Liga Światowa | 2010-06-01 14:38:14 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: pzps.pl
Dwoma meczami z Niemcami w Stuttgarcie reprezentacja Polski zainauguruje rozgrywki w tegorocznej edycji Ligi Światowej. Rywalami w grupie D będą jeszcze zespoły Argentyny i Kuby.
Siatkarze Polski i Niemiec w ostatnich dwóch latach spotkali się na igrzyskach olimpijskich w Pekinie i mistrzostwach Europy w Turcji. W stolicy Chin biało-czerwoni prowadzeni przez Raula Lozano wygrali 3:0 (25:17, 33:31, 25:20). W podstawowej szóstce byli: Paweł Zagumny, Mariusz Wlazły, Daniel Pliński, Michał Winiarski, Sebastian Świderski i Krzysztof Ignaczak. Żadnego z tych graczy nie zobaczymy w Stuttgarcie. Trener Stelian Moculescu desygnował do gry - Dehne, Schoepsa, Bergmanna, Hubnera, Poppa, Andrae i Kruegera. Wygrana w Pekinie oznaczała w praktyce awans z grupy. Ostatecznie Polska zajęła miejsce piąte z Bułgarią, Chinami i Serbią, a Niemcy z Wenezuelą zostali sklasyfikowani na dziewiątej pozycji.
Po igrzyskach zaszły zmiany na stanowisku trenerów obu reprezentacji. Raul Lozano został zatrudniony w Niemczech, a na jego miejsce w Polsce przyszedł Daniel Castellani. Na Mistrzostwach Europy w Turcji doszło do kolejnej konfrontacji obu zespołów, którą wygrała Polska 3:1 (25:17, 25:23, 27:29, 25:13). W czwartej partii nasi rywale zostali wręcz rozbici, a na zagrywce imponował Michał Ruciak.
W okresie przygotowawczym przed Ligą Światową Polska wygrała z Francją 3:2 i następnie została pokonana 3:0. Niemcy brali udział w dwóch turniejach eliminacyjnych do mistrzostw Europy i w konfrontacji z Estonią, Czarnogórą oraz Chorwacją stracili jednego seta. Arbitrem w drugim turnieju, który obył się w Tybindze, był Marek Lagierski. - Tybinga leży niedaleko Stuttgartu i tam kadra Niemiec wyznaczyła sobie miejsce na ostatnie przygotowania - powiedział Marek Lagierski. - Widać było, że Raul Lozano próbował różnych wariantów gry, ćwiczył różne ustawienia. Szczególnie było to widoczne kiedy gospodarze mieli już zapewniony awans do finałów mistrzostw Europy. Ich as Jochen Schoeps grał niewiele. Miał jakieś problemy z ręką.
W ostatnim spotkaniu z Estonią zagrał w ataku Georg Grozer, od nowego sezonu zawodnik Asseco Resovii Rzeszów. Sekundował mu Dirk Westphal. W obu turniejach - w Barze i Tybindze - nie grał Simon Tischer. Ostatnio doznał kontuzji kciuka lewej dłoni i będzie pauzował przez dwa tygodnie. - Rozgrywał Patrick Steuerwald. Zawodnik ten preferuje szybką grę. Mniej wykorzystuje szóstą strefę. Niemcy mają dwóch solidnych środkowych, większość zawodników dysponuje mocną zagrywką - stwierdził Lagierski.
Zawodnicy niemieccy nie ukrywają, że praca Raula Lozano miała już duży wpływ na grę reprezentacji. - Raul Lozano zmienił naszą mentalność. Dodał nam motywacji, wiele rozmawiał z młodymi zawodnikami. Przygotował dobrą dla nas taktykę. Skierował naszą grę na nowy tor. Drużyna, która normalnie gra, jest jego tworem - podkreślił Bjoern Andrae, którego znamy z występów na parkietach PlusLigi w barwach AZS-u Olsztyn. Niemiecki siatkarz dodał, że w Lidze Światowej reprezentacja nie stawia przed sobą konkretnych celów. - Chcemy po prostu dobrze zagrać. Dobre, to znaczy, że nawet doznając porażki, pokazujesz dobrą siatkówkę. Jeśli ktoś przegrywa dlatego, że rywal był silniejszy, nie masz sobie nic do zarzucenia. Ale kiedy gramy źle i przegrywamy z rywalem, którego możemy pokonać grając trochę lepiej, każdy jest wściekły. Doceniamy klasę polskiego zespołu, ale oczywiście będziemy chcieli wygrać – podsumował Andrae.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.