Liga Światowa | 2012-06-06 17:54:46 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / lentopalloliitto.fi
Podczas turnieju w Katowicach jedną z najjaśniejszych postaci w drużynie z Dalekiej Północy był Mikko Oivanen, na którego barkach w ogromnej mierze opierała się gra w ofensywie. Nic więc dziwnego, że będący w formie fiński atakujący nie może się już doczekać spotkań Ligi Światowej w Brazylii.
Trzeci turniej Ligi Światowej odbędzie się w brazylijskim mieście São Bernardo do Campo, położonym w południowo-wschodniej części kraju, a dokładnie w stanie São Paulo. Oprócz gospodarzy, ekipy Canarinhos, na boisku ponownie zaprezentują się reprezentacje Finlandii, Polski i Kanady.
- Bardzo się cieszymy, że ponownie możemy wystąpić w Brazylii. Tutaj, podobnie jak w Polsce, zawsze panuje wspaniała atmosfera - mówi Mikko Oivanen i szybko dodaje, że klimat panujący w hali nie będzie jednak najważniejszy: - W miniony weekend moja gra zaczęła się poprawiać, a to jest teraz najistotniejsze. Zgranie z naszym rozrywającym, Eemi Tervaporttim, jest coraz lepsze, idziemy w dobrym kierunku - przyznaje atakujący.
Coraz lepszą dyspozycję swojego zawodnika zauważa także trener Daniel Castellani: - W Katowicach Mikko w końcu otrzymał od rozgrywającego takie piłki, jakie lubi. Oivanen jest w tej chwili graczem klasy światowej, niezwykle dla nas istotnym. Jego rola w kadrze Finlandii jest podobna do tej, jaką pełni Gavin Schmitt w Kanadzie - podkreśla szkoleniowiec.
Finowie nie mogą być do końca zadowoleni z występu w katowickim Spodku. W ostatnim meczu przeciwko Kanadzie pokazali się, co prawda, z pozytywnej strony i wywalczyli cenne dwa punkty, jednak w dwóch pierwszych spotkaniach byli wyraźnie słabsi od swoich rywali.
- Nie mogę się doczekać lepszej gry przeciwko Polsce i Brazylii. Nie będzie to proste, ponieważ ostatnio nie udało nam się ugrać z nimi nawet seta, a co dopiero mówić o całym meczu. W najbliższy weekend musimy od początku przycisnąć rywali, wywrzeć na nich presję - wyjaśnia Oivanen.
W piątek biało-niebiescy zmierzą się z gospodarzami imprezy, Brazylijczykami. Dzień później podopieczni Daniela Castellaniego zagrają z Polską, turniej zakończą meczem z Kanadą.
Po dwóch weekendach Ligi Światowej na czele grupy B jest Polska, która zgromadziła na swoim koncie 14 punktów. O dwa "oczka" mniej ma Brazylia. Na trzecim miejscu plasuje się Kanada z sześcioma punktami, czwarta jest Finlandia z czterema.
Ostatni turniej Ligi Światowej odbędzie się w fińskim Tampere w dniach 15-17 czerwca.
* Opracowała Magdalena Kudzia (PrzegladLigowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.