Liga Światowa | 2012-05-20 22:42:18 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf.własna
Na zakończenie meczów pierwszego weekendu LŚ w grupie C, podopieczni Mauro Berutto w trzech setach pokonali reprezentację Stanów Zjednoczonych. Najwięcej, bo 17 "oczek" dla "Azzurrich" zdobył Ivan Zaytsev, natomiast po stronie amerykańskiej po 8 punktów zdobyli Clayton Stanley oraz Matthew Anderson. Po rozegraniu trzech spotkań Włosi, którzy mają w dorobku 5 punktów w prowadzą w swojej grupie.
Mecze pomiędzy takimi drużynami, jak Stany Zjednoczone i Włochy zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem, jednak tym razem mecz był bardzo jednostronny i potwierdził opinię, że mistrzowie olimpijscy nie są w najlepszej formie. Na początku spotkania Amerykanie prowadzili 5-3, ale w dalszych fragmentach seta pierwszego prowadzili już Włosi i to oni wygrali pierwszą odsłonę 25-16. Bardzo dobrze w drużynie gospodarzy rozgrywał Dragan Travica umiejętnie rozkładając atak w swojej drużynie. Drugi set także zakończył się zwycięstwem „Azzurrich" po mocnym uderzeniu Michała Łaski ze skrzydła.
Na początku trzeciej partii siatkarze Alana Knipea praktycznie nie istnieli na boisku, bowiem Włosi prowadzili już 11-2, a bardzo skuteczny na środku siatki był Simone Buti. Amerykanie byli kompletni rozbici i nie potrafili przeciwstawić się pewnie grającym rywalom, którzy po swojej stronie mieli entuzjastycznie reagującą publiczność. Ostatni set „padł łupem” włoskiej drużyny 25-16, natomiast Amerykanie pozostawili po sobie nie-najlepsze wrażenie.
Włochy - USA 3-0 (25-16; 25-20; 25-16)
Składy zespołów:
Włochy: Savani, Łasko, Travica,Birarelli, Zaytsev, Buti, Bari (libero) oraz Boninfante Papi i Giovi (libero).
USA: Priddy, Suxho, Anderson, Lee, Holmes, Stanley, Lambourne (libero) oraz Lotman, Millar, Salmon, Thornton i McKienzie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.