podobnym zagraniem w wykonaniu Zagumnego i Możdzonka. Zatrzymany przez Wallace’a został Jarosz i kiedy przewaga Canarinhos wynosiła już cztery punkty, o przerwę poprosił Andrea Anastasi (15:11). Próbując kiwać, Lucas popełnił błąd. Po rękach Wallace’a Kubiak wypchnął piłkę poza boisko (15:13). Z lewego skrzydła mocno uderzył Thiago, co przyczyniło się do drugiej przerwy technicznej (16:13). Po powrocie obu drużyn na boisko, blok Brazylijczyków ominął Jarosz. Po rękach rywali piłkę wybił Wallace. W trudnej sytuacji poradził sobie Murilo, atakując po skosie (18:14). Ponownie przerwę wykorzystał trener Anastasi. Nie wytrąciło to jednak Brazylijczyków z rytmu, bo Thiago popisał się asem serwisowym. Blok-autem szczęśliwie punkt zdobył Wallace (20:15). Kubiak został zablokowany przez Sidão i Bruno. Minimalnie na zagrywce pomylił się Lucas. Żółtą kartką został ukarany trener Brazylijczyków, Bernardinho. Blok-autem punkt zdobył Bartosz Kurek (21:18). Szkoleniowiec Canarinhos zdecydował się przerwać grę. Ze środka uderzył Sidão. Sérgio nie zdążył w obronie piłki splasowanej przez Kosoka (22:19). Chaotyczną wymianę na swoją korzyść rozstrzygnęli Polacy. O czas ponownie poprosił Bernardo Rezende. Na zagrywce niewiele pomylił się Michał Ruciak. Kurek i Możdżonek zablokowali atak Wallace’a. Blok-autem punkt na wagę piłki meczowej zdobył Wallace (24:21). Na skutek błędu Bruno, rywalizacja w tym pojedynku jeszcze się przedłużyła. Jarosz do spółki z Możdżonkiem zablokowali Thiago (24:23). Spotkanie zakończył atak Lucasa ze środka.


Brazylia – Polska 3:1 (26:24, 25:17, 23:25, 25:23)

Składy zespołów:

Brazylia: Bruno, Wallace, Sidão, Murilo, Lucas, Dante, Sérgio (libero) oraz Théo, Ricardo, Thiago i Rodrigão

Polska: Nowakowski, Winiarski, Kurek, Bartman, Żygadło, Możdżonek, Ignaczak (libero) oraz Ruciak, Jarosz, Zagumny, Kosok i Kubiak

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane