Puchar Świata | 2011-12-03 14:26:50 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna/ FIVB
Reprezentacja Włoch toczy dramatyczną walkę o olimpijski awans. Losy kwalifikacji na igrzyska leżą bowiem, nie tylko w rękach podopiecznych Mauro Berruto. Wiele zależy od wyniku jaki padnie w jutrzejszym spotkaniu Brazylii z Japonią.
Mauro Berruto (trener reprezentacji Włoch):
- Moi zawodnicy dali mi wiele powodów do dumy. Technicznie, nic nie wiedzieliśmy zbyt wiele na temat Japonii. Mentalnie ponieważ byliśmy i wytrzymaliśmy dobrą grę przeciwnika. Musimy pokonać Japonię i Iran, aby dalej myśleć o uzyskaniu trzeciej pozycji, dającej nam awans olimpijski. Jesteśmy w połowie drogi. Damy z siebie wszystko co najlepsze w jutrzejszym spotkaniu.
- Wygrana za trzy punkty w tym spotkaniu była dla nas czymś wielkim. W zależności od tego co wydarzy się w innych spotkaniach, nadal mamy swoje szanse na awans. Kiedy rozpoczynaliśmy to spotkanie, nie spodziewaliśmy się, że wygramy za trzy punkty. Zrobiliśmy to do czego byliśmy przygotowani przed meczem.
- Graliśmy dobrze w początkowych fazach tych setów. Ponadto nasz blok zafunkcjonował dobrze. W końcówkach nas rywal „przycisnęli” nas w ataku. Z kolei my zaczęliśmy popełniać błędy w ataku. Przygotowujemy się do jutrzejszego spotkania i chcemy dać z siebie wszystko.
- Pmimo przegranej pokazaliśmy dobra siatkówkę w tym spotkaniu. Ciągle jednak aktualny pozostaje problem, dużej ilości błędów własnych popełnianych w końcówkach. Jeśli to poprawimy, możemy grać lepiej.
- Wydaje mi się, że kontynuujemy problem z poprzednich spotkań, popełnianych zbyt wiele błędów własnych gdy przekroczymy barierę 20 punktów w secie. Może nie jesteśmy przygotowani mentalnie. Nie pomogliśmy naszemu atakującemu Shimizu. Grając na własnej pozycji muszę, pomyśleć jak odciążyć tego zawodnika. Musimy przezwyciężyć własne słabości przed kolejnymi spotkaniami.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.