Liga Światowa | 2012-05-26 21:37:35 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
Podopieczni trenera Vitala Heynena zapisali na swoim koncie kolejny komplet punktów. W swoim drugim meczu w Lidze Światowej reprezentacja Niemiec pokonała wyjątkowo słabo spisującą się Argentynę 3-0 i przewodzi w tabeli grupy D. Najwięcej "oczek" w dzisiejszym spotkaniu zdobył György Grozer - 13.
Niemcy już na początku spotkania zaczynają budować swoją przewagę. Po bloku na Conte jest 2-0, pierwszy punkt dla rywali zdobywa atakiem po skosie Federico Pereyra. Z zagrywką Gyorgy Grozera nie radzi sobie argentyński libero, kłopoty mają także pozostali przyjmujący (4:2). Błąd Quirogi na lewym skrzydle daje naszym zachodnim sąsiadom siódme "oczko", w kolejnej akcji skuteczny jest Grozer (8:4). Tuż po przerwie technicznej ręki w polu serwisowym nie zwalnia Marcus Böhme, prowadzenie Niemców stopniowo rośnie (11:4). Serię środkowego przerywa w końcu Rodrigo Quiroga. Premierowy punkt blokiem zdobywa Sebastian Solé (15:8). Rozbici biało-błękitni nie potrafią znaleźć sposobu na świetnie spisujących się rywali, którzy prowadzą już 19:9. Kontrę udanie kończy Quiroga, po chwili Solé zatrzymuje w pojedynkę Kaliberdę. Szczęście zaczyna sprzyjać graczom z Argentyny, asa serwisowego dodatkowo posyła Facundo Conte (19:13). W końcówce seta Niemcy dość pewnie kontrolują przebieg gry i po zepsutej zagrywce przez Quirogę wygrywają 25:18.
Drugą odsłonę lepiej rozpoczynają Argentyńczycy, którzy wyraźnie pozbierali się po wyjątkowo słabej pierwszej partii. Taki stan rzeczy nie trwa jednak długo, dwa asy serwisowe Gyorgy Grozera wyprowadzają Niemców na prowadzenie 5:4. Na przerwę techniczną zespoły schodzą przy stanie 8:5 po skutecznym bloku na Quirodze, a tuż po niej sprytną kiwką zaskakuje rywali Lukas Kampa. Na skrzydle atak kończy Facundo Conte (12:9). Błąd rozegrania Luciano De Cecco daje siatkarzom z Europy pięć "oczek" przewagi, w kolejnej akcji udanym zbiciem dystans zwiększa Grozer (19:15). W odpowiedzi atak kończy Ivan Castellani, ale szybko niweluje swoje osiągnięcie zepsutą zagrywką. Podobną pomyłkę notuje także Cristian Poglajen, a w siatkę z impetem wpada goniący za piłką De Cecco (22:15). Przez szczelny blok przeciwników nie przebija się Conte, dwie akcje później set kończy się wynikiem 25:17.
Cztery błędy - dokładnie tyle popełniają gracze z Argentyny w pierwszych akcjach seta numer trzy. Pomyłka Castellaniego na zagrywce pozwala ekipom zejść na time-out przy wyniku 8:5. Po przerwie podopieczni trenera Javiera Webera odrabiają straty, do remisu doprowadza Ivan Castellani. Blok rywali udanie mija Facundo Conte, kolejny punkt dorzuca Martín Costa Blanco (12:13). Przez dłuższy czas trwa zacięta walka, ściana ustawiona przez Marcusa Böhme wyprowadza tym razem Niemców na prowadzenie (18:17). Böhme skuteczny jest także w ataku - ze środka zdobywa dwudziesty pierwszy punkt dla swojego zespołu (21:19). Po dobrym przyjęciu na siatkę kiwa Nicolás Uriarte (23:23). Błąd rozegrania rywali wykorzystuje Jochen Schöps, a to oznacza, że ekipa prowadzona przez Vitala Heynena ma piłkę meczową. Seta kończy atakiem po bloku nowy zawodnik Asseco Resovii Rzeszów (26:24).
Niemcy - Argentyna 3:0 (25:18, 25:17, 26:24)
Składy drużyn:
Niemcy: Popp, Kaliberda, Grozer, Böhme, Kampa, Günthör, Steuerwald M. (libero) oraz Steuerwald P., Schöps, Kromm, Dünnes;
Argentyna: Conte, Quiroga, Solé, Pereyra, Crer, De Cecco, González (libero) oraz Uriarte, Castellani, Poglajen, Blanco Costa, Bruno.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.