Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2011-07-03 18:51:32 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna

Rezende: Anastasi ma swoją wizję

Fot.: Magdalena Kudzia

- Reprezentacja Polski ma wielkie szczęście do szkoleniowców. W ciągu ostatnich lat prowadziło ją trzech wielkich trenerów: Raúl Lozano, Daniel Castellani i teraz - Andrea Anastasi - podkreśla Bernardo Rezende, trener Brazylijczyków. Czy dowodzeni przez Anastasiego Polacy, pokonają rywali z grupy E?

Już w środę gdańska Ergo Arena ugości osiem najlepszych drużyn tegorocznej Ligi Światowej. Ostatnimi rywalami biało-czerwonych w fazie interkontynentalnej byli mistrzowie świata, zespół Brazylii. W Gdańsku, w grupie F Canarinhos powalczą z USA, Rosją i Kubą. Pierwszy z przeciwników - drużyna Alana Knipe'a była już rywalem Brazylijczyków w grupie A. Z grupy tej Canarinhos awansowali z 30 punktami, z pierwszego miejsca, Stany Zjednoczone z 23 punktami, z drugiego miejsca. Jak twierdzi Bernardo Rezende, USA to niezwykle wymagający rywal. - Stany Zjednoczone to drużyna bardzo doświadczona, od lat prezentująca wysoką jakość gry. Jej zawodnicy są obyci na parkietach międzynarodowych - podkreśla szkoleniowiec.

Do zmagań Final Eight Brazylijczycy podejdą w dobrych humorach - za nimi dwa zwycięstwa w Spodku. - W drugim, czwartkowym meczu wystąpiliśmy w nieco innym składzie, jak dzień wcześniej - zauważa Rezende, dając tym samym do zrozumienia, że niezależnie od wyjściowej szóstki, potencjał Brazylii jest naprawdę duży. - Według mnie kluczem do wygranej była nasza mocna, trudna zagrywka. Dobrze spisywało się też nasze przejęcie. Były to dwa elementy, które pozwoliły nam zapisać tak szybkie zwycięstwo - komentuje "Bernardinho" dodając: - Widać było, że rywale chcą wygrać, ale ich gra nie układała się, nie wiedzieli, co zrobić, by nas pokonać. A my nie ułatwialiśmy im zadania - popełnialiśmy mało błędów, a dobrą grą, wywieraliśmy na nich presję.

Jak zaznacza Bernardo Rezende kadra Polski - w jej obecnym wydaniu, to młoda, ambitna drużyna, dobrze rokująca na przyszłość. - Najważniejsze to mieć w sobie chęć walki. Jeśli jej się w sobie nie ma, nie ma po co wychodzić na parkiet. Polscy zawodnicy mają w sobie tę wolę walki, ma ją w sobie każdy z nich - zauważa szkoleniowiec mistrzów świata - zespołu Canarinhos. - Większość składu kadry Polski stanowią młodzi zawodnicy i oczywiście - czeka ich jeszcze dużo pracy. By móc pójść naprzód zawsze niezbędna jest praca, cierpliwość i determinacja. Przy wsparciu takich zawodników, jak choćby Piotr Gruszka, przy wsparciu weteranów tej reprezentacji - mogą wiele - uważa 52-letni, urodzony w Rio de Janeiro, trener reprezentacji Brazylii.

Rywalami Polski w grupie E będą: Argentyna, Bułgaria i Włochy. Czy drużynę biało-czerwonych stać na pokonanie tych przeciwników? Wszystko zależeć będzie od dyspozycji dnia i przygotowania polskich siatkarzy do najważniejszych pojedynków. Zdaniem Bernardo Rezende polska kadra - dowodzona przez Włocha Anastasiego, jest w dobrych rękach. - To bardzo znany, utytułowany i doświadczony trener. Reprezentacja Polski ma wielkie szczęście do szkoleniowców. W ciągu ostatnich lat prowadziło ją trzech wielkich trenerów: Raúl Lozano, Daniel Castellani i teraz - Andrea Anastasi. Każdy z nich ma swoje własne metody pracy, ma swoją własną wizję drużyny. Ma ją także Anastasi - dodaje na zakończenie swojej wypowiedzi Rezende.


* Rozmawiała i opracowała Sylwia Kuś - przegladligowy.com

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane