Liga Światowa | 2011-06-30 23:22:22 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: fivb.org/ inf. własna
Po porażce z Argentyną spadły nieco szanse Serbów na awans do Final Eight Ligi Światowej. Teraz ich dalsze losy zależą od innych drużyn. Trener Kolakovic ma jeszcze nadzieję, że do Ergo Areny przyjedzie.
Bojan Janic, kapitan Serbii:
- Gratulacje dla Argentyny za piękny mecz. Grali dużo lepiej niż my, grali bardzo mądrze i z wielką cierpliwością. My wręcz przeciwnie. Popełniliśmy za dużo błędów, ponieważ chcieliśmy wygrać za wszelką cenę. Teraz czekamy na wyniki innych zespołów i oczekujemy na najlepsze - chcemy zagrać w Polsce.
- Moje gratulacje dla zespołu serbskiego, zagrali dobrze dzisiaj, ale my graliśmy znacznie lepiej niż wczoraj. Poprawiliśmy naszą zagrywkę i przyjęcie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że wygraliśmy, ponieważ był to najlepszy mecz jaki zagraliśmy w Lidze Światowej, i chciałbym życzyć powodzenia Serbii w walce o Final 8.
- Gratulacje dla zespołu z Argentyny za niesamowity mecz. Zaczęliśmy źle to spotkanie, my nawet graliśmy źle w końcówkach setów, szczególnie w drugim, kiedy mieliśmy ogromną szansę na zwycięstwo, ale się nie udało. Argentyna miała swój najlepszy wieczór. Wiemy, że nasze miejsce w Final 8 zależy od wyników innych meczów, ale wciąż mamy nadzieję, że będziemy w Polsce.
- Dziękuję bardzo za gratulacje. Zagraliśmy najlepszy mecz w tegorocznej edycji Ligi Światowej. Nasz dzisiejszy występ był niesamowity, bo poprawiliśmy zagrywkę i atak. Pierwszy set zagraliśmy bardziej zrelaksowani, a Serbia zrobiła zupełnie coś przeciwnego, co podkreśliło różnicę pomiędzy dwoma zespołami.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.