Grand Prix | 2012-06-10 19:14:31 | Nadesłał: Michał Sobczak | Źrodlo: inf. własna
Serbia pokonała Włochy 3:0 w ostatnim dniu turnieju World Grand Prix w Łodzi. Zdaniem trenera zwycięskiej ekipy, Zorana Terzicia i jego podopiecznej, Jovany Brakocević, był to najlepszy mecz ich drużyny w całym sezonie reprezentacyjnym.
Serena Ortolani (kapitan reprezentacji Włoch): Serbia zagrała świetny mecz. W każdym secie prezentowały się lepiej niż my, i to we wszystkich elementach. Mieliśmy swoje szanse w trzecim secie, ale ich nie wykorzystałyśmy. To nie był nasz dzień. Jak zwykle, organizacja turnieju w Polsce była znakomita.
Jovana Brakocević (skrzydłowa reprezentacji Serbii): Zagraliśmy bardzo dobrą siatkówkę, choć w trzecim secie wkradło się lekkie rozluźnienie. Szybko to jednak opanowałyśmy. To był najlepszy mecz, jaki zagrałyśmy w tym roku. Zrobiłyśmy ogromny postęp i mam nadzieję, że nadal będziemy na fali wznoszącej. W Polsce gra się bardzo przyjemnie, bo publiczność dodaje pozytywnej energii, nieważne, jaka drużyna gra.
Marco Bracci (trener reprezentacji Włoch): Nie zagraliśmy najlepiej. Serbia grała znakomicie w bloku. Nasze skrzydłowe miały ogromne problemy z wykończeniem ataków. Rywalki były lepsze przez cały mecz. W trzecim secie moje siatkarki zagrały nieco lepiej, ale to było za mało na nasze przeciwniczki.
Zoran Terzić (trener reprezentacji Serbii): To był zdecydowanie najlepszy nasz mecz w całym sezonie. Założenia taktyczne były realizowane bardzo dobrze. Bardzo dobrze funkcjonował system serwis-blok. W ten sposób zdobyliśmy najwięcej punktów. Jestem zadowolony z występu moich siatkarek. To dobrze wróży przed Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.