Liga Światowa | 2011-07-06 21:16:04 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf.własna/fivb.org
Porażka z Argentyną bardzo skomplikowała sytuację podopiecznych Mauro Berruto w turnieju finałowym LŚ. Jutrzejszy mecz z Polakami będzie dla Włochów meczem o wszystko. - Chcemy tu zostać - zapewniał szkoleniowiec Squadra Azzurra.
Mauro Berruto (trener reprezentacji Włoch):
Argentyńczycy zasłużyli na zwycięstwo. Zagrali lepiej. Mogę powiedzieć, że nasze zespoły są podobne pod względem umiejętności technicznych, ale oni zagrali lepiej w ataku i zagrywce. Po pierwszym secie nasz blok zniknął, a w polu zagrywki nie byliśmy wystarczająco agresywni. Dla zespołu jest ważne, żeby uczyć się, jak wygrywać, nawet jeśli nie idzie. Dzisiaj o wygraną było trudno, pomimo tego, że graliśmy z pasją. Jutro gramy mecz o „być albo nie być” z zespołem gospodarzy, w bardzo specyficznej atmosferze. Bez wątpienia będzie ciężko, ale chcemy tu zostać.
Jestem szczęśliwy ponieważ po pierwszym secie mój zespół poprawił grę w ataku i w obronie. Staraliśmy się dotknąć każdą piłkę i jestem zadowolony, bo mój zespół jest zespołem młodym, ale zagrał w tym meczu bardzo mądrze. Dla tak młodego zespołu ważne jest to, aby nie obawiać się walki.
Chciałbym pogratulować włoskiej drużynie ponieważ było to bardzo dobre spotkanie. Każdy mecz tutaj będzie, jak finał. Po pierwszym secie zaczęliśmy grać lepiej, szczególnie jeśli chodzi o zagrywkę. Zagraliśmy dobry mecz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.