Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2008-07-14 08:36:37 | Nadesłał: Weronika Grabowska | Źrodlo: pls.pl

Atrakcje w Rio

Fot. Grzegorz Grabowski

- Finałowy turniej Ligi Światowej w Rio de Janeiro zapowiada się bardzo atrakcyjnie - mówi mistrz olimpijski i świata Marek Karbarz. - Po pierwsze, zagrają tam najlepsze aktualnie zespoły świata. Sportowo będzie ciekawie. Przedsmak mamy w rywalizacji w grupach, gdzie nikt nie oszczędza się, walka trwa do ostatniej piłki.

Trenerzy nie zawsze wystawiąją najlepszych, ale ci co wychodzą dają z siebie wszystko. Po drugie, ciekaw jestem jak będzie wyglądała taktyka trenerska w meczach w Rio de Janeiro. Oczywistym, przynajmniej dla mnie jest, że szczyt formy w tym roku wszyscy szykują na Pekine. Jak z tym poradzą trenerzy? Jakie wykonają ruchy szkoleniowe? Oni mają swoje dylematy.

Niebawem trener Raul Lozano ogłosi skład reprezentacyjnej dwunastki. Niewykluczone, że znajdzie się w niej czterech zawodników Asseco Resovii Rzeszów, której jednym z szefów jest Marek Karbarz. "W kadrze są Krzysztof Gierczyński, Krzysztof Ignaczak, Marcin Wika i Paweł Woicki - mówi Marek Karbarz. - Bradzo byśmy byli radzi, żeby jak najwięcej naszych graczy zagrało w igrzyskach. Byłoby to piękne nawiązanie do tradycji Resovii z lat siedemdziesiątych, kiedy to kilku zawodników z naszego klubu grało w Monachium i Montrealu."

Marek Karbarz, jak mówi, nie chce włączać się w rozważania na temat ustalania składu. "Bardzo dobrze w meczach z Chinami zagrał Wojciech Grzyb, a tydzień później w Łodzi podobnie spisał się Marcin Możdżonek - powiedział. - Na pewno na środku trwa rywalizacja. Myślę jednak, że dyspozycja w jednym meczu nie będzie decydowała. Trener Raul Lozano widzi graczy jak spisują się na treningach i w całym sezonie. Myślę, że ma problem przy podejmowaniu pewnych decyzji. Sądzę jednak, że co do wyjściowego składu mamy już jasność."

Mówiąc jeszcze o turnieju w Rio de Janeiro Marek Karbarz podkreślił, że w tych zawodach należy grać, a nie ukrywać formę. "Ten kto zwycięży w tegorocznej Lidze Światowej uzyska pewną przewagę nad resztą stawki - powiedział. - Brazylia jest na pewno faworytem Final Six oraz igrzysk olimpijskich. Nie znaczy to wcale, że z tym zespołem nie można wygrać. Były już spotkania na tzw. styk. Bliscy pokonania mistrzów olimpijskich byli siatkarze Francji w finale Ligi Światowej w Moskwie. Dlaczego Brazylia nie miałaby przegrać w tym roku?" Przygotowania do sezonu siatkarze Asseco Resovii Rzeszów pod kierunkiem trenera Lubomira Travicy rozpoczną 11 sierpnia.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane