Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2011-06-11 23:48:16 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna

LŚ, gr. D: Kuba ponownie lepsza od Francji

Fot.: FIVB

Kolejną, szóstą już porażkę do konta dopisać musieli dziś siatkarze reprezentacji Francji. Po niezwykle emocjonującym spotkaniu z końcowego zwycięstwa cieszyli się skuteczniejsi w piątym, decydującym secie goście z Kuby.

W pierwszej akcji meczu Francji z Kubą, skutecznym atakiem z lewego skrzydła melduje się Wilfredo Leon. Bardzo szybko, bo już przy stanie 1:4 o czas dla swoich zawodników prosi trener Blain. Na tablicy utrzymuje się trzypunktowa przewaga ekipy gości. Wynik na stan 3:6 ustala po kapitalnej akcji po prostej nowy atakujący ZAKSY Kędzierzyn-Kole - Antonin Rouzier. Udany trójblok przynosi Kubie wynik 5:9. Na drugiej przerwie technicznej, Trójkolorowi przegrywają 13:16. Przy 17:20 na zagrywce melduje się Estrada - rywale nie mają jednak problemów z przyjęciem jego serwisu i wyprowadzeniem skutecznego ataku. Wkrótce na tablicy zapisuje się remis - 21:21. Francuzi są także bohaterami kolejnych trzech akcji, co daje im pierwszą piłkę setową. Decydujący w tym secie punkt zapisuje Tuia, 25:23.

Kolejna partia spotkania, początkowo układa się zgodnie z planem Trójkolorowych. Po udanym ataku w wykonaniu Samuela Tui, ekipa gospodarzy wysuwa się już na stan 10:5. Niespodziewanie, dominującym do tej pory Francuzom przydarza się niebezpieczny przestój. Z tej "pomocnej dłoni" podanej przez rywali korzystają natychmiast goście z Kuby, błyskawicznie doprowadzając do wyrównania wynikiem 12:12. Po ciekawym fragmencie walki punkt za punkt, wraz z drugim czasem technicznym, wciąż ciężko wskazać zwycięzcę tej partii, obie drużyny idą "łeb w łeb", 16:16. Coraz pewniejsza gra Kubańczyków oraz błędy własne Francuzów sprawiają, że podopiecznym trenera Blackwooda udaje się uciec rywalom. W końcówce tego seta ich przewaga nad Francuzami sięga aż czterech punktów, 21:25.

Set trzeci lepiej zaczyna się dla Francuzów, którzy po bloku na Albo wysuwają się na stan 6:3. Straty do dwóch punktów zmniejsza niebawem skuteczny atak Cepedy. Na czas techniczny drużyny schodzą przy prowadzeniu podopiecznych trenera Blaina 8:6, jednak przewagę szybko tę trwonią i Kuba doprowadza do remisu 9:9. Dobra, punktowa zagrywka Antonina Rouzier pozwala odskoczyć Francji na 14:11. Trzy kolejne punkty - dające wyrównanie 14:14, zapisują Kubańczycy. Nieudany atak kadry Kuby po ostrym skosie, daje Francji dziewiętnasty punkt, 19:17. Z czasem Trójkolorowi dystansują się od rywali na trzy punkty, 21:18. Na siatce bardzo dobrze spisuje się cały czas Rouzier, który kończy praktycznie każdą posyłaną mu piłkę, 23:20. To właśnie ten zawodnik skutecznie kończy trzecią partię.

Partię czwartą Kubańczycy rozpoczynają bardzo pomyślnie. Na tablicy wyników pojawia się szybko niepokojący dla Francuzów wynik 1:5 i o czas prosi trener Blain. Choć Francuzi za sprawą swojego dzisiejszego asa - Rouziera, jak mogą, tak gonią wynik, na prowadzeniu wciąż utrzymują się przeciwnicy z Kuby. Skuteczny atak ze środka Dariela Albo, przynosi stan 4:7. 24-letni Marechal zdobywa dla Francji ósmy punkt, 8:10. Wraz z kolejnymi akcjami, Kubańczycy obejmują znów czteropuntowe prowadzenie, 11:15. Przewaga ta nie ulega zmianie na drugim czasie technicznym, 12:16. Dopiero po przerwie tej Francuzi nabierają przysłowiowego "wiatru w żagle" i wyrównują, 16:16. Punktowa zagrywka Samuela Tui daje stan 21:21. Ostatecznie partię tę rezultatem 22:25 rozstrzyga udany blok zespołu gości.

W piątym, decydującym secie emocje we francuskiej hali sięgają zenitu. Po autowym ataku Rouziera, Kuba wysuwa się na 1:3. Kolejny punkt zapisany przez Kubańczyków sprawia, że o czas dla swoich podopiecznych zwraca się trener Blain. Mało widoczny w dzisiejszym spotkaniu Romain Vadeleux zdobywa Francuzom punkt na 4:6, zmniejszając nieco dystans do ekipy trenera Blackwooda. Po zmianie stron przy wyniku 5:8, na parkiecie decyzją szkoleniowca Kuby melduje się Leandro Macias. Eksploatowany do granic możliwości na ataku Rouzier po kilku nieskończonych akcjach, zapisuje wreszcie gospodarzom punkt na 6:9. Na 7:12 wyprowadza swoją drużynę dzięki asowej zagrywce Wilfredo Leon. W ślady kolegi nie idzie Camejo, posyłając serwis w aut - 9:13. Seta kończy blok Fernando Hernandeza.


Francja - Kuba 2:3 (25:23, 21:25, 25:22, 22:25, 9:15)

Składy drużyn:

Francja: Marechal, Sol, Pujol, Rouzier, Vadeleux, Tuia, Grebennikov (libero) oraz Toniutti, Moreau, Lyneel i Hardy-Dessources

Kuba: Albo, Diaz, Leon, Camejo, Bell, Hernandez, Gutierrez (libero) oraz Cepeda, Guillen, Estrada i Macias

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane