Grand Prix | 2012-06-09 18:29:59 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Biało-czerwone nie sprostały Włoszkom w łódzkiej Atlas Arenie i przegrały 1:3, chociaż bardzo dzielnie walczyły o tie-break w ostatnim, czwartym secie. Na pomeczowej konferencji Alojzy Świderek pochwalił rywalki, które świetnie zagrały technicznie i przyznał, że kluczem do zwycięstwa z Włoszkami jest blok.
Alojzy Świderek, trener reprezentacji Polski:
- Przed rozpoczęciem meczu było jasne, że musimy zatrzymać włoskie skrzydłowe. Niestety nasze dziewczęta nie zrealizowały założonej taktyki. Piccinini, Ortolani i Bosetti - wszystkie udowodniły, że zespół z Włoch jest jednym z najlepszych na świecie, jeśli chodzi o umiejętności techniczne. Nie potrafiliśmy ich zatrzymać blokiem ani obronić ich ataków. Mogliśmy wziąć przykład z Brazylijek, które zdobyły aż 21 punktów blokiem w meczu z Włoszkami w piątek. Nie zrobiliśmy tego. Nasz zespół stracił ducha walki, który był w drużynie kilka tygodni temu podczas Turnieju Kwalifikacyjnego w Ankarze. Mam nadzieję, że on powróci.
- Gratulacje dla siatkarek z Włoch. Miałyśmy szansę, żeby wygrać, byłyśmy o krok od szczęścia. Ciężko jest wyjaśnić to, co się stało. Jedyne, co mogę powiedzieć, to że zagraliśmy źle w obronie. Myślę, że to był powód naszej porażki.
- Wczoraj powiedziałem, że jestem zawiedziony z powodu stylu gry mojej drużyny. Dziś zaś jestem bardzo szczęśliwy i zadowolony z tego, co pokazaliśmy. Zagraliśmy naprawdę dobrze. To był pokaz dobrej siatkówki. Dziękuję za to drużynie Polski oraz swojej ekipie.
- Jestem szczęśliwa z powodu wygranej. Było to nasze pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji World Grand Prix. Oba zespoły dużo walczyły, my okazałyśmy się lepsze, chociaż sędziowie popełnili kilka błędów. Teraz nie jest to jednak ważne. Musimy zagrać na podobnym poziomie jutro, kiedy zmierzymy się z Serbią.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.