Liga Światowa | 2012-06-08 17:34:35 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Podopieczni trenera Daniela Castellaniego nie najlepiej rozpoczęli zmagania podczas trzeciego turnieju Ligi Światowej. Pomimo wyrównanej gry na początku starcia z Brazylijczykami, biało-niebieskim nie udało się wygrać ani jednego seta. Na pomeczowej konferencji trener kadry Suomi przyznał, że różnice pomiędzy obiema ekipami były łatwe do zauważenia, zarówno jeśli chodzi o technikę, jak i przygotowanie fizyczne.
Tuomas Sammelvuo, kapitan reprezentacji Finlandii:
Kiedy mieliśmy dobre przyjęcie, graliśmy dobry mecz. Od momentu, gdy Brazylijczycy zaczęli mocniej zagrywać, a nasza obrona gorzej funkcjonować, zrobiło się bardzo trudno. W przyszłości musimy być bardziej cierpliwi. Dzisiaj kluczem do naszej porażki było właśnie to złe przyjęcie.
Nie rozpoczęliśmy tego spotkania dobrze, zwłaszcza ja nie rozpocząłem go najlepiej. Popełniliśmy kilka błędów, przez które Finom grało się łatwiej. W końcówce osiągnęliśmy dobrą dyspozycję na zagrywce, co sprawiło, że rywale poddali się. To ważne zwycięstwo, czekamy teraz na dwa kolejne.
Fizyczne i techniczne różnice pomiędzy zespołami były łatwe do zauważenia. Mamy wielu młodych zawodników w składzie. Brazylijczycy zagrali dobry mecz. Kiedy zaczęli lepiej serwować nie umieliśmy sobie z tym poradzić.
Tak jak powiedział Murilo, nie rozpoczęliśmy tego meczu w dobrym rytmie. Nie było to wielkie spotkanie z naszej strony, ale wiemy, co musimy poprawić. Jestem zadowolony z postawy Joao Paulo Bravo, rozegrał dobry pojedynek. Chciałem mu dać szansę już w zeszłym tygodniu w Katowicach, jednak skręcenie kostki wykluczyło go z gry.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.