Liga Światowa | 2011-06-28 11:15:12 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: fivb.org/ inf. własna
Serbowie, brązowi medaliści ubiegłorocznych rozgrywek Ligi Światowej, mają jeszcze szansę, by zająć pierwsze miejsce w grupie C i awansować do Final Eight z pozycji lidera. By jednak tak się stało, muszą pokonać Argentynę na własnym boisku.
Argentyńczycy, którzy w ostatniej rundzie fazy interkontynentalnej odwiedzają swoich rywali w Nowym Sadzie i Belgradzie, są obecnie najlepszym zespołem w grupie, mając cztery punkty przewagi nad Serbią. To nie powstrzyma Serbów przed próbą zdetronizowania swoich rywali, gdyż zgodnie podkreślają, że najważniejsze są dla nich zwycięstwa.
- Jesteśmy przygotowani na rozegranie decydujących spotkań przeciwko Argentynie przed naszymi kibicami i szczerze mówiąc, to jest dokładnie to, czego oczekiwaliśmy podczas trwania rundy interkontynentalnej. - powiedział Igor Kolakovic, trener Serbii. - To będzie wielkie wyzwanie dla nas. Nie jest łatwo pokonać Argentynę i uzyskać wynik, który kwalifikuje nas bezpośrednio do finału. - dodał.
Serbia i Argentyna zagrały przeciwko sobie 15 meczów w Lidze Światowej, ale tylko jeden w rundzie finałowej i to było w ubiegłym roku w Kordobie, gdy Serbia pokonała gospodarzy 3:0. Z 15 meczów Serbia wygrała 10 i przegrała 5, a różnica w zdobytych setach przemawia na ich korzyść (37:23). Dwa ostatnie mecze były rozgrywane w Rosario w pierwszy weekend tegorocznej edycji World League, kiedy obie drużyny zapisały na swoim koncie po jednym zwycięstwie 3:0.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.