Liga Światowa | 2010-06-14 15:39:47 | Nadesłał: Agata Piontek | Źrodlo: inf. własna
Reprezentacje Brazylii i Holandii rozegrały dzisiaj w nocy swoje drugie spotkanie. Tym razem Brazylijczycy zaprezentowali się bardzo dobrze i po wczorajszej porażce do zera, zwyciężyli z Holendrami, pokonując ich 3:1.
W pierwszym meczu Brazylijczycy musieli uznać wyższość rywali, którzy nie pozwolili podopiecznym trenera Rezende ugrać nawet seta. Dziś wystarczyły cztery partie, by zawodnicy Brazylii mogli się cieszyć z wygranej. Holendrzy dotrzymywali kroku rywalom tylko w drugim secie, którego ostatecznie wygrali do 25. Później Canarinios odskakiwali przeciwnikom na kilka punktów i rozstrzygali kolejne partie na swoją korzyść.
Brazylijczycy świetnie spisywali się przede wszystkim w bloku. Stawiając ścianę na siatce zatrzymali rywali dwanaście razy przy ośmiu punktowych zagraniach Holendrów. W ataku brazylijscy siatkarze wywalczyli trzy „oczka” więcej (47:44).
Najskuteczniejszy był Vissotto, który zdobył dal swojej drużyny 17 punktów. Kroku dotrzymywał mu Murilo (14 punktów). Po drugiej stronie siatki 16 „oczek” wywalczył Kooistra, 11 zaś van Dijk.
Brazylia - Holandia 3:1
(25:14, 25:27, 25:18, 25:19)
Składy zespołów:
Brazylia: Bruno, Vissotto, Giba, Murilo, Rodrigao, Lucas, Mario (libero) oraz Fabricio, Marlon.
Holandia: van Harskamp, Rauwerdink, Kooistra, Klapwijk, Kooy, Bontje, Maan (libero) oraz Freriks, van Dijk, Trommel, Mast.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.