Puchar Świata | 2011-12-03 09:15:42 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna
Polacy w pojedynku z Brazylią wygrali pierwsze dwa sety, zapewniając sobie bilet na Igrzyska Olimpijskie do Londynu. W tym momencie gra Biało-Czerwonych stanęła w miejscu, co wykorzystali Brazylijczycy, wygrywając kolejne dwa sety, a także tie-breaka, pozostając wciąż nieuchwytnymi dla Polaków. Jutro nasza reprezentacja zawalczy z Rosją o pierwsze miejsce w Pucharze Świata.
Spotkanie od zepsutej zagrywki rozpoczął Michał Winiarski. Z lewego skrzydła potężnie uderzył Bartosz Kurek. W siatkę kiwnął Bartman. Jednak zrewanżował się w kolejnej akcji, obijając dłonie Brazylijczyków. Z drugiej linii znakomitym atakiem popisał się Giba (2:3). W kontrze skuteczny był Murilo. Ze środka zaatakował Marcin Możdżonek. W ataku pomylił się Murilo, posyłając piłkę poza boisko, co dało wyrównanie (4:4). Blok-autem punktował Zbigniew Bartman. Obok bloku uderzył kapitan Canarinhos, Giba. Asa serwisowego zdobył Bartman, uderzeniem po prostej. Zablokowany został Giba, co dało pierwszą przerwę techniczną, na której dwoma punktami prowadzili Biało-Czerwoni. Po powrocie na boisko, na zagrywce pomylił się Bartman. Winiarski obiciem bloku rywali zdobył dziewiąty punkt. Jednak już za chwilę zepsuł zagrywkę. To samo zrobił Lucas (10:8). Fatalny błąd w ataku popełnił Murilo. Atakiem z drugiej linii Bartman zwiększył prowadzenie polskiej drużyny do czterech punktów, co skłoniło trenera Rezende do wykorzystania pierwszej przerwy na żądanie. Vissotto zaatakował na granicy błędu. Chaotyczna akcja padła łupem Brazylijczyków, kiedy piłka „zatańczyła” na taśmie (12:10). Na lewym skrzydle Kurek kiwką zaskoczył Vissotto. Z krótkiej uderzył Możdżonek (14:10). Przez podwójny blok rywali przedarł się Bartosz Kurek. Atakiem ze środka odpowiedział Sidão. Autowa zagrywka Murilo dała drugą przerwę techniczną w tym secie (16:11). Po powrocie obu ekip na boisko, w siatkę zaserwował Kurek. Winiarski po ciasnym skosie zmieścił piłkę w boisku. Błąd popełnił Vissotto, sięgając po piłkę, która była już na stronie Polaków. W ataku ze środka skuteczny był Lucas. Na boisku pojawili się Bruno, Théo i powracający po kontuzji Dante, który zastąpił Murilo. Pojedynczy blok Giby nie był w stanie zatrzymać Bartmana. Po rękach blokujących uderzył Lucas (19:14). Na lewym skrzydle skuteczny był Michał Winiarski. Mimo ofiarnej obrony, Brazylijczycy nie dali rady utrzymać piłki w grze. W trudnej sytuacji poradził sobie polski zespół, a akcję zwieńczył Bartman, ustrzeliwując Bruno. Drugą przerwę wykorzystał trener Bernardo Rezende (22:15). Brazylijski blok obił Bartosz Kurek. Po prostej zaatakował Kurek, doprowadzając do piłki setowej. Sidão atakiem ze środka próbował jeszcze poprawić wynik. (24:18). Jednak jego serwis w siatkę zakończył rywalizację w tym secie.
Pierwszy punkt w drugiej partii Brazylijczycy zdobyli blokiem. Po prostej uderzył Winiarski. Blok-autem zapunktował Vissotto. Kurek dostał efektowną „czapę” po potrójnym brazylijskim bloku (1:3). Po palcach Giby uderzył Zbigniew Bartman. Nad blokiem kiwnął Giba. Po skosie uderzył Bartman, między dwoma blokującymi. Bartman ponownie przełamał blok rywali (5:4). Bartman uderzył w taśmę. Po mistrzowsku atak blok-antenka wykonał Dante. Zagrywka Marlona w siatkę dała pierwszą przerwę techniczną w tym secie (8:7). Obok bloku uderzył Vissotto, co doprowadziło do wyrównania. W dziewiąty metr trafił Bartman. Ze środka z krótkiej uderzył Lucas. Po stronie Brazylijczyków miała miejsce dobrze znana podwójna zmiana. Ze środka zaatakował także Marcin Możdżonek (11:10). Atak Giby zatrzymał Możdżonek. Na zagrywce pomylił się Kurek. To samo zrobił Lucas (13:12). W ataku z drugiej linii skuteczny był Giba. Daleko poza pole gry piłkę posłał Bartman. Nowakowski i Winiarski zatrzymali atak Théo. Uderzenie Sidão ze środka w aut dało drugą przerwę techniczną (16:14). Po powrocie na boisko, bezbłędnie zaatakował Théo. Na lewym skrzydle skuteczny był Kurek. Bruno pomylił się w ataku, co dało efekt w postaci przerwy na żądanie trenera Canarinhos (18:15). Na lewym skrzydle Możdżonek ponownie zatrzymał Gibę. Przez blok przedarł się Lucas, po rozegraniu Bruno jedną ręką. Po bloku uderzył Théo (20:17). Giba swoim atakiem po nerwowej akcji trafił w taśmę. Po prostej obijając palce Dante, uderzył Bartman. Przez blok przedarł się Théo, wkładając całą swoją siłę w ten atak. Ze środka uderzył Nowakowski (23:19). Atakiem z pipe’a odpowiedział Giba. Chaotyczną akcję zakończył z sukcesem Giba. Bartman z prawego skrzydła zdobył punkt dający piłkę setową (24:21). Blok na Vissotto zakończył tego seta i dał Polakom pewny awans na Igrzyska Olimpijskie w Londynie.
Blok-autem Brazylijczycy rozpoczęli trzeciego seta. Na boisku Dante zastąpił Gibę. Przez blok Dante i Lucasa przedarł się Bartman. Na lewym skrzydle zatrzymany został Dante. Obok bloku uderzył po prostej Kurek (4:2). W ataku z krótkiej skuteczny był Lucas. W okolice dziewiątego metra posłał piłkę Michał Winiarski (6:4). Możdżonek zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki. Atak Winiarskiego po skosie dał pierwszą przerwę techniczną w tym secie (8:5). Ze środka uderzył Sidão. Winiarski wykonał bliźniaczo podobny atak do tego, po którym miała miejsce przerwa techniczna. Po chwili dołożył jeszcze asa serwisowego (10:6). Jednak jego kolejna zagrywka już była zepsuta. Przez blok Brazylijczyków przedarł się Bartman. Po autowym ataku Leandro Vissotto, trener Rezende poprosił o przerwę (13:8). Długą wymianę zakończył blok Lucasa. Skuteczny atak Vissotto zmniejszył przewagę Polaków do tylko dwóch punktów (13:11). Na pojedynczym bloku zatrzymany został Bartman. Aut Kurka doprowadził do wyrównania, co skłoniło trenera Anastasiego do wykorzystania przerwy. Nad blokiem kiwnął Murilo, dając przewagę zespołowi Canarinhos. Możdżonek został zatrzymany blokiem Bruno. Blok Sidão i Murilo doprowadził do drugiej przerwy technicznej (14:16). Na pojedynczym bloku, Michała Winiarskiego złapał Bruno. Po kolejnym bloku Brazylijczyków, piłka wyszła w aut (15:17). Bez problemu w ataku po prostej poradził sobie Murilo. Zablokowany został również Nowakowski (15:19). Kurek w ataku przekroczył linię trzeciego metra, co pozwoliło Brazylijczykom odskoczyć na pięć punktów. Po kontrowersyjnej sytuacji, po raz drugi grę przerwał Andrea Anastasi (15:21). Bartman obił ręce Murilo. Winiarski pojedynczym blokiem zatrzymał Murilo. Mimo ofiarnej obrony Bartmana, Polacy nie wyprowadzili akcji i piłka spadła pod siatką. Kiwką rywali zaskoczył Dante (17:23). Po bloku w aut piłkę posłał Murilo, dając Brazylijczykom piłkę setową. Atak Bartmana przedłużył jeszcze rywalizację w tej partii. Uderzenie Winiarskiego po antence zakończyło tego seta.
Rywalizację w czwartej partii zaczęła zepsuta zagrywka Murilo. Jednak Brazylijczyk zrehabilitował się w kolejnej akcji, potężnym uderzeniem w boisko rywali. Piotr Nowakowski popisał się udanym atakiem z krótkiej. Z pojedynczego bloku nic nie robił sobie Vissotto. Błąd podwójnego odbicia po stronie Polaków dał ich przeciwnikom trzeci punkt. Kurek obijając palce Bruno, uderzył po prostej. W ataku ze środka niezawodny był Lucas. W sam środek boiska piłkę wbił Murilo. Minimalnie na zagrywce pomylił się Dante (6:5). Na prawym skrzydle świetnie zaatakował Vissotto. Długą wymianę zakończył atak Murilo w aut, co doprowadziło do pierwszej przerwy technicznej w tym secie (8:7). Przez zupełny brak komunikacji w polskim zespole, piłka po kiwce Murilo spadła w sam środek boiska. Ręce blokujących obił Dante (9:10). W taśmę zaatakował Zbigniew Bartman. W polskim zespole miała miejsce zmiana – za Winiarskiego na boisku pojawił się Michał Ruciak. Jednak pierwsza jego zagrywka wylądowała w siatce (10:12). Kiwką Brazylijczyków zaskoczył Bartman, Murilo nie zdążył z obroną. Potężne huknięcie Bartmana dało remis 12:12. Po bloku uderzył Leandro Vissotto. Kurek zaatakował po prostej, obijając ręce Bruno. Kiwką zaskoczył Polaków młody rozgrywający ekipy Canarinhos, Bruno Rezende. Obok bloku uderzył Vissotto (13:15). Zagrywka Bartosza Kurka ustrzeliła Sérgio, dając wyrównanie punktacji (15:15). Jednak na drugiej przerwie technicznej to Brazylijczycy mieli punkt przewagi. W ataku z kontry nie do zatrzymania był Vissotto (16:18). Długą akcje zakończył atak Bruno. O przerwę poprosił szkoleniowiec Biało-Czerwonych. Atak bez bloku w aut dał Brazylijczykom cztery punkty przewagi. W ataku z przesuniętej krótkiej skuteczny był Nowakowski (17:20). Przez szczelny blok Canarinhos nie miał szansy przedrzeć się Bartman. Na lewym ataku blok polskiej drużyny przełamał Dante Amaral. Jarosz, który przed momentem pojawił się na boisku, posłał piłkę w ataku bezpośrednio w aut. Drugą przerwę wykorzystał jeszcze Andrea Anastasi (18:23). Po powrocie obu ekip na boisko, w dziewiąty metr zaatakował Kurek. Po prostej pewnie uderzył Vissotto, dając piłkę setową Brazylijczykom. Blok Dante i Lucasa na Jaroszu zakończył tego seta i mający po chwili przerwy nastąpić tie-break stał się faktem.
Rywalizację w ostatnim secie zakończył popisowy atak Sidão ze środka. Odpowiedział mu Bartman uderzeniem z prawego skrzydła obok bloku. Po chwili pomylił się na zagrywce (1:2). Szybkim atakiem z przesuniętej krótkiej punkt zdobył Nowakowski. Druga zepsuta zagrywka ponownie dała prowadzenie Brazylijczykom. Dante popisał się asem serwisowym (2:4). Mocno po bloku uderzył Kurek. Równie silnym atakiem odpowiedział Vissotto (3:5). Po rękach Murilo zaatakował Kurek. Z obroną piłki po wybloku nie zdążył Sérgio (5:5). Kolejny atak skończył Vissotto. Bartosz Kurek bez bloku po skosie posłał piłkę w aut (5:7). Jednak już jego kolejny atak był skuteczny. Do zmiany stron doprowadziła zepsuta zagrywka Kurka (6:8). Bartman swoim atakiem powalił Murilo. Minimalnie w uderzeniu po skosie pomylił się Vissotto, co dało wyrównanie. Z przesuniętej krótkiej ponownie punktował Nowakowski. Podobnym zagraniem odpowiedział Lucas. Długą akcję pełną widowiskowych obron zakończył skuteczny atak Murilo (9:11). O przerwę poprosił trener Andrea Anastasi. Ataku Bartmana nie był w stanie podbić Sérgio. Ze środka uderzył Lucas (10:12). Między rękami brazylijskiego środkowego uderzył Nowakowski. Do remisu doprowadził atak Możdżonka. Przerwę wykorzystał także Bernardo Rezende. Blok Biało-Czerwonych przełamał Murilo (12:13). Punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Lucas, co dało Brazylijczykom piłkę meczową. Jeszcze raz przerwał grę Andrea Anastasi (12:14). Skuteczny blok Canarinhos zakończył ten pojedynek.
Polska – Brazylia 2:3 (25:18, 25:21, 18:25, 19:25, 12:15)
Składy zespołów:
Polska: Nowakowski, Winiarski, Kurek, Bartman, Żygadło, Możdżonek, Ignaczak (libero) oraz Zagumny, Ruciak i Jarosz
Brazylia: Sidão, Vissotto, Giba, Murilo, Lucas, Marlon, Sérgio (libero) oraz Dante, Bruno i Théo
MVP: Bruno Rezende
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.