Puchar Świata | 2011-12-02 16:38:50 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: plusliga.pl
We włoskiej Rawennie mecz swoich kolegów z reprezentacji oglądał Piotr Gruszka. – Nasz zespół do gry poderwali nasi zmiennicy – komentował.
- To był bardzo ciężki mecz. Włosi byli bardzo pewni siebie, świetnie serwowali i atakowali. Czekałem na moment aż się przełamiemy i zaczniemy grać swoją siatkówkę – mówił dla Polsatu Sport po meczu z Italią były kapitan reprezentacji Polski, Piotr Gruszka.
- Obawiałem się tego meczu, bo Włosi to bardzo mocny przeciwnik. Nasz zespół do gry poderwali nasi zmiennicy: Paweł Zagumny, Jakub Jarosz i Michał Ruciak. Drużyna zaczęła grać lepiej i zaczęliśmy wykorzystywać błędy rywali – mówił zadowolony Gruszka.
Piotr Gruszka bardzo chwalił swoich kolegów z reprezentacji. – Piotrek Nowakowski gra fantastycznie. Robi na boisku rzeczy niesamowite, atakuje i blokuje na niezwykłym poziomie. Łukasz Żygadło od początku turnieju pokazywał się z dobrej strony. W tym roku w reprezentacji nabrał sporo pewności siebie. Nie zawodził w ciężkich meczach w Lidze Światowej i mistrzostwach Europy. Chłopaki mu zaufali i to dało efekty. Dzisiaj Paweł Zagumny po trzech meczach wszedł z ławki i zagrał bardzo dobrze. Pokazał jak wykorzystać atuty zespołu.
Polski atakujący zasila szeregi włoskiego klubu Marcegaglia CMC Rawenna. Na dzisiejszy trening na pewno pójdzie dumny ze swojej reprezentacji. – Może nawet pójdę w koszulce reprezentacyjnej – śmiał się Gruszka.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.