Liga Światowa | 2012-05-20 02:29:14 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Pokonanie wielkiej Brazylii przez niedocenianą drużynę Kanady można nazwać niemałą sensacją. Kapitan zespołu z kraju Klonowego Liścia - Fred Winters, ma nadzieję, że jego drużyna sprawi jeszcze niejedną niespodziankę.
Fred Winters, kapitan reprezentacji Kanady:
W ciągu moich dziewięciu lat w reprezentacji, nie pokonałem nigdy kadry A Brazylii. To była gratka dla naszych kibiców i widzów przed telewizorami i jestem szczęśliwy, że mogli zobaczyć owoc ciężkiej pracy naszej, jak i całego sztabu szkoleniowego. Mam nadzieję, że uda nam się wciąż zaskakiwać mnóstwo ludzi i że odniesiemy jeszcze jedno zwycięstwo przeciwko Polsce.
Jestem szczęśliwy z powodu wygranej, ale jeszcze bardziej szczęśliwy z tego, jak grali moi zawodnicy. Brazylia to drużyna, której grę studiuję cały czas i pokonać ich to wielki zaszczyt. Liga Światowa jest dla nas szansą by grać wielkie mecze i to doświadczenie z pewnością zaprocentuje.
Kanada zagrała bardzo dobrze, zwłaszcza zagrywką i ciężko było nam z tym walczyć. To rozczarowujące. Nie pamiętam, żebyśmy kiedykolwiek zaczęli Ligę Światową tak źle. Naprawdę musimy jutro wygrać, by utrzymać nasze nadzieje o awansie do finałów.
Ze strony Kanady był to świetny występ i zasłużone zwycięstwo przy całej ciężkiej pracy, jakie w nie włożyli. Nasza drużyna ma mnóstwo sukcesów na koncie i inni zawsze chcą nas pokonać. Musimy o tym zapomnieć i przygotować się na jutrzejsze spotkanie. Obecność w finałach Ligi Światowej jest dla nas bardzo ważna, jako element przygotowań do Olimpiady.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.