Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Grand Prix

Grand Prix | 2014-08-06 18:36:35 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl

Wiesław Popik: W Holandii czeka nas trudny turniej

- To będzie bardzo trudny dla nas turniej, bo po dwóch tygodniach spędzonych w Peru, jesteśmy trochę poobijani, mamy małe kłopoty zdrowotne – powiedział drugi trener reprezentacji Wiesław Popik przed ostatnim turniejem eliminacyjnym World Grand Prix drugiej dywizji. Polki w holenderskim Doetinchem zmierzą się z Belgią, Portoryko i drużyną gospodarzy.

Asystent Piotra Makowskiego nie ma wątpliwości, że będą to najbardziej wymagający rywale obecnego cyklu WGP. - Wygląda na to, że wszystkie te cztery zespoły, które zagrają w Holandii, wystąpią w Final Four w Koszalinie. Będzie to niezwykle trudny turniej bo my jesteśmy trochę „poobijani”, mamy małe kłopoty zdrowotne. Po dwóch tygodniach skakania na betonie, niektóre urazy u zawodniczek się uaktywniły - powiedział szkoleniowiec.

Polska, jako gospodarz, ma zagwarantowany udział w turnieju finałowym w Koszalinie (15-16 sierpnia). Tam na zwycięzcę czeka nagroda w postaci awansu do Final Six pierwszej dywizji do Tokio. Jak przyznał Popik, by osiągnąć cel, drużyna musi znacznie poprawić swoją grę. - Mieliśmy taki trochę słabszy moment w turnieju w turnieju Trujillo, spisywaliśmy się słabiej niż w Limie. Cieszę się z jednej rzeczy. W spotkaniu z Peru gra się nam nie kleiła, ale podjęliśmy walkę, biliśmy się i wygraliśmy ten mecz. Mam nadzieję, że ten mecz będzie dla nas puntem punktem zwrotnym. Musimy przede wszystkim popełniać mniej błędów i skupić się przede wszystkim na własnej grze, bo na treningach to zaczyna fajnie wychodzić – tłumaczył.

Polski zespół miał się już okazję zmierzyć z Belgią – w Limie wygrał 3:1, a z Portoryko, w drugim turnieju w Trujillo, przegrał 1:3. Po raz pierwszy spotka się natomiast z Holenderkami. - Na pewno atutem Belgijek i Holenderek jest fakt, że w ostatni weekend obie ekipy grał niedaleko stąd w Leuven. My i Portoryko mamy natomiast dość długą podróż za sobą, zmianę strefy czasowej. Szykujemy formę przede wszystkim na turniej finałowy w Koszalinie, a te najbliższe mecze pokażą nam, w którym miejscu jesteśmy – podsumował Popik.

Polki w środę rano trenowały na siłowni. Drugie zajęcia mają zaplanowane na głównej hali o godz. 20.30.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane