Liga Światowa | 2008-07-21 23:24:35 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: Radio TOK FM
Gdybyśmy grali o medal, bardzo bym się z tego cieszył - mówi drugi trener reprezentacji Polski, Alojzy Świderek - To jest nasza trzecia Liga Światowa, w tym czteroleciu od kiedy objęliśmy reprezentację. Trzy razy zakwalifikowaliśmy się do finału, niestety, nie zdobyliśmy medalu, może tym razem będzie trochę lepiej.
Panie trenerze, proszę powiedzieć, jak na formę chłopaków wpłyną te podróże, tu do Rio potem do Pekinu. Czy to nie zachwieje trochę tego cyklu przygotowawczego?
- Podróże na pewno są męczące, ale nie dotyczą tylko nas, ale wszystkich sześciu finalistów Ligi Światowej. Wszystkie zespoły są także uczestnikami Igrzysk Olimpijskich, więc wydaje mi się, że nie ma tutaj najmniejszego problemu z tym. Oczywiście są bardzo meczące, meczące teraz, meczące będą później, bo ten przelot z Rio do Chin będzie chyba najgorszy, bo tam różnica czasowa chyba będzie około 12 godzin, no ale trzeba to znieść.
W takim razie lepiej zagrać w Rio więcej meczów czy jednak trochę mniej, żeby było więcej czasu na odpoczynek i aklimatyzację w Pekinie?
- Ja jestem tego zdania, że dobrze grać jest z najlepszymi przeciwnikami i wygrywać te mecze z najlepszymi przeciwnikami. Wtedy buduje się, oprócz takiej formy normalnej, takie poczucie pewności siebie, własnej wartości. Wszystkie zespoły, które uczestniczą w tym roku finale Ligi Światowej, a także finale Grand Prix kobiet, są to najlepsze zespoły, które się znalazły w finałach tych imprez. Oczywiście można tutaj mówić czy lepiej grać, czy nie grać. Skoro, większość zespołów, praktycznie wszystkie, które liczą się na świecie, są w finałach Grand Prix, są w finałach Ligi Światowej, wiec ta droga jest chyba słuszna.
Czyli może Pan zapewnić, że Polacy będą grali do samego końca o medal w Ligi Światowej?
- Gdybyśmy grali o medal, bardzo bym się z tego cieszył. To jest nasza trzecia Liga Światowa, w tym czteroleciu od kiedy objęliśmy reprezentację. Trzy razy zakwalifikowaliśmy się do finału, niestety, nie zdobyliśmy medalu, może tym razem będzie trochę lepiej. Raz nie zakwalifikowaliśmy się tylko przez stosunek małych punktów, no ale takie są przepisy w Lidze Światowej. Wydaje mi się, że to czterolecie naszych występów w Lidze Światowej można uznać za bardziej niż pozytywne.
Czy ta optymalna forma przyjdzie na Pekin?
- Do Pekinu mamy jeszcze 2,5 tygodnia, więc najpierw chcemy grać dobrze ten turniej w Brazylii. Grając dobrze ten turniej, tak jak powiedziałem, będziemy bardziej pewni naszej wartości, naszej gry, która momentami jest bardzo dobra. Mówię momentami, ponieważ nie zawsze jeszcze, brak jest tej ciągłości w grze przez cały czas, ale spowodowane to było różnymi względami w fazie grupowej Ligi Światowej.
Czyli teraz podium i w Rio i w Pekinie.
- Mówicie mi cały czas o tym, żebym powiedział czy tak, czy nie. Walczymy na pewno o to podium. Chcielibyśmy bardzo być na tym podium tu i tu, najlepiej na tym najwyższym stopniu.
Rozmawiał Mateusz Grzesiowski - Radio TOK FM
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.