Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2010-07-18 11:50:43 | Nadesłał: Kinga Jach | Źrodlo: reprezentacja.net

Castellani: Świderski ma takie same szanse jak inni

Fot.: FIVB

Jak trener "biało-czerwonych" ocenia Ligę Światową w wykonaniu Polaków? Czy przejmuje się krytyką? Kogo zobaczymy na zgrupowaniu, które lada dzień rozpocznie się w Spale? Na te i inne pytania odpowiada Daniel Castellani.

Liga Światowa – sukces czy porażka?

Podczas gdy piątka najlepszych zespołów Ligi Światowej oraz Argentyna przygotowują się do turnieju finałowego tych rozgrywek, Polacy mają wolne. „Biało-czerwonym” nie udało się zająć pierwszego miejsca w grupie i pojechać do Cordoby. Trzecie miejsce, za Kubą i Niemcami, zostało odebrane jako porażka, bo przecież jeszcze przed rozpoczęciem Ligi Światowej trener reprezentacji Polski jasno mówił, że chciałby grać w turnieju finałowym. Jak dziś ocenia te sześć minionych tygodni?

- Celem było wyleczenie wszystkich zawodników i to udało się osiągnąć – podkreśla Daniel Castellani. - Teraz rozpoczniemy przygotowania w pełnym składzie i w dobrej kondycji fizycznej. Ponadto zależało mi na tym, aby dać pograć siatkarzom, którzy tej gry potrzebowali. Mówię tutaj o Kurku, Jaroszu, Czarnowskim czy Łomaczu. To zawodnicy, którzy dopiero drugi raz występują w Lidze Światowej (poza Czarnowskim, który debiutował w tych rozgrywkach). Oni muszą rozgrywać jak najwięcej spotkań takiej rangi jak te w „Światówce” – dodaje szkoleniowiec.

Czy kierunek, który obrał Castellani był słuszny? Wydaje się, że tak. Postęp był szczególnie widoczny w przypadku Bartka Kurka, który z meczu na mecz prezentował się coraz lepiej. Nie zmienia to jednak faktu, że w wielu spotkaniach Polacy grali bardzo słabo. Potwierdza to Argentyńczyk. - Mieliśmy momenty, w których gra wyglądała dobrze, były też słabsze chwile. Najważniejsze jednak, że było widać postęp.
Co w takim razie z turniejem finałowym Ligi Światowej? Dlaczego „biało-czerwonych” zabraknie w Cordobie? - Chciałem grać w Final Six, ale okazało się, że w tym momencie przygotowania nie byliśmy w stanie awansować do tego turnieju. Przeciwnicy grali świetnie i rezultat jest sprawiedliwy. Rywale byli lepsi, a my w wielu meczach nieregularni – przyznaje Castellani.

*rozmawiała Iwona Gąsior
*więcej w serwisie reprezentacja.net

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane