Liga Światowa | 2011-07-02 12:45:10 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: inf. własna / fivb.org
- Grę rozpoczęliśmy świadomi swojej energii i możliwości, jednak nie zagraliśmy tak jak chcieliśmy - stwierdził po spotkaniu z Portorykańczykami kapitan reprezentacji Stanów Zjednoczonych - William Priddy.
Hector Soto (kapitan reprezentacji Portoryko):
- Cieszę się ze zdobytego punktu. Jesteśmy zadowoleni z gry jaką prezentowaliśmy, jednak nie satysfakcjonuje nas ostateczny wynik meczu. Pracujemy by popełniać jak najmniej błędów. Dziś potrafiliśmy wykorzystać błędy przeciwników.
- Grę rozpoczęliśmy świadomi swojej energii i możliwości, jednak nie zagraliśmy tak jak chcieliśmy. Jesteśmy o krok bliżej do osiągnięcia naszego celu jakim jest finał. Kiedy nie jesteśmy w pełni skoncentrowani i zaangażowani w grę, wtedy popełniamy dużo niewymuszonych błędów.
- Był to mecz z dużą ilością błędów. Kiedy reprezentacja Stanów Zjednoczonych dawała nam szansę wygrać, wykorzystywaliśmy ją. Największą różnicę było widać w bloku (Amerykanie blokowali 20 razy, Portoryko – 3, przyp. red.)
- Sądziłem, że wywrzemy presję na przeciwniku już na początku spotkania. Chcieliśmy być doskonali, ale nie udało się tego osiągnąć. Reprezentacja Portoryko to dobra drużyna. Myślę, że pokazaliśmy dzisiaj charakter wracając do dobrej gry w końcówce meczu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.