Liga Światowa | 2011-06-23 22:42:00 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna
Po ciekawym pojedynku rozegranym w Berlinie, jako zwycięzcy z parkietu zeszli zawodnicy Rosji. Choć gospodarze prowadzili już 2:1, Sbornej udało się doprowadzić do piątego seta, w którym to zmiażdżyła Niemców, wygrywając z nimi bardzo pewnie 7:15.
Pierwsze fragmenty spotkania Niemców z Rosjanami to wyrównana walka po obu stronach siatki. Za sprawą udanego ataku ze środka Volkova na tablicy zapisuje się wynik 2:3. Na dwupunktowe prowadzenie - 3:5 wyprowadza kolegów asowa zagrywka Biriukova. Po udanym bloku Rosjan, dwie akcje później, o czas prosi trener Raul Lozano. Na pierwszą przerwę techniczną, drużyny schodzą przy wyniku 5:8. Szósty punkt na stan 6:10, przynosi gospodarzom zepsuty serwis gości. Wraz z kolejnymi akcjami przewaga Rosjan powiększa się, 7:15. Straty do rywali niwelować próbuje poprzez kapitalną zagrywkę, z której przyjęciem nie radzi sobie Khtei, Robert Kromm, 11:16. Kolejny w tym spotkaniu punktowy serwis Biriukowa pozwala Rosjanom wysunąć się na 12:21. Gra Niemców niczym nie zaskakuje. Po bloku na Schöpsie jest już 13:23. Partię tę kadra Rosjan wygrywa zdecydowanie do 14.
W drugim secie pierwszy punkt zapisują Niemcy, niemniej rywale natychmiast doprowadzają do wyrównania. Kolejny remis daje udany atak gospodarzy z lewego skrzydła, 2:2. Niemcy obejmują wkrótce trzypunktową przewagę. Prowadzenie to utrzymuje się. Skuteczna akcja Roberta Kromma przynosi wynik 6:3. Na czasie technicznym Sborna przegrywa już czteroma punktami. Udany atak Tarasa Khteia po prostej zmniejsza ten dystans do 8:5. To właśnie ten zawodnik jest również bohaterem akcji na 10:8. Czternasty swój punkt, Niemcy zapisują po bloku na Biriukovie, 14:10. Fatalny błąd Patricka Steuerwalda pozwala Rosjanom zbliżyć się na 16:14. Punkt na 18:15 zdobywa ze środka Böhme. Po tym, jak Mikhaylov myli się w polu serwisowym - 22:17, w placu gry melduje się Butko. Przy stanie 23:19 na parkiecie pojawia się Tischer. Seta kończy zepsuty serwis Rosjan, 25:22.
Trzeci set lepiej rozpoczyna się dla Rosjan - 2:4, jednak po chwili jest już remis 4:4. Dobry blok w wykonaniu Apalikova pozwala gościom wysunąć się na stan 6:8. Po chwili Niemcy wyrównują, po 8. Skuteczny atak z lewego skrzydła Jochena Schöpsa daje kolejny remis, 9:9. Rosjanie mają problemy ze skończeniem swoich akcji, co niewątpliwie ułatwia gospodarzom zadanie, dając im prowadzenie. As serwisowy Schöpsa pozwala Niemcom wysunąć się już na 14:11. Przy stanie 17:12, Spiridonov zmienia Khteya. Dziewiętnasty punkt na 19:13 zdobywa Niemcom Schöps. Niespodziewanie, na parkiecie zaczynają się mnożyć błędy własne Niemców. Ku niezadowoleniu miejscowych kibiców Rosjanie doprowadzają do wyrównania, 19:19, a po chwili obejmują jednopunktowe prowadzenie. Mimo tego, w końcówce więcej zimnej krwi zachowują Niemcy, rozstrzygając partię udanym blokiem, 25:21.
Na boisku, na czwartego seta, pozostaje Spiridonov. Walka na parkiecie toczy się punkt za punkt, żadna z drużyn nie potrafi objąć wyraźnego prowadzenia, 4:4. Wraz z kolejnymi akcjami sytuacja ta nie ulega zmianie, po 8. Punkt na 8:9 zdobywa Rosjanom Volkov, który niebawem popisuje się efektownym blokiem na 9:11. Do wyrównania - 12:12 doprowadza skuteczny w tym fragmencie gry Schöps. Blok na Nicolayu Apalikovie daje Niemcom jednopunktowe prowadzenie, jednak Rosjanie natychmiast wyrównują - 14:14. Na dwa punkty przewagi Rosjanie wychodzą po ataku Denisa Biriukova z prawego skrzydła, 18:20. Pewny atak Mikhaylova pozwala gościom z Rosji oddalić się na 19:22. O czas dla swoich podopiecznych prosi trener Raul Lozano. Skuteczny w tym spotkaniu Spirydonow zapisuje swojej drużynie punkt na 21:24. Ostatecznie, Niemcy przegrywają tę partię rezultatem 23:25.
W decydującym secie, Niemcy od początku radzą sobie źle. Po zepsutym serwisie przez Patricka Stuerwalda na tablicy zapisuje się 0:1. Rosjanie zdobywają także cztery kolejne punkty. Przy wyjątkowo niekorzystnym dla zawodników z Niemiec rezultacie 0:5, drugi czas wykorzystuje argentyński szkoleniowiec, naszych sąsiadów. Czas ten nie przynosi oczekiwanego skutku i niebawem Rosjanie powiększają przewagę do siedmiu punktów. Rzec by można - swój honorowy, pierwszy punkt na 1:7, Niemcy zapisują ze środka. Straty do rywali zmniejsza asowa zagrywka Schöpsa - 4:9, jednak następny serwis, Niemiec już psuje. Blok na Krommie przynosi stan 4:11. Kolejna dobra akcja w wykonaniu Mikhaylova pozwala Rosjanom wysunąć się już na stan 5:12. Siódmy punkt - na 7:13, reprezentanci kadry Niemiec, dopisują po żółtej kartce dla Spiridonova. Spotkanie w Berlinie kończy się dwie akcje później.
Niemcy - Rosja 2:3 (14:25, 25:22, 25:21, 23:25, 7:15)
Składy dryżyn:
Niemcy: Schöps, Kromm, Günthör, Steuerwald P., Schwarz, Hübner, Steuerwald M. (libero) oraz Tischer, Popp i Böhme
Rosja: Grankin, Biriukov, Mikhaylov, Apalikov, Khtei, Volkov, Sokolov (libero) oraz Butko, Ilinykh, Spiridonov i Shcherbinin
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.