Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2011-07-09 11:39:44 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: plusliga.pl

Ruciak: Czapki z głów

Fot.: Magdalena Kudzia

Po ostatnim piątkowym meczu polscy kibice mogli cieszyć się ze zwycięstwa biało-czerwonych i awansu do ścisłej czwórki tegorocznej edycji Ligi Światowej. W pięciosetowym boju najskuteczniejszym zawodnikiem był Bartosz Kurek, który zdobył 29 punktów.

Mecz był bardzo nierówny, z wieloma błędami po stronach siatki. Oprócz pierwszego seta, którego podopieczni Javiera Webera wygrali zdecydowanie do 18, we wszystkich partiach obydwie drużyny wypracowywały przewagi, które potem tracili. Reprezentanci Argentyny w całym meczu podarowali nam 37 punktów z własnych błędów, my im 26. Biało-czerwoni moli zakończyć spotkanie w czterech setach, ale niestety zabrakło skutecznego ataku i ostatecznie przegrała ją do 24.

Z pewnością taka przeprawa kosztowała naszych reprezentantów wiele sił i zdrowia.
- Cała drużyna starała się jak najlepiej zagrać, ale koniecznie trzeba pochwalić Bartka Kuka, który ciągnie całą grę w ataku. Nie wiem, ile razy atakował w spotkaniu z Argentyną, ale za to, co pokazał -czapki z głów - komplementuje kolegę Michał Ruciak.

O to, czy wystarczy sił i woli walki w spotkaniu z Rosją, nie martwi się przyjmujący biało-czerwonych. - Siły zawsze są. Kiedy się wygrywa, na pewno nie myśli się, ile sił pozostawia się na boisku. Jutro w spotkaniu z Rosją też będziemy walczyć. Nie po to zostawiliśmy dzisiaj tyle zdrowia na parkiecie, walcząc do samego końca praktycznie o każdą piłkę, żeby jutro się położyć - powiedział Michał Ruciak. - Szkoda czwartego seta, gdzie można było troszeczkę zaoszczędzić sił, była wielka pogoń po złym początku, ale wygraliśmy tie-breaka i to jest najważniejsze.

W piątkowym spotkaniu polscy siatkarze powrócili do walki o każdą piłkę akcji. Wiara w zwycięstwo była nie tylko wśród licznie zgromadzonej publiczności w gdańskiej Ergo Arenie, ale także na parkiecie. - Chyba było to widać na boisku. Nawet po jakiejś nieudanej akcji staraliśmy się nie rozpamiętywać jej tylko dalej do przodu, walczyliśmy o kolejny punkt - dodaje polski przyjmujący.

Przed Polakami arcytrudne spotkanie z reprezentacją Rosji, która awansowała do półfinałów zajmując pierwsze miejsce w grupie F, nie przegrywając w Gdańsku żadnego spotkania. - Teraz potrzeba jak najwięcej czasu na odpoczynek, by przygotować się na ten bój - zakończył Ruciak.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane