Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2012-06-01 19:22:32 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. B: Dobre otwarcie turnieju w Katowicach

Fot.: FIVB

Po udanym dla Polaków turnieju w Toronto, dziś podopieczni trenera Anastasiego rozpoczęli zmagania w Katowicach. Rywalem była nieprzewidywalna reprezentacja Kanady, na czele z Gavinem Schmittem, który sam potrafi wygrać cały mecz. Dziś jednak w lepszej dyspozycji byli Polacy, wśród których prym wiódł przede wszystkim Zbigniew Bartman, który w barwach reprezentacji rozgrywał swoje setne spotkanie.

Pierwszy set skutecznym uderzeniem rozpoczyna Bartman. Kolejne oczka padają raz dla jednej raz dla drugiej ekipy. Na pierwszej przerwie technicznej, po niezwykle widowiskowych i pewnych zagraniach Schmitta, to jego koledzy mieli dwa punkty przewagi (6:8). Polacy szybko zniwelowali straty, by już po chwili wypracować sobie lekką przewagę (13:11). Po zablokowaniu Schmitta o czas dla swojej ekipy poprosił Glenn Hoag. Na drugiej przerwie technicznej to Polacy dyktowali warunki (16:13). Po powrocie na boisko w szeregi gospodarzy wkradł się lekki niepokój po dwóch nieudanych akcjach i o czas poprosił trener Anastasi. W końcówce Kanadyjczycy zdołali jeszcze doprowadzić do remisu, a nawet wyjść na prowadzenie. Gra była niezwykle zacięta i wyrównana, a serią skutecznych zagrań popisał się Schmitt. W ostateczności to jednak Polacy cieszyli się ze zwycięstwa w inauguracyjnej partii po ataku Żygadły z przechodzącej piłki (28:26).

W drugim secie tempo narzucali Polacy, którym już na początku udało się osiągnąć trzypunktową przewagę (6:3). Kanadyjczycy zdołali zniwelować tę różnicę do jednego oczka. Na pierwszej przerwie technicznej nieco spokojniejsza atmosfera panowała w obozie polskim po udanym bloku na atakującym reprezentacji Kanady (8:6). Dwukrotnie zablokowany został Kubiak i przeciwnicy niemal doprowadzili do remisu. W miejsce Winiarskiego na placu gry pojawił się Kurek, który ostatnio borykał się z kontuzją. Rozpoczęła się zacięta walka na wymiany ciosów. Z jednej strony nie do zatrzymania był Schmitt natomiast po stronie Polaków autorem niezwykle widowiskowych zbić był Zbigniew Bartman. Na drugiej przerwie technicznej minimalną przewagę mieli podopieczni trenera Anastasiego (16:15). Potrójny blok w wykonaniu Polaków zmusił trenera Hoaga do wzięcia czasu dla swoich podopiecznych. Kolejny blok gospodarzy katowickiego turnieju dała możliwość zakończenia drugiej partii na swoją korzyść. Set zakończył się skutecznym blokiem Polaków (25:18).

Trzeci set był kontynuacją dobrej gry Polaków, którzy raz za razem wykorzystywali nieporozumienia po drugiej stronie siatki. Trenera Anastasi desygnował od początku do gry Kurka i Wiśniewskiego, który w ty spotkaniu radził sobie coraz lepiej. Przed pierwszą przerwą techniczną skutecznym atakiem ze środka drugiej linii popisał się Kurek. Kanadyjczycy szybko jednak doprowadzili do wyrównania wyniku (8:8). Polacy włączyli piąty bieg i już po chwili wypracowali sobie bezpieczną przewagę w postaci czterech oczek (14:10). Przed drugą przerwą techniczną asa serwisowego na drugą stronę siatki posłał Wiśniewski. Po powrocie na plac gry gospodarze skrupulatnie powiększali przewagę punktową (20:11). Kiedy wydawało się, że ten set zakończy się szybkim zwycięstwem Polaków, zaczęli oni popełniać coraz więcej niewymuszonych błędów. Autowy serwis Schmitta dał Polakom pierwszą piłkę meczową (24:18). Set, jak i cały mecz, zakończył Bartman po ataku blok-aut (25:20).

Polska - Kanada 3:0 (28:26, 25:18, 25:20)

Składy drużyn:

Polska: Winiarski, Kosok, Bartman, Kubiak, Żygadło, Możdżonek, Ignaczak (L) oraz Ruciak, Wiśniewski, Kurek;

Kanada: Howatson, Duff, Simac, Schmitt, Winters, Perrin, Lewis (L) oraz Soonias, Casias, Kamiński;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane