Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Świata

Puchar Świata | 2015-09-08 13:04:25 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

PŚ: Pewna wygrana Polaków

Fot.: FIVB

Reprezentanci Polski wykonali dzisiaj pierwszy krok do przyszłorocznych Igrzysk Olimpijskich. "Biało-czerwoni" na początek zmagań w Pucharze Świata, zgodnie z oczekiwaniami pokonali Tunezję 3:0. Mistrzowie Świata nie mieli wielu problemów, żeby zapisać na swoim koncie wygraną. Pierwszy i drugi set od początku do końca toczył się pod dyktando trenera Stephane'a Antigi. Więcej walki można było obserwować jedynie w ostatniej partii, gdzie oba zespoły długo walczyły punkt za punkt. MVP spotkania został Bartosz Kurek.

Spotkanie zagraniem ze środka rozpoczynają Tunezyjczycy. W kolejnych minutach zespoły grają wyrównanie (3:3). Sygnał do budowania przewagi w polskim zespole daje Bartosz Kurek (4:3). Następne akcje zdecydowanie należą już do "Biało-czerwonych" (6:3). Bardzo szybko o czas prosi Fethi Mkaouar. Z minuty na minutę coraz lepiej Mistrzowie Świata grają w bloku (10:4). Gracze z Tunezji jak na razie są w stanie popisywać się tylko pojedynczymi atakami (12:6). Podopieczni Stephane'a Antigi co jakiś czas zaskakują rywala swoją zagrywką (15:7). Po drugiej przerwie technicznej (16:10) podopiecznym trenera Mkaouara udaje się odrobić dwa "oczka" (16:12). Bardzo szybko jednak zapały przeciwników serwisem studzi Kurek (18:12). W końcówce seta zespoły punkt za punkt, jednak w lepszej sytuacji są Polacy (22:16, 23:17). Ostatnie słowo w tej partii należy do Michała Kubiaka, który zablokował Elyesa Karamosliego. "Biało-czerwoni" wygrywają 25:17.

Druga odsłona spotkania od początku toczy się pod dyktando Mistrzów Świata, którzy po kiwce Mateusza Miki prowadzą 3:0. Tunezyjczycy nie zamierzają jednak tak łatwo się poddawać i po skutecznym bloku na Kurku doprowadzają do remisu 3:3. Taki stan podziałał mobilizująco na polski zespół. Po kolejnym ataku nowego atakującego Asseco Resovii Rzeszów trener Mkaouar poprosił o czas (6:3). Marouen Garci zagrywa w siatkę i mamy pierwszą przerwę techniczną (8:5). Kolejne skończone kontry pozwalają Polakom na budowanie przewagi (11:6, 14:8). Mając korzystny wynik trener Antiga dokonuje zmian w składzie. W miejsce Miki pojawia się Kubiak, a Piotra Nowakowskiego zmienia Karol Kłos. Do końca seta "Biało-czerwoni spokojnie kontrolują wydarzeni an boisku (20:13, 23:14). Partia numer dwa tak jak poprzednia kończy się blokiem polskiego zespołu, który wygrywa 25:15.

Trzeci set rozpoczyna się od wyrównanej gry po obu stronach siatki (2:2, 4:4). Jak na razie żaden z zespołów nie potrafi wyprowadzić przewagi (6:6). Po bloku Tunezyjczyków na Kubiaku obie drużyny schodzą na pierwszą przerwę techniczną (7:8). Przez kilka akcji podopiecznym trenera Mkaouara udaje się utrzymać prowadzenie. Polacy jednak nie zamierzają odpuszczać i doprowadzają w końcu do remisu 10:10. Od tego momentu gra ponownie toczy się punkt za punkt (12:12). Kiedy Hichem Kaabi posyła piłkę w aut Polacy odskakują na dwa "oczka" (15:13). Gracze z Tunezji nie chcą odpuszczać i po ataku Karamosliego odrabiają straty (16:16). Mistrzowie Świata zachowują jednak spokój, co pozwala im zbudować trzypunktowe prowadzenie (19:16). W decydującej fazie seta Polacy starają się kontrolować wydarzenia na boisku (22:19). Trener Mkaouar chcąc jeszcze pobudzić swoich zawodników prosi o czas. Ten zabieg nie zmienia sytuacji i "Biało-czerwoni" po zagraniu Rafała Buszka wygrywają 25:20, a całe spotkanie 3:0.


Polska - Tunezja 3:0 (25:17, 25:15, 25:20)

składy zespołów:

Polska:
Łomacz, Kurek, Nowakowski, Bieniek, Mika, Buszek, Zatorski (libero) oraz Konarski, Drzyzga, Kubiak, Kłos, Szalpuk, Gacek (libero)

Tunezja: Mrabet, Garci, Ben Othmen, Karamosli, Ben Tara, Agrebi, Korbosli (libero) oraz Moalla, Jerbi, Nagga

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane