Liga Światowa | 2011-06-26 20:17:39 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: fivb.org/ inf. własna
Dwa zwycięstwa nad reprezentacją Portugalii były niezwykle potrzebne zawodnikom Serbii. Zadowolenia z takiego rezultatu nie kryli Igor Kolakovic i Bojan Janic. Obaj podkreślili, że mecz do najłatwiejszych nie należał, a wywalczone punkty sprawiają im wielką radość.
Juan Diaz, trener Portugalii:
Gratuluję Serbii, ponieważ potrafili dzisiaj wyjść z niekorzystnej dla nich sytuacji i osiągnąć zamierzony cel. Teraz, wiedząc, że nie mamy już szans na awans do finałów, musimy zdobyć jak najwięcej punktów, by móc zagrać w przyszłorocznej edycji Ligi Światowej. Dziś postawiliśmy na młodych zawodników, którzy mieli okazję pokazać swoją wartość. Jestem zadowolony, ponieważ mamy perspektywicznych graczy, takich jak Ivo Casas, który pomimo młodego wieku (18 lat), zagrał bardzo dobrze w obliczu takiego wysokiego poziom serbskich zawodników. Teraz przeciwko Finlandii postaramy się zdobyć jakieś punkty. Chcemy dać możliwość gry młodszym zawodnikom, ponieważ Joao Jose i Andre Lopes nie pojadą z nami do Tampere.
To był bardzo trudny mecz. Dołożyliśmy wszelkich starań, aby zdobyć punkty, ale nie mogliśmy. Życie toczy się dalej i musimy nadal pracować, jak robiliśmy to do tej pory.
To był bardzo dziwny mecz, z dużą ilością wzlotów i upadków. Portugalia rozpoczęła dziś spotkanie drugim składem, ale dokonywała kolejnych zmian w czasie meczu. Czwarty set był bardzo ważny, ponieważ musieliśmy zdobyć 3 punkty. Jestem bardzo zadowolony z zespołu, który jest w stanie wyjść z opresji i osiągnąć zwycięstwo.
Jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ zapisaliśmy na swoim koncie dwa kolejne zwycięstwa. To był bardzo trudny mecz, mimo że zaczęliśmy go bardzo dobrze. Ale najważniejsze jest to, że zdobyliśmy 3 punkty.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.