Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Liga Światowa

Liga Światowa | 2008-06-12 16:56:00 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: inf. własna

Pierwszy weekend LŚ w grupie C

Fot.: Bonchuk Andonov - FIVB

W najbliższy weekend 16 zespołów zacznie zmagania w tegorocznej edycji Ligi Światowej. Zdecydowanie najciekawiej zapowiada się walka w grupie C, którą bez przesady nazwać można grupą „śmierci”. O awans do turnieju finałowego grać będą bowiem Bułgarzy – brązowi medaliści Mistrzostw Świata 2006, Hiszpanie – obecni mistrzowie Europy, Amerykanie – trzeci zespół ubiegłorocznej edycji LŚ oraz Finowie, który pną się w górę w światowych rankingach siatkarskich.

Charakterystyki zespołów:

Bułgaria
Bułgarzy to zespół z olbrzymim potencjałem. I choć reprezentacja ta odnosiła już spektakularne sukcesy jak chociażby brązowy medal na MŚ w Japonii, na jej koncie znajdziemy też szereg blamaży. Kibice i znawcy siatkówki przyczyn tej chwiejnej formy niezmiennie upatrują w konfliktowej bułgarskiej naturze, która nie pozwala na skonsolidowanie zespołu w trudnych sytuacjach i tym samym na walkę o najwyższe cele.
Bułgaria w Lidze Światowej zadebiutowała w 1994, plasując się na 4 pozycji. W rozgrywkach brała udział regularnie aż do roku 1999. Do walki ponownie przystąpiła w 2003 roku. Od tego momentu reprezentacja Bułgarii zajmuje każdorazowo miejsca czwarte lub piąte, co świadczy o jej obecności w światowej czołówce. W ostatnim rankingu siatkarskich zespołów męskich Bułgaria zajmuje 4 miejsce.

Finlandia
Finowie to wielka niewiadoma w grupie C. Jeszcze do niedawna reprezentacja Finlandii nie odnosiła spektakularnych sukcesów, plasując się pod koniec stawek turniejowych. Swoistym przełomem były ubiegłoroczne, pełnie niespodzianek Mistrzostwa Europy w Moskwie. Wówczas to Finowie zajęli czwarte miejsce. W Lidze Światowej Finlandia wystąpiła trzykrotnie w latach: 2007, 2006 oraz 1993, nie odnotowując znaczących wyników. W najnowszym rankingu FIVB Finowie zajmują 22 pozycję, co i tak stanowi awans o 7 oczek w porównaniu do poprzedniego notowania.

Hiszpania
Formę Hiszpanów na przestrzeni kilku ostatnich lat idealnie opisywała by sinusoida. Wspaniałe sukcesy przeplatali bowiem bolesnymi i niezrozumiałymi dla kibiców porażkami. Ku zaskoczeniu większości siatkarskiego świata to właśnie reprezentacja Hiszpanii uplasowała się na najwyższym stopniu podium ME 2007 w Moskwie. Ale już w następnym turnieju o awans do IO w Dusseldorfie uległa Niemcom i Kubańczykom i tym samym Hiszpanów nie zobaczymy na Igrzyskach w Pekinie. Hiszpania w rozgrywkach Ligi Światowej wystąpiła w latach: 1995-2004, po czym zrezygnowała z udziału w tej imprezie na rzecz Ligi Europejskiej, by powrócić w tegorocznej edycji. Hiszpania jest absolutnym rekordzistą jeśli chodzi o wielkość awansu w światowym rankingu dzięki złotemu medalowi Mistrzostw Europy awansowali z 24 miejsca aż na 6 pozycję!

USA
Prezentacja Stanów Zjednoczonych jest wyraźnie na fali wznoszącej. Choć w drugiej połowie lat 90. o amerykańskiej siatkówce było zdecydowanie cicho, reprezentanci USA przypomnieli o sobie i to w wielkim stylu. W ubiegłorocznej edycji Ligi Światowej napsuli sporo krwi polskim siatkarzom,. Pokonując „biało-czerwonych” 3:1 w rozgrywanych w katowickim Spodku finałach, zapewnili sobie miejsce na najniższym stopniu podium. Amerykanie do tej pory wystąpili w rozgrywkach LŚ w latach: 1990-1995, 2000-2001, po drugiej już przerwie do gry powrócili w roku 2006. Obecnie forma USA ciągle zwyżkuje, a sama reprezentacja znajduje się na trzecim miejscu rankingu FIVB, za Brazylią i Rosją.

Zawodnicy

Bułgaria dysponuje rosłymi i silnymi zawodnikami. Niewątpliwie najjaśniejszą gwiazdą w zespole jest, niezmiennie od kilku już sezonów, Plamen Konstantinov. Tego 35-letniego zawodnika mogliśmy oglądać na polskich parkietach, przed trzema laty bowiem reprezentował barwy Jastrzębskiego Węgla. Bułgarski przyjmujący posiada ogromne umiejętności siatkarskie, poparte wieloletnim doświadczeniem. Niestety Plamena nie zobaczymy w pierwszych meczach LŚ. Trener Stoev, podobnie jak Raul Lozano, za imprezę docelową tego sezonu uważa Igrzyska Olimpijskie. W związku z tym postanowił rotować składem drużyny, aby każdy z kluczowych zawodników miał szansę na wypoczynek. W reprezentacji Bułgarii niewątpliwie uwagę zwraca na siebie Matey Kaziyski. Zaledwie 23-letni zawodnik ma już na swoim koncie tytuł najlepszego siatkarza Europy w 2006 roku. Pochwalić może się także najwyższym zasięgiem, jaki do tej pory odnotowano. Jego główna siła tkwi w bardzo dobrym ataku oraz atomowej zagrywce. Zdecydowanie najsłabszą stroną Bułgarii jest rozegranie. Grający na tej pozycji Andrey Zhekov wyraźnie ustępuje umiejętnościami kolegom z drużyny. Jego rozegrania są często schematyczne i przede wszystkim mało precyzyjne. Pozostaje mieć nadzieję, że gorsza gra Zhekova to efekt słabszej formy i że Andrey będzie się spisywał coraz lepiej.

O sile Finlandii stanowią w większości młodzi zawodnicy. Mózgiem drużyny jest najstarszy z nich Mikko Esko. 30-letni rozgrywający włoskiej Montichiari jest jednym z lepszych zawodników na tej pozycji. Warto wspomnieć, że już od przyszłego sezonu na polskich parkietach siatkarskich zobaczyć będziemy mogli innego reprezentanta Finlandii – Mikko Oivanena. Młody atakujący zasili szeregi Asseco Resovii Rzeszów.

Hiszpania to w przeciwieństwie do Finlandii zespół bardzo doświadczony. Choć obok znanych nazwisk znaleźć można także młodych, zdolnych siatkarzy. Wśród Hiszpanów warto przyjrzeć się grze rozgrywającego Miguela Angela Falasca. Ten 35-letni zawodnik w nadchodzącym sezonie rozgrywek PlusLigi wspomóc ma PGE Skrę Bełchatów w walce o kolejny tytuł Mistrza Polski. Falasca uznany został za najlepiej rozgrywającego zawodnika Pucharu Świata 2007. Jego doświadczenie i świetna technika rozegrania na pewno przyda się zarówno w reprezentacyjnych bojach jak i w rozgrywkach polskiej ligi.

W reprezentacji USA trudno szukać słabych i mocnych stron. Każdy z zawodników wykonuje powierzone mu zadania z dużą precyzją. Najbardziej znanym i cenionym siatkarzem Stanów Zjednoczonych wydaję się być Lloy Ball. 36-letni rozgrywający miał okazję grać już w lidzie japońskiej, włoskiej, greckiej, a obecnie reprezentuje barwy Dynama Kazań. Jego ogromnym atutem jest nie tylko doskonałe rozegranie, ale także niesamowita zagrywka. Z kolei skuteczność w ataku drużynie z Ameryki zapewnia Clayton Stanley. Podobnie jak Lloy Ball występuje w zespole z Kazania. Dysponuje on trudną do odbioru zagrywką. W ubiegłym sezonie otrzymał tytuł MVP Ligi Mistrzów.

Trenerzy

Od 2005 roku trenerem Bułgarów jest były zawodnik Martin Stoev. To za jego sprawą reprezentacja Bułgarii odnosiła ostatnie sukcesy. Co jakiś czas media obiegają informacje o aferach i konfliktach z Stoevem w roli głównej. Pomimo tego przyznać należy, że jako szkoleniowiec wymagający i konsekwentny jest w stanie opanować bułgarskie temperamenty.

Po sukcesie Finlandii na Mistrzostwach Europy w Moskwie, szkoleniowiec siatkarskiej reprezentacji Finlandii Mauro Berutto uznany został za najlepszego trenera w Finlandii. Włoski trener prowadzi fiński zespół od 2005 roku. Wcześniej ubiegał się o posadę trenera polskiej reprezentacji siatkarzy. To dzięki niemu dość anonimowa w środowisku siatkarskim Finlandia rośnie w siłę i coraz bliżej jest jej do światowej elity.

W listopadzie 2007 roku na stanowisku trenera Hiszpanii dotychczasowego szkoleniowca Andreę Anastasiego zastąpił Argentyńczyk Marcelo Mendez. Pod jego wodzą Hiszpanie zdobyli tytuł Mistrza Europy, przez co przed nowym trenerem stanęło niełatwe zadanie utrzymania formy swoich zawodników do Igrzysk w Pekinie. Już wiemy, że tego celu nie osiągnie. Czas pokaże jak potoczą się dalsze losy Argentyńczyka, gdyż jego kontrakt wygasa po zakończeniu rozgrywek Ligi Światowej 2008.

Hugh McCutcheon objął reprezentację USA po wielkim rozczarowaniu w 2006 roku. W niedługim czasie udało mu się doprowadzić swoich podopiecznych niemalże na sam szczyt światowego rankingu. Obecnie wyprzedza ich jedynie Brazylia i Rosja. Pochodzący z Nowej Zelandii szkoleniowiec w ubiegłorocznej edycji LŚ wraz ze swoimi siatkarzami zdobył brązowy medal. W meczu o trzecie miejsce w wypełnionym po brzegi polskimi kibicami Spodku zawodnicy pod wodzą McCutcheon’a pokonali w pięknym stylu „biało-czerwonych”.

Faworyci??

Grupa C w tegorocznej edycji Ligi Światowej jest wyjątkowo wyrównana. Wśród czterech zespołów zaliczanych ostatnimi czasy, nie bez przyczyny, do światowej czołówki próżno upatrywać jednoznacznych faworytów bądź skazywać którąkolwiek z drużyn na niechybną porażkę. Niewątpliwie rywalizacja w tej grupie dostarczy kibicom wielu emocji. Wydaje się, że na nieco lepszej pozycji od rywali jest obecnie reprezentacja USA. Pomimo schematyczności w grze dysponuje ona wyrównanym, silnym składem. Z kolei Bułgarzy nie ukrywają, że LŚ jest dla nich etapem przygotowań do Igrzysk w Pekinie. Absencja w części meczów podstawowych graczy może, choć nie musi, obniżyć jakość gry Bułgarii. Znakiem zapytania jest forma Hiszpanów. Po sukcesie na ME nastąpił swego rodzaju regres w szeregach Hiszpanii. Już w pierwszych meczach z Bułgarią w Warnie zobaczymy czy trenerowi Mendezowi udało się ponownie zmotywować swoich podopiecznych i czy reprezentacja Hiszpanii włączy się do walki o wielkie pieniądze w LŚ. Najsłabszą drużyną wydaje się Finlandia. Choć pamiętać należy, że Finowie nie raz udowodnili, iż potrafią walczyć i wygrywać z wyżej notowanymi od siebie rywalami. Być może to właśnie oni zmobilizują wszystkie siły i zajmą pierwsze miejsce w grupie C. Już w piątek, przed własną publicznością przyjdzie im stawić czoła Amerykanom.

Terminarz Grupy C na najbliższy weekend
1.13 czerwca godz. 18:30 Espoo FINLANDIA – USA
2.14 czerwca godz. 17:30 Warna BUŁGARIA - HISZPANIA
3.14 czerwca godz. 18:30 Espoo FINLANDIA – USA
4.15 czerwca godz. 17:30 Warna BUŁGARIA – HISZPANIA
*godziny rozpoczęcia spotkań wg czasu lokalnego

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane