Puchar Świata | 2011-12-02 14:33:19 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
Po pięciosetowym boju, drużyna USA okazała się lepsza od zespołu prowadzonego przez Javiera Webera. Po dwóch słabszych setach drużyna „Albiceltes” odrodziła się w czwartej partii tego spotkania, jednak w tie –breaku górą okazali się reprezentanci Stanów Zjednoczonych. Po raz kolejny, Matthew Anderson, został najlepiej punktującym zawodnikiem w swoim zespole.
Od punktu dla Argentyny rozpoczyna to spotkanie Facundo Conte (1:0). W po chwili, mocnym atakiem odpowiada Anderson (1:1). Po czym, Ryan Millar blokuje na skrzydle Quirogę (3:5). Przyjmujący reprezentacji Argentyny, Conte zdobywa punkt bezpośrednio z zagrywki (4:5). Po raz kolejny dobrze funkcjonuje blok USA, Quiroga odbija się od amerykańskiej ściany (4:7). Na pierwszej przerwie technicznej trzema oczkami prowadzą zawodnicy Alana Knipe (5:8). Po czasie, Crer posyła piłkę ze środka w pole przeciwnika(8:9). Zawodnicy z Ameryki Północnej utrzymują trzypunktowe prowadzenie (9:12). Po dobrym przyjęciu, De Cecco posyła piłkę do Sole na środek (10:12). W kolejnej akcji, atak z lewego prawego psuje Perera (10:13). Po chwili Conte poprawia błąd swojego kolegi (11:13). W kolejnej akcji De Cecco rozgrywa kombinację z Facundo Conte. Na tablicy wyników widnieje remis (13:13). Ponownie Amerykanie zatrzymują atak Quirogi (13:14). Na pierwszej przerwie technicznej dwa „oczka” przewagi uzyskują zawodnicy USA (14:16). Po obydwu stronach trwa seria popsutych zagrywek (15:17). Słabszy moment gry przerywa Pereyra, atakując bez bloku w kontrze (18:19). Ponownie rozgrywający Argentyny posyła piłkę do swojego atakującego (19:19). O czas prosi Alan Knipe. Matthew Anderson, po przerwie skutecznie atakuje ze skrzydła (19:20), dzięki czemu USA wychodzi na prowadzenie. Po czym udaną zagrywką popisuje się atakujący z Ameryki Północnej (19:21). O przerwę dla swojej drużyny poprosił Weber. Po powrocie na boisko, Anderson psuje zagrywkę (20:21). Po chwili, Patak atakuje ze skrzydła (20:22). Piłkę setowa wypracowują Amerykanie (22:24). Crer anuluje pierwszego setbola dla zawodników rywali. W końcówce Pereyra zdobywa asa serwisowego (24:24). W następnej akcji, Quiroga daje pierwszą piłkę setowa swojej drużynie (25:24). Po czym Bean Rooney, odpowiada atakiem ze skrzydła (25:25). Trwa zacięta wymiana ciosów z obydwu stron. Po bloku atakuje Pereyra (26:25). W kontrze, odpowiada Anderson z lewego ataku (26:26). Pierwszej partii lepsi okazują się finezyjnie grający Argentyńczycy (29:27).
Od dwóch skutecznych akcji w bloku rozpoczynają zawodnicy USA (0:2). Słabszy początek gry swojego zespołu przełamuje Facundo Conte (1:3). Na środku w kontrze dobrze w bloku spisuje się Holmes (1:5). Na drugiej przerwie technicznej wysokie prowadzenie osiągają zawodnicy Alana Knipe (2:8). Amerykanie systematycznie punktują swoich rywali (4:12). O czas prosi Javier Weber. Po przerwie z piłki przechodzącej atakuje Thronton (4:13). Argentyńczycy mozolnie punkt po punkcie, odrabiają straty (6:14). Na drugiej przerwie technicznej obydwie drużyny udanym atakiem sprowadza Evan Patak (7:16). Nie do zatrzymania w ataku jest Matthew Anderson (13:20). Lotman daje pierwszą piłkę setową w tym secie swojej drużynie (14:24). Pereyra posyła piłkę w auy, po ataku ze skrzydła (14:25).
Po wysokiej wygranej w drugim secie, zawodnicy USA w trzeciej partii podtrzymują swoją dobra grę (0:3). Sean Rooney zdobywa piąte „oczko” dla swojej drużyny w tym secie (1:5). Javier Weber prosi o czas dla zespołu Argentyny. Ponownie na środku dobrze spisuję się zawodnicy Knipe (2:7). Akcja Holmes Thornton sprowadza obydwie drużyny na pierwszą przerwę techniczną (2:8). Amerykanie deklasują swoich rywali, skutecznie atakuje Matthew Anderson (4:13). Po chwili, Sean Rooney popełnia błąd przejścia linii trzeciego metra w ataku ze środka z drugiej linii (6:14). Akcję kolegi poprawia Evan Patak, łapiąc na pojedynczym bloku Facundo Conte (7:16). Serię błędów popełniają zawodnicy Knipe, tym samym trener ekipy z USA prosi o przerwę dla swojego zespołu (14:19). Po przerwie jak zawsze skuteczny Anderson (14:20). Kiwką za blok popisuje Poglajen(15:20). Po chwili, Ryan Millar dodaje kolejny punkt (16:23). Ostatnim w tej partii zdobywa Sean Ronney w kontrze, lekko przepychając piłkę na siatce (17:25).
W czwartej partii zawodnicy Javiera Webera, toczą wyrównaną walkę punkt za punk z dominującymi do tej pory w tym spotkaniu Amerykana. Na pierwszą przerwę techniczną sprowadza pomyłka w ataku Evana Pataka (8:7). Z kolei, Ivan Castellani posyła piłkę w pół siatki, dając tym samym wyrównanie reprezentacji USA (9;9). Poglajen zdobywa punkt bezpośrednio z pola serwisowego (11:9). Po błędach Argentyńczyków na tabeli widnieje remis (11:11). Podopieczni Webera wrócili do gry, skuteczną kiwką popisuje się Poglajen (15:13). Na drugą przerwę techniczną obydwie drużyny sprowadza atak tego samego zawodnika (16:13). Po przerwie, Patak dodaje kolejne „oczko” do dorobku punktowego swojej drużyny (16:14). Po chwili ze środka z drugiej linii atakuje Facundo Conte (20:17). O przerwę dla swojej drużyny prosi Alan Knipe. W kolejnej akcji, Anderson blokuje Pereyrę na skrzydle (23:20). Czołowy zawodnik reprezentacji Argentyny, Facundo Conte sprowadza obydwie drużyny na piątego seta (25:20).
Tie braka otwiera kluczowy gracz, drużyny USA, Matthew Anderson (0:1). Trwa wyrównana walka punk za punkt (2:2). Pereyra popisuje się mocnym atakiem, w boisko po stronie USA (4:3). Po czym, Pablo Crer ze srodka atakuje, Thornton odpowiada akcją z Holmesem (6:6). Rozgrywający USA łapie na bloku Pereyrę (6:8). Argentyna doprowadza do remisu (9:9). Po chwili Poglajen posyła piłkę w aut (9:11). Atakiem ze środka z drugiej linii popisuje się Matthew Anderson (11:14). Russel Holmes kończy to spotkaniem skutecznym akcją ze środka (12:15).
Argentyna – USA 2:3 (29:27, 14:25, 17:25, 25:20, 12:15)
Składy druzyn:
Aregtyna: Conte, Quiroga, Sole, Pereyra, Crer, De Cecco, Gonzales (L),
Castellani, Cavanna, Poglajen, Guana,
USA: Anderson, Rooney, Patak, Millar, Holmes, Thronton, Lambourne (L) Lee, Lotman, Priddy, Salmon;
MIP: Matthew Anderson;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.