Puchar Świata | 2011-12-03 13:28:44 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
Reprezentacja Włoch potrzebowała zaledwie trzech setów aby pokonać drużynę gospodarzy Pucharu Świata. Pomimo problemów w początkowej części każdej z partii, górą w całym spotkaniu byli podopieczni Mauro Berruto. W zwycięskiej drużynie najlepiej w ataku spisał się niezawodny Michał Łasko.
Pierwszą partego tego spotkania od skutecznej akcji w bloku rozpoczyna
Od początku, w drugiej partii trwa wyrównana walka punkt za punkt (2:2). Skutecznym atakiem ze skrzydła popisuje się Kunihiro Shimizu (4:4). Po chwili, kolejny punkt dla swojej drużyny zdobywa Fukuzawa (5:4). W kontrze dobrze spisuje się, sa reprezentacji Włoch, Michał Łasko (7:6). Na pierwszą przerwę techniczną obydwie sprowadza drużyny, dobrze dysponowany w tym spotkaniu Fukuzawa (8:6). Po przerwie technicznej, zagrywkę psuje Usami (8:7). Japończycy niespodziewanie wychodzą na trzypunktowe prowadzenie (10:7). Zawodnicy trenera Uety systematycznie powiększają wypracowana przewagę (13:7). Japończycy popełniają błędy własne, dzięki czemu Włosi minimalizują starty (14:12). Na drugiej przerwie technicznej gospodarze Pucharu Świata prowadzą dwoma „oczkami” (16:14). Po przerwie Fei atakuje ze środka w aut (18:15). Na boisku pojawia się Simone Parodi, który zastępuje kapitana reprezentacji Włoch, Crastiana Savaniego. Sytuacja nie na boisku nie ulga zmianie, dalej wysoko prowadzi Japonia (20:16). Po chwili, Travica popisuje się punktowym blokiem w kontrze (20:17). Po długiej akcji Shimizu posyła piłkę w aut (21:18). Po raz kolejny na prawym skrzydle błąd popełnia atakujący Japonii (21:19). W kolejnej akcji, po stronie Włochów kończy Łasko (21:20). Po raz kolejny dobrze funkcjonuje włoski blok (22:22). Serię błędów w ataku popełnia Shimizu (24:25). Michał Łasko kończy drugą partię asem serwisowym (24:26).
Od zepsutej zagrywki Fukuzawy rozpoczyna się trzecia partia (0;1). W kontrze wyśmienicie spisuje się, przyjmujący reprezentacji Włoch, Ivan Zaytsev (0:2). Po chwili, Fei skutecznie atakuje ze środka (2:4). Po czym Parodi dodaje kolejne „oczko” do dorobku punktowego swojej drużyny (3:6). Z kolei, po drugiej stronie siatki Yamamoto obija blok rywali na skrzydle (4:6). W kontrze, ponownie dobrze spisuje się Parodi (4:7). Parodi sprowadza obydwie drużyny na pierwszą przerwę techniczną (5:8). Po przerwie asa serwisowego posyła zawodnik, który pojawił się za Savaniego (5:9). Po chwili, dobrze na siatce spisuje się Mastrangelo (5:10). W następnej akcji Michał Łasko, ze skrzydła, powiększa przewagę zespołu z Włoch (6:11). Po czym Alessandro Fei, blokuje na środku Fukuzawę (8:12). Piłkę w antenkę posyła, kapitan Japończyków Daisuke Usami>b (8:13). W kontrze na środku skutecznie gra Fei (9:14). Na drugą przerwę techniczną obydwie drużyny sprowadza Luigi Mastrangelo (9:16). Michał Łasko utrzymuje dystans punktowy między obydwoma drużynami (14:18). W kolejnej akcji, Zaytsev posyła piłkę, precyzyjnie w pole rywali (14:19). Blokiem łapany jest atakujący reprezentacji Japonii, Gotsu (14:20). O czas dla swojej drużyny prosi trener Daisuke Ueta. Po czasie tempa nie zwalnia Dragan Travica popisuje się mocnym atakiem (17:21). Po czym Gotsu posyła asa serwisowego (19:21). W końcówce Parodi dobrze atakuje środka z drugiej linii (20:23). Po chwili, Birarelli daje pierwsza piłkę meczową zespołowi z Italii (21:24). Fukuzwa psuje zagrywkę, dając wygraną zespołowi Mauro Berruto (22:25).
Japonia – Włochy 0:3 (22:25, 24:26, 22:25)
Japonia: Usami, Matsumoto, Yamammura, Shimziu, Fukuzawa, Ishijama, Tananbe (l) Yamamoto, Yoneyama, Suzuki, Abe;
Włochy: Mastrangelo, Łasko, Zaytsev, Savani, Travica, Fei,Giovi (L) Parodi
MIP: Alessandro Fei;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.