Liga Światowa | 2012-06-09 20:25:19 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Na pomeczowej konferencji prasowej trener Daniel Castellani nie miał wesołej miny. Jego podopieczni przegrali kolejne spotkanie, a na dodatek stracili podstawowego rozgrywającego. Jak przyznaje sam Argentyńczyk, porażka nie jest tragedią, ale styl, w jakim Finowie zaprezentowali się w końcówce meczu, już tak. - Możemy przegrywać, jednak musimy walczyć - mówi szkoleniowiec biało-niebieskich.
Tuomas Sammelvuo, kapitan reprezentacji Finlandii:
Dobrze rozpoczęliśmy ten mecz, ale w końcówce zaprezentowaliśmy się żenująco. Takie rzeczy nie mogą się przytrafiać w spotkaniach z tak silnymi rywalami, jak Polska. Teraz musimy zapomnieć o tym meczu i zacząć myśleć o kolejnym, który będzie dla nas bardzo ważny.
Jestem zadowolony z wygranej i kolejnych trzech punktów w Lidze Światowej. To ważne zwycięstwo. Finowie zagrywali naprawdę dobrze na początku, co sprawiło nam trochę problemów. Na szczęście udało nam się przeciwstawić przeciwko temu i wygrać ten mecz.
Przeciwko silnym rywalom, takim jak Brazylia czy Polska, dobrze gramy w dwóch pierwszych setach, ale później nasza wydajność fizyczna i technika wyraźnie siadają. Musimy stawić czoła tym sytuacjom, by czegoś się nauczyć. Nie podobało mi się nastawienie zespołu w końcówce spotkania. Możemy przegrywać, jednak musimy walczyć.
Finlandia miała fantastyczny początek, serwowali bardzo dobrze. Mój zespół był jednak skupiony, grał i walczył o zwycięstwo z czego się cieszę. Następny mecz przeciwko Brazylii będzie decydujący dla obu drużyn i mam nadzieję, że zagramy w nim dobrze.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.