Grand Prix | 2012-06-12 00:09:12 | Nadesłał: Michał Sobczak | Źrodlo: inf. własna
Atakująca reprezentacji Polski, Joanna Kaczor przyznała, iż skuteczna gra w ataku Brazylijek była kluczem do ich zwycięstwa nad gospodyniami turnieju World Grand Prix w Łodzi w niedzielny wieczór.
W tie-breaku Polki miały już kilkupunktową przewagę. Mimo to Brazylijki szybko doprowadziły do wyrównania i w końcówce ze spokojem zapewniły sobie triumf. - Rywalki grały bardzo dobrze i skutecznie w ataku, dlatego ciężko było je powstrzymać blokiem. Na całą analizę przyjdzie jeszcze czas - oznajmiła Joanna Kaczor.
W dotychczasowej historii meczów Polski z Brazylią w WGP zawsze górą były rywalki Biało-Czerwonych, aczkolwiek w niedzielę po raz pierwszy rywalizacja ta zakończyła się w pięciu setach. - Szkoda pierwszych dwóch partii. W kolejnych graliśmy taką siatkówkę, jaką chciałyśmy i niewiele zabrakło do pełnego szczęścia - powiedziała siatkarka.
Teraz przed Polkami dwa turnieje WGP w Azji - w Chinach i na Tajwanie. - To będą trudne turnieje. We wszystkich grupach trafiliśmy na wymagające zespoły. Będziemy jednak walczyć, lecimy tam z pełnym optymizmem i mam nadzieję, że uda nam się awansować do turnieju finałowego - zakończyła Joanna Kaczor.
* rozmawiał Michał Sobczak (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.