Najnowsze newsy

Siatkówka » Reprezentacje » Grand Prix

Grand Prix | 2011-08-28 11:05:39 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / fivb.org

Wielki sukces Serbek w World Grand Prix

Fot.: FIVB

Serbki nie były faworytkami meczu o brąz, jednak znakomicie poradziły sobie z Rosjankami. Tegoroczne debiutantki w World Grand Prix wygrały ze "Sborną" 3:0. Jak zwykle, niezastąpiona w ataku była Jovana Brakocević, która zdobyła 17 punktów.

Mecz o brąz obie drużyny rozpoczęły dość niespokojnie. Serbki dość szybko znalazły swój własny rytm gry, skuteczniej również atakowały. Dzięki temu odskoczyły na kilka oczek, a na pierwszą przerwę techniczną schodziły, prowadząc 8:5 po asie serwisowym swojej znakomitej atakującej Jovany Brakocević. Po czasie zawodniczki z Bałkanów zaczęły popełniać błędy w polu serwisowym. Rosjanki postanowiły wykorzystać potknięcia rywalek i zmniejszyły ich przewagę do jednego "oczka". Zawodniczki trenera Zorana Terzica nie zamierzały jednak się poddawać. Kapitalnie grały Sanja Malagurski oraz Jovana Brakocevic, dzięki którym Serbia z powrotem uzyskała przewagę i zaczęła kontrolować przebieg pierwszego seta. Siatkarki z Bałkanów zdobyły kilka punktów z rzędu - nagle na tablicy wyników z 11:9 zrobiło się 16:9 i było coraz bardziej prawdopodobne, że to tegoroczne debiutantki zwyciężą w inaugurującej odsłonie. Rosjankom udało się odrobić kilka "oczek" po szczelnych blokach (23:21), lecz Serbki udowodniły, że są w dobrej formie i wygrały 25:21.

Zawodniczki Terzica kapitalnie weszły w drugi set, uzyskując prowadzenie 4:1. Wyróżniającą się siatkarką była Sanja Malagurski, która najpierw trzykrotnie skutecznie zaatakowała ze skrzydła. Zaskoczone i zdezorientowane Rosjanki nie zdołały obronić jej uderzeń, przez co trener Vladimir Kuzyutkin zdecydował się poprosić o przerwę dla swojej drużyny. "Sborna" nie straciła jednak całkowicie kontaktu z siatkarkami z Bałkanów i odpowiedziała rywalkom silnymi atakami i dwoma punktowymi blokami. Serbska rozgrywająca znów zaczęła posyłać więcej piłek do Sanji Malagurskiej, która kończyła je potężnymi zbiciami. To pozwoliło na ponowne uzyskanie przewagi (21:16). Drugą partię skończyła Milena Rasić po ataku ze środka (25:20). Serbia prowadziła 2:0 w całym meczu.

Rosjanki zostały postawione pod ścianą. Aby jeszcze móc walczyć o brąz World Grand Prix, musiały od samego początku ruszyć do ataku. Powstrzymanie znakomicie grających Serbek nie było jednak łatwym zadaniem. Podopieczne Zorana Terzica - podobnie jak w poprzedniej odsłonie - błyskawicznie uzyskały przewagę (5:1). Dzięki temu Serbia zapewniła sobie spory komfort psychiczny. Kolejne zdarzenia tylko potwierdziły kapitalną formę siatkarek z Bałkanów. Błędy popełniała "Sborna", a Serbki bezlitośnie wykorzystywały pomyłki swoich rywalek. Dodatkowo same odpowiadały doskonałymi atakami, dzięki czemu uzyskały dziewięciopunktowe prowadzenie (19:10). Zawodniczki Terzica obiły dwukrotnie ręce rosyjskich blokujących, a cały mecz zakończyły asem serwisowym. W trzecim secie zwyciężyły 25:16 i to one mogły cieszyć się z niesamowitego debiutu w World Grand Prix - zakończonego brązowym medalem.


Serbia - Rosja 3:0 (25:21, 25:20, 25:16)


Składy zespołów:

Serbia: Brakocević, Malagurski, Krsmanović, Molnar, Ognjenović, Rasić, Cebić (L) oraz Vesović

Rosja: Perepelkina, Goncharowa, Fateeva, Morozova, Gamova, Startseva, Kuzyakina (L) oraz Borisenko, Makhno, Bukreeva i Ulyakina

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane