Liga Światowa | 2011-07-11 00:39:09 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: inf.własna/fivb.org
Dzisiaj Polacy odnieśli historyczne zwycięstwo, które dało im pierwszy medal w rozgrywkach Ligi Światowej. - Początek turnieju nie był dla nas udany, ale przetrwaliśmy. Dla mnie podstawą siatkówki jest pasja i serce do gry. Dziś to widziałem w moich zawodnikach. Uwierzyłem w mój zespół - powiedział o grze swoich zawodników, trener reprezentacji Polski - Andrea Anastasi.
Rodrigo Quiroga (kapitan reprezentacji Argentyny):
- Dziś wychodząc czuliśmy wagę tego spotkania, że jest to walka o medal. Nie graliśmy dziś jak w poprzednich meczach, czuliśmy ciążącą na nas presję. Reprezentacja Polski wywierała na nas ciśnienie zwłaszcza w polu zagrywki i w ataku. Popełnialiśmy więcej błędów niż przeciwnicy. Cały turniej jest dla nas ważnym doświadczeniem. Teraz wiemy jak rozgrywać tego typu spotkania. Wczorajszy mecz nie miał dziś żadnego znaczenia, musieliśmy pe zwrócić kartę na kolejną stronę. Naszym głównym problemem była ciążąca presja, że jest to mecz o medal. Polacy zagrali wspaniały mecz, u siebie w domu. Wyróżniającymi zawodnikami był Jakub Jarosz z Bartoszem Kurkiem. Również środkowi dobrze się zaprezentowali, zresztą jak cały zespół. Nie graliśmy dobrze i jesteśmy rozczarowani swoją postawą na boisku.
- Jest to nasz ogromny sukces, pierwszy medal w rozgrywkach Ligi Światowej, tym bardziej, że graliśmy u siebie. Chciałbym podziękować wszystkim za wsparcie, nawet w tych najgorszych chwilach. Czekaliśmy na zwycięstwo, aż w końcu osiągnęliśmy cel. Ciężka praca przed dwa i pół miesiąca przyniosła oczekiwany rezultat. Rozumiem co czuje teraz zespół z Argentyny, ponieważ są byłem w podobnej sytuacji, ale chciałbym pogratulować wspaniałej postawy przez cały okres Ligi Światowej. Przegrali, ale grali świetnie.
- Myślę, że dziś graliśmy bardzo słabo, nie tak jak w poprzednich spotkaniach. Polacy zagrali bardzo dobrze w ataku i znakomicie serwowali i te elementy głównie różniły oba zespoły. Jest mi przykro, ponieważ bardzo wierzyłem w ten medal. Za to jestem zadowolony z podstawy mojej drużyny, patrząc z perspektywy całych rozgrywek Ligi Światowej. Jest to dla nas fantastyczne doświadczenie. W moim zespole grają głównie młodzi zawodnicy, głodni gry i wygranych. Szczególnie wyróżnia się de Cecco, jest to wspaniały rozgrywający. Wierzę, że za dwa, trzy lata będzie jednym z najlepiej rozgrywających zawodników na świecie. Musi dostać się do światowej czołówki krok po kroku. Jest w bardzo ciężkiej sytuacji w reprezentacji, ale on to rozumie. Mam wielu znakomitych i utalentowanych zawodników, ale najważniejsza jest zespołowość.
- Argentyna to naprawdę świetny zespół. Musimy zwrócić na nich uwagę, ponieważ grają naprawdę świetną siatkówkę. Uwielbiam system ich gry i w przyszłości chciałbym tego użyć. Weber jest naprawdę wspaniałym trenerem. Mówiąc o dzisiejszym meczu: jest mi ciężko wyrazić swoją radość. Jestem bardzo szczęśliwy. Chciałbym podziękować organizatorom, ponieważ oprawa jest niesamowita, najlepsza na świecie. Dziękuję również wszystkim moim współpracownikom i przede wszystkim zawodnikom. Rozumieją mnie i moje metody pracy. Ciężko pracowaliśmy i zrozumieliśmy, że nie zawsze jest potrzebna siła i jestem zadowolony z postępu wszystkich zawodników. Początek turnieju nie był dla nas udany, ale przetrwaliśmy. Dla mnie podstawą siatkówki jest pasja i serce do gry. Dziś to widziałem w moich zawodnikach. Uwierzyłem w mój zespół. Zazwyczaj po ważnym zwycięstwie drużyna jest bardzo pewna siebie, ale musimy więcej pracować. Jestem bardzo zadowolony z dzisiejszego medalu, ponieważ brakowało kilku kluczowych zawodników. Z pewnością jest to jeden z najważniejszych sukcesów mojej karierze trenerskiej.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.