Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2012-05-20 01:24:13 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. B: Drugi przegrany tie-break Brazylii

Fot.: FIVB

W Toronto Brazylijczycy kolejny raz polegli w tie-breaku. Tym razem musieli uznać wyższość reprezentacji Kanady, przez wielu niedocenianej, która fenomenalnie rozpoczęła turniej, ku uciesze publiczności zgromadzonej w Ricoh Coliseum. Do zwycięstwa swoją drużynę poprowadził Gavin Schmitt, który zdobył w tym pojedynku aż 33 punkty.

Spotkanie rozpoczęła długa akcja, którą rozstrzygnęli na swoją korzyść gospodarze. Błąd Wallace’a w ataku powiększył ich przewagę. Atak Lucasa w siatkę dał pierwszą przerwę techniczną w tym spotkaniu przy zaskakująco wysokim prowadzeniu gospodarzy (8:2). Tę niekorzystną passę przełamał Dante, najpierw skutecznym atakiem, a po chwili dwiema punktowymi zagrywkami (8:6). Po przeciwnej stronie również Schmitt popisał się asem serwisowym, a po chwili w drużynie Brazylijczyków i Lucas (10:8). Wpadnięcie Kanadyjczyków w siatkę dało ich rywalom dziewiąty punkt, a trenera Glenna Hoaga skłoniło do przerwania gry. Krótka w wykonaniu Sidão była nie do zatrzymania przez rywali. Schmitt przebił się przez blok potężnym uderzeniem. Atak Wintersa dał drugą przerwę techniczną w tym secie (16:12). Jego kolejnego uderzenia Brazylijczycy, mimo prób, nie byli w stanie obronić. O czas poprosił Bernardo Rezende. Przerwa dała oczekiwany rezultat, bo Brazylijczycy zaczęli odrabiać straty (19:15). Jednak Kanadyjczycy byli „na fali” i nie zamierzali odpuszczać. Błąd Perrina dał punkt Canarinhos. Ale ten sam zawodnik po chwili zakończył długą akcję, nie pozwalając Brazylijczykom zniwelować różnicy punktowej (23:19). Pierwszą piłkę setową udało się obronić siatkarzom w żółtych koszulkach. Podobnie drugą i trzecią, dzięki spektakularnym blokom (24:23). Jednak Perrin wykorzystał ostatnią okazję i skończył seta.

Drugą partię mocno rozpoczęli Brazylijczycy (0:2). Dłużny nie pozostawał im jednak Perrin. Kanadyjczycy pomylili się w ataku (3:5). Po obu stronach miały miejsce zepsute zagrywki. Plasowany atak nad blokiem przyczynił się do pierwszej przerwy technicznej w tym secie (6:8). Po powrocie na boisko, z krótkiej uderzył Winters. Kolejny skuteczny atak Kanadyjczyków dał remis. Ale dwa punktowe bloki Brazylijczyków i błąd przeciwników ponownie dały prowadzenie podopiecznym Bernardinho (8:11). Atakiem Schmitta ustrzelony został Sérgio. Z szybkiej piłki potężnie huknął Dante (10:13). Efektownego „gwoździa” wbił Wallace. Na drugiej przerwie technicznej Brazylijczycy prowadzili trzema punktami. Obie drużyny popełniły błędy w polu serwisowym. Bez problemu atak skończył Wallace (16:19). O przerwę poprosił Glenn Hoag. Blok-autem punkt zdobył Dante. Sprytnym zagraniem zaskoczył rywali Théo (18:21). Przez blok rywali przebił się Schmitt. Na zagrywce błąd popełnił Soonias. Z przyjęciem zagrywki Lucasa nie poradzili sobie Kanadyjczycy (19:24). Potrójnym blokiem siatkarze z kraju Klonowego Liścia przedłużyli rywalizację w tym secie. Nieudana zagrywka Perrina zakończyła partię.

Na otwarcie trzeciego seta Perrin zepsuł zagrywkę. Maurício szybko zrehabilitował się po nieudanym ataku, zdobywając punkt z pipe’a (1:3). Długą wymianę szczęśliwie zakończyli Kanadyjczycy. Z lewego skrzydła uderzył Perrin (4:4). W nieprawdopodobnej sytuacji poradzili sobie Kanadyjczycy. Kolejną akcję zakończyła „czapa” Brazylijczyków, a wszystko zaczęła trudna zagrywka Lucasa. Ręce rywali obił Winters (7:6). Dotknięcie siatki przez Ricardo dało pierwszą przerwę techniczną w tej partii. Blok-autem Schmitta Kanadyjczycy wysunęli się na wyraźne prowadzenie (10:7). Grę przerwał Bernardinho. Długą kontrę zakończyli Brazylijczycy, wykorzystując zamieszanie po stronie rywali. Po prostej uderzył Wallace. Po chwili dołożył punktową zagrywkę. Z drugiej linii atakował Thiago (15:14). Błąd po stronie Brazylijczyków doprowadził do przerwy technicznej. Nieczyste odbicie Kanadyjczyków dało remis 16:16. Dwa błędy po stronie Brazylii zmusiły trenera Rezende do przerwania gry. Nie przyniosło to jednak oczekiwanego efektu, bowiem Kanadyjczycy bezlitośnie wykorzystywali wszystkie słabości rywali. Sidão pomylił się na zagrywce. Zatrzymany został Wallace, co dało Kanadyjczykom piłkę setową. Blok-autem Brazylijczycy jeszcze się wybronili. Brinkman atakiem z krótkiej zakończył seta.

Czwartą partię lepiej zaczęli Brazylijczycy. Atakiem ze środka punkt zdobył Rodrigão. Blok Sidão zatrzymał atak Kanadyjczyków (1:4). Atak Perrina w aut bez bloku dał wynik 2:6, co skłoniło Glenna Hoaga do przerwania gry. Odrabianie strat przez Kanadyjczyków przerwał Théo mocnym uderzeniem (4:7). Na pierwszym time-out’cie Brazylijczykom zostały już tylko dwa punkty przewagi. Dziurę w bloku wykorzystał Schmitt. Ale w kolejnej akcji nie zdołał się przebić przez potrójną „ścianę” (8:10). Nieporozumienie w drużynie Kanadyjczyków pozwoliło Canarinhos odskoczyć na cztery punkty. Théo został zatrzymany pojedynczym blokiem. Ze środka uderzył Sidão. Asem serwisowym popisał się Schmitt (14:15). Grę przerwał Bernardo Rezende. Przyniosło to oczekiwany skutek, bowiem Schmitt zepsuł zagrywkę. Skuteczny atak zapisał na swoim koncie Lucarelli, który rozpoczął tego seta w wyjściowym ustawieniu (15:17). W kolejnej akcji został zablokowany, ale już po chwili uderzył pod górę, czego nie byli w stanie zatrzymać Kanadyjczycy. Asem serwisowym popisał się Howatson, co dało Kanadzie prowadzenie. Atak Théo odwrócił sytuację (19:20). Długą akcję, w której Kanadyjczycy świetnie zagrali blokiem, ostatecznie wygrali Canarinhos. W trudnej sytuacji poradził sobie Thiago (20:22). Cundy, który wszedł na boisko tylko w celu wykonania zagrywki, popełnił fatalny błąd. Dotknięcie siatki przez Kanadyjczyków dało ich przeciwnikom piłkę setową. Jednak błędy Brazylijczyków doprowadziły do gry na przewagi (24:24). Ze środka punkt zdobył Rodrigão. Kanadyjczycy bez bloku atakowali w aut i stało się jasne, że w tym pojedynku o wyniku zadecyduje tie-break.

Na otwarcie decydującej partii błąd popełnił wrzucony w siatkę Howatson. Atak Schmitta dał wyrównanie 2:2. Przez blok przedarł się Rodrigão. Schmitt ominął podwójny blok Brazylijczyków. Po stracie kolejnego punktu, o czas poprosił Bernardo Rezende. Dało to jednak przeciwny rezultat, bowiem Kanadyjczycy grali świetnie blokiem. Błąd Ricardo w polu serwisowym doprowadził do zamiany stron (8:4). Blok-autem kolejny punkt zdobył Perrin. Zatrzymany został Wallace i przewaga gospodarzy powiększała się (10:5). Thiago obił potrójny blok. Asa serwisowego dołożył Sidão. Przerwę wykorzystał trener Glenn Hoag. W ataku pomylił się Rodrigão (12:7). Brazylijczycy zaczęli odrabiać straty, ale natychmiast przerwał to swoim atakiem Schmitt. Jego kolejne uderzenie po dłoniach rywali dało Kanadyjczykom piłkę meczową. Nieudany atak Brazylijczyków zakończył to spotkanie.


Kanada - Brazylia 3:2 (25:23, 20:25, 25:20, 24:26, 15:10)

Składy zespołów:

Kanada: Howatson, Simac, Brinkman, Schmitt, Winters, Perrin, Lewis (libero) oraz Cundy, Soonias i Schneider

Brazylia: Wallace, Sidão, Lucas, Ricardo, Dante, Maurício, Sérgio (libero) oraz Théo, Bruno, Thiago, Rodrigão i Lucarelli

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane