Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2011-08-21 20:59:31 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / FIVB

Kanada bliżej Ligi Światowej

W pierwszym meczu II rundy kwalifikacji do Ligi Światowej 2012 Kanada pokonała reprezentację Portoryko 3-1. Siatkarze z Ameryki Północnej są już tylko o krok od zapewnienia sobie udziału w tych elitarnych rozgrywkach.

- Nasi rywale są bardzo doświadczonym zespołem, posiadają ogromne umiejętności i wkładają w grę całe serce - komplementował Portorykańczyków trener ekipy z Ameryki Północnej, Glenn Hoag. - Przez całe spotkanie trwała zacięta walka, przeciwnicy ani na moment się nie poddali - dodał szkoleniowiec i podkreślił, że jego zespół dobrze zagrał blokiem oraz zaprezentował skuteczną zagrywkę. - Mieliśmy jednak problemy w przyjęciu i obronie, nie radziliśmy sobie zwłaszcza z serwisami rywali. Te dwa elementy nie wyglądają w naszym wykonaniu tak dobrze, jak jeszcze kilka tygodni temu. Musimy nad tym popracować przed jutrzejszym meczem.

Gra blokiem Kanadyjczyków była czynnikiem decydującym o rezultacie pierwszego spotkania. Gospodarze meczu zdobyli tym elementem aż 18 punktów, ich rywale tylko 9 razy dali radę zatrzymać podopiecznych Hoaga przy siatce. Portorykańczycy natomiast zaserwowali więcej asów serwisowych - 6.

Zwycięstwo ucieszyło także kapitana graczy z Ameryki, Freda Wintersa: - Jestem zadowolony ze sposobu w jaki gramy, jednak musimy zachować maksymalną koncentrację, ponieważ rywalizacja jeszcze się nie skończyła. Jutro gramy kolejny mecz, który na pewno nie będzie łatwy - zaznaczył siatkarz.

Mniej powodów do zadowolenia miał trener gości, Carlos Cardona: - Źle rozpoczęliśmy to spotkanie, graliśmy niekonsekwentnie, zwłaszcza w ataku - przyznał szkoleniowiec. - Wielkie problemy sprawiały nam bloki Kanadyjczyków. Przed jutrzejszym meczem będziemy musieli zastanowić się, jak sobie z tym poradzić.

- Kanadyjczycy byli dobrze przygotowani do tego meczu - przyznał Victor Rivera. Kapitan zespołu z Portoryko był wyraźnie zaskoczony początkiem spotkania, w którym gospodarze prowadzili aż 11:2. - Taka sytuacja nigdy wcześniej nie miała miejsca. Zbyt długo wchodziliśmy w ten mecz, co nasi rywale bezlitośnie wykorzystali. Jutro musi poprawić się nasza obrona, musimy postarać się podbić więcej piłek, aby zmniejszyć w ten sposób skuteczność ataków naszych przeciwników. Dzisiaj tylko momentami zagraliśmy dobrze, jednak tych chwil było zdecydowanie zbyt mało.

Najskuteczniejszym graczem spotkania był Gavin Schmitt, który zapisał na swoim koncie 30 "oczek" (23 atakiem, 5 blokiem i 2 bezpośrednio z zagrywki). 12 punktów dołożył Toontje Van Lankvelt, 11 Fred Winters, a 10 Steve Brinkman. W drużynie z Portoryko 17 "oczek" zdobył Ezequiel Cruz.

Dzięki zwycięstwu w pierwszym meczu Kanadyjczycy są już tylko o krok od zakwalifikowania się do przyszłorocznej Ligi Światowej. Podopiecznym Glenna Hoaga wystarczą zaledwie dwa sety do upragnionej gry w tych elitarnych rozgrywkach.


Kanada - Portoryko 3:1 (25:17, 25:22, 18:25, 25:23)

Składy drużyn:

Kanada: Simac, Schneider, Van Lankvelt, Brinkman, Schmitt, Winters, Lewis (libero) oraz Cundy, Howatson, Gaumont.

Portoryko: Rivera J., Rivera V., Muñiz, Escalante, Morales, Cruz, Berrios (libero) oraz Figueroa, King, Ortiz, Sanchez.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane