Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Świata

Puchar Świata | 2011-12-04 12:10:25 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna

PŚ, gr. A: Zasłużony awans Canarinhos

fot.: FIVB

Do awansu na Olimpiadę Brazylijczykom brakowało trzech punktów w meczu z Japonią i bez większych problemów udało im się to osiągnąć. Mimo waleczności gospodarzy, zdeterminowani Canarinhos nie dali im szans na zwycięstwo na koniec turnieju przed swoją publicznością, pokonując ich gładko w trzech setach.

Spotkanie rozpoczął Lucas od zagrywki w siatkę. Ze środka potężnie uderzył Sidão. Ataku Fukuzawy nie był w stanie obronić Giba (3:1). Po skosie zaatakował Vissotto. Do wyrównania doprowadził atak Leandro Vissotto (4:4). Po bloku Giba uderzył w aut. Do przerwy technicznej doprowadził swoim atakiem Yoneyama (8:7). W długiej wymianie Japończycy popisywali się świetnymi obronami, jednak już trzeciego ataku Vissotto nie zdołali podbić. Punkt ze środka zdobył Sidão. Po chwili dołożył asa serwisowego (11:13). O przerwę poprosił szkoleniowiec Japończyków. Ze środka punktował także Lucas. Bezpośrednio z zagrywki punkt zdobył Vissotto. Popisową akcją popisali się Brazylijczycy, co doprowadziło do drugiej przerwy technicznej (12:16). Zatrzymany blokiem został Giba. Kiwką zaskoczył rywali Bruno (13:17). Pojedynczym blokiem atak Japończyków udaremnił Murilo. Przewagę Canarinhos zwiększył jeszcze błąd na zagrywce Yoneyamy (14:19). Z pełną mocą uderzył Giba. Kiwką za blok popisał się Vissotto. Punkt bezpośrednio z zagrywki dołożył Bruno (15:22). W ataku ze środka pomylił się Sidão. Shimizu ustrzelił zagrywką Murilo. O czas poprosił trener Bernardo Rezende. Pierwszy atak Brazylijczyków został podbity przez ich rywali, jednak kolejnego w wykonaniu Sidão nie dali już rady utrzymać w grze (18:23). Zepsuty serwis po stronie Japończyków dał drużynie Canarinhos pierwszą piłkę setową. Zepsuł ją jednak Sidão, zagrywając nieco za linię końcową boiska. Drugą piłkę uratowali Japończycy, fenomenalnymi obronami i ostatecznie atakiem po bloku. Jednak Giba w tym secie miał ostatnie słowo, kończąc go skutecznym atakiem z lewego skrzydła.

Drugiego seta rozpoczął atak Japończyków, którego po wybloku nie zdołał obronić Vissotto. W kolejnej akcji Japończycy zupełnie się pogubili, nie przebijając piłki na drugą stronę. Zatrzymany podwójnym blokiem został Vissotto. Na lewym skrzydle również atak Murilo został zablokowany, co skłoniło Bernardo Rezende do przerwania gry (4:1). Na środku skuteczny był Sidão. Podobnym atakiem odpowiedział Yamamura (5:2). Fukuzawa uderzył po prostej. Ze środka agresywnie zaatakował Lucas. Błąd Vissotto na zagrywce dał przerwę techniczną, na której prowadzili Japończycy (8:6). Na prawym skrzydle skuteczny był Vissotto. Potrójny blok zatrzymał atak Shimizu (9:9). O przerwę poprosił trener Tatsuya Ueta. Mimo udanego ataku, Japończycy dotknęli siatki, co dało punkt rywalom. Asa serwisowego posłał Matsumoto (12:10). Po kolejnej nieudanej akcji Murilo, drugi czas wykorzystał Bernardinho. W końcu na pojedynczym bloku skuteczny był Murilo. Do drugiej przerwy technicznej doprowadził atak Shimizu (16:11). Dobrą passę Japończyków przerwała jego zepsuta zagrywka. Niezawodny był Sidão (17:14). Długą wymianę atakiem zakończył Giba. Z krótkiej uderzył Lucas. Po skosie zaatakował Shimizu, nie pozwalając Brazylijczykom wyrównać wyniku (19:16). Natychmiast jednak odpowiedział Giba. Potrójnym blokiem Brazylijczycy zatrzymali atak Yoneyamy. Po fenomenalnej obronie Giby, do wyrównania doprowadził Théo (19:19). Zmusiło to trenera Japończyków do wykorzystania przerwy. Punkt bezpośrednio z zagrywki dołożył Giba. Atakiem ze środka Lucas dał dwa punkty przewagi drużynie Canarinhos (19:21). Zwiększył ją jeszcze aut rywali. Blok Théo dał Brazylijczykom piłkę setową. Giba punktem z zagrywki zakończył tę partię.

Trzecią partię rozpoczął autowy atak Matsumoto. Sidão posłał piłkę pomiędzy trzech usiłujących obronić Japończyków (0:2). Do wyrównania doprowadził Shimizu. Blok-autem zapunktował Giba. Po rękach rywali uderzył Sidão. Vissotto efektownym blokiem zdobył piąty punkt. Serię tę przerwał dopiero Shimizu (3:5). Ręce Fukuzawy obił Murilo. Przez podwójny blok przedarł się Shimizu. Jednak w kolejnej akcji bez bloku uderzył w aut. Do pierwszej przerwy technicznej doprowadził Giba, po szybkim rozegraniu Bruno (5:8). Zagrywkę w aut posłał Usami. W ataku z drugiej linii skuteczny był Fukuzawa (7:9). Kolejny punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Lucas (7:11). O przerwanie gry poprosił trener Tatsuya Ueta. Yamamoto ustrzelił zagrywką Murilo. Shimizu atakiem po bloku starał się poprawić wynik (10:13). Atak Vissotto został zatrzymany podwójnym blokiem. Z pipe’a zaatakował Giba. Na blok potężnie piłkę nabił Leandro Vissotto (12:15). Bez bloku piłkę w aut posłał Lucas (14:15). Bardzo długą wymianę z niesamowitymi obronami Japończyków zakończył w końcu Vissotto, co dało drugą przerwę techniczną w tym secie (14:16). Lucas pojedynczym blokiem zatrzymał atak Fukuzawy. Z drugiej linii potężnie uderzył Murilo. Fukuzawa zmniejszył przewagę Brazylijczyków do zaledwie dwóch punktów (16:18). Kiwką tuż za siatkę rywali zaskoczył Giba. Ze środka uderzył Matsumoto. Dwudziesty punkt zdobył Lucas. Na czystej siatce zaatakował Yuta Abe. Ze środka w swoim stylu uderzył Sidão. W kolejnej akcji pojedynczym blokiem nie dał szans rywalom. O czas poprosił Tatsuya Ueta. Sytuację jeszcze próbował zmienić Shimizu (19:22). Na środku ponownie nie do zatrzymania był Sidão. Zablokowany za to został Vissotto. W kolejnej akcji posłał piłkę bez bloku w aut, co zmusiło trenera Rezende do przerwania gry (21:23). Do piłki meczowej doprowadził swoim atakiem Vissotto. Pierwszego match-balla obronili jeszcze Japończycy (22:24). Spotkanie zakończył Lucas przełożeniem rąk nad siatką, blokując piłkę plasowaną przez rywali.


Japonia – Brazylia 0:3 (21:25, 19:25, 22:25)

Składy zespołów:

Japonia: Usami, Matsumoto, Yamamura, Shimizu, Fukuzawa, Yoneyama, Tanabe (libero) oraz Abe, Gottsu, Nagano (libero) i Yamamoto

Brazylia: Bruno, Sidão, Vissotto, Giba, Murilo, Lucas, Sérgio (libero) oraz Théo i Marlon

MVP: Sidão

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane