Puchar Świata | 2011-11-29 12:46:15 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Trzecia runda Pucharu Świata nie ułożyła się po myśli Argentyńczyków. Podopieczni Javiera Webera przegrali trzy spotkania i nie dopisali do swojego konta ani jednego punktu. - Tę rundę oceniam bardzo negatywnie - mówił na konferencji po meczu z Włochami kapitan Albicelestes, Rodrigo Quiroga.
Javier Weber, szkoleniowiec reprezentacji Argentyny:
Gratulacje dla Włochów, zagrali dzisiaj lepiej niż my. W pierwszej partii dobrze zagrywaliśmy i atakowaliśmy, jednak później role się odwróciły i to rywale dysponowali mocniejszym serwisem. My natomiast mieliśmy problem z tym elementem oraz kłopoty w obronie. Nie jest to dobry rezultat dla nas.
Amerykanie to bardzo dobry zespół, który konsekwentnie gra blokiem oraz w defensywie. Są świetnie zorganizowani. Dla nas istotne jest, aby zaprezentować własną siatkówkę, narzucić własny styl gry. Z pewnością czeka nas bardzo trudny mecz.
Włosi zagrali dzisiaj idealny mecz pod względem zagrywki. My nie mogliśmy zaprezentować naszych potencjalnych możliwości, ponieważ presja, jaką na nas wywierali serwisem i blokiem była zbyt duża. Trzecią rundę oceniam bardzo negatywnie, przegraliśmy trzy spotkania i straciliśmy wszystkie punkty. Teraz musimy się skupić na spotkaniach w Tokio, ponieważ te ostatnie trzy pojedynki są dla nas bardzo ważne. Najtrudniejszy będzie pierwszy mecz przeciwko Stanom Zjednoczonym.
Nie wiem dlaczego zagraliśmy dobrze w premierowej odsłonie, a później tak źle. Być może za bardzo odprężyliśmy się w drugiej i trzeciej odsłonie. Włosi mają sześciu bardzo dobrych zagrywających, każdy z nich wywierał dzisiaj na nas presję serwisem, przez co nasz rozgrywający nie mógł zagrać tak, jak zazwyczaj to robi.
Jestem zadowolony. Spodziewałem się dzisiaj wiele po Argentynie, ponieważ jest to zespół, który gra fantastyczną siatkówkę. W pierwszym secie trwała prawdziwa walka, partię przegraliśmy przez głupie błędy. Jestem jednak dumny, że udało nam się kontrolować grę w kolejnych trzech setach, co wcale nie jest łatwe. Trzecia partia pokazała, że zespół posiada odpowiednią energię oraz jest spójny pod względem fizycznym i psychicznym. Cieszę się, że jedziemy do Tokio walczyć o spełnienie naszego marzenia, jakim jest bilet na Igrzyska.
Trzecia runda była bardzo trudna, ponieważ mieliśmy do rozegrania trzy ciężkie mecze. Zaprezentowaliśmy się dobrze - zostaliśmy pokonani przez Kubę, jednak wygraliśmy w dwóch pozostałych spotkaniach, taki rezultat nas satysfakcjonuje. Jesteśmy zmęczeni, ale nadal liczymy na to, że znajdziemy się w finałowej trójce i zdobędziemy bilet na Igrzyska. Naszym celem jest grać najlepiej, jak potrafimy.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.