Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2011-07-12 10:13:16 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: plusliga.pl

Kubiak: Krzysiek to nasz siódmy zawodnik

Fot.: Magdalena Kudzia

Pojawił się na boisku w trzecim secie w momencie, gdy przegrywaliśmy. Swoim wejściem odmienił drużynę i poderwał ją do walki. - Najważniejsze, że wygraliśmy to spotkanie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi - mówi uśmiechnięty od ucha do ucha Michał Kubiak.

Jak smakuje ten brązowy medal?

Michał Kubiak: - Słodko smakuje… (uśmiech) Trzecie miejsce to zawsze trzecie miejsce. Owszem, jest to medal z tego kruszcu troszeczkę nielubianego przez sportowców, aczkolwiek lepiej wygrać mecz o trzecie miejsce niż przegrać w finale.

Zagraliście z Argentyńczykami zdecydowanie lepiej niż w meczu fazy grupowej.

- Wyciągnęliśmy wnioski z tamtego spotkania. Teraz mieliśmy wszystko pod kontrolą i to my prowadziliśmy grę tak jak tego chcieliśmy.

Jeszcze na rozgrzewce zaiskrzyło pod siatką i trzeba było Cię od niej odciągać. Było jakieś spięcie z Argentyńczykami?

- Nie ma sensu tego komentować. Pokazaliśmy im, gdzie są i to jest najważniejsze.

Publiczność była waszym siódmym zawodnikiem na boisku?

- My mamy siódmego zawodnika – Krzysiek Ignaczak to jest nasz siódmy zawodnik (uśmiech). A publiczność była tym ósmym. To już wie chyba każdy na świecie, że w Polsce są tacy kibice i jak najbardziej są z nami. Chociaż różnie też bywało na tym turnieju, bo był mecz z Włochami, gdzie troszeczkę wiara kibiców podupadła. Nasza nie, bo wiedzieliśmy, że stać nas na więcej.

Krzysztof Ignaczak jest zawsze bardzo żywiołowo reagującym zawodnikiem, ale w tym spotkaniu przeszedł samego siebie. W tej radości po skończonej przez Ciebie piłce nie przygniótł Cię za bardzo?

- Nie (śmiech), nie przygniótł. Ja bardzo lubię Krzyśka i czasem lubimy się przytulać na boisku (śmiech).

To ile waży Krzysiek Ignaczak?

- Jakieś 130kg! (śmiech)

Odmieniłeś losy trzeciego seta, gdy wchodziłeś na boisko przegrywaliśmy jednym punktem, a zaraz potem objęliśmy prowadzenie. 75% w ataku robi wrażenie.

- Nieistotne. Procenty się dla mnie nie liczą. Najważniejsze, że wygraliśmy to spotkanie 3:0. Jesteśmy bardzo szczęśliwi!

To Twoja pierwsza Liga Światowa. Jak oceniasz swój debiut w tych rozgrywkach?

- Udany, ale mógłby być lepszy. Zawsze jest coś do poprawienia i można coś zrobić lepiej. Jeśli będę solidnie trenował, to na pewno poprawię swoje umiejętności.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane