Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Świata

Puchar Świata | 2011-11-28 09:25:19 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna

PŚ, gr. B: Podział punktów w Hamamatsu

Fot.: FIVB

W pięciu setach rozegrał się pojedynek pomiędzy Kubą i Brazylią. Choć Canarinhos świetnie rozpoczęli grę, pewnie zwyciężając w pierwszym secie, już dwie kolejne partie należały do Kubańczyków. Podopiecznym Bernardo Rezende udało się doprowadzić do tie-breaka, jednak nie wystarczyło im sił, by odnieść zwycięstwo w tym meczu.

Spotkanie rozpoczął punktowy blok Brazylijczyków. Kolejna „ściana” nie była już problemem dla Leona. Z prawego skrzydła pewnie uderzył na pojedynczym bloku Leandro Vissotto. Po chwili popisał się asem serwisowym. Podwójny blok Kubańczyków przełamał Giba (3:5). Hernandez został zatrzymany na lewym skrzydle. Z przechodzącej piłki zaskoczył rywali Marlon, przepychając piłkę na ich stronę, co dało pierwszą przerwę techniczną (5:8). Bez bloku w aut piłkę posłał Leon. Atakiem z drugiej linii dziesiąty punkt zdobył Giba. Sporo szczęścia miał na zagrywce Murilo, kiedy piłka zatańczyła na taśmie i spadła w boisko rywali. Przy stanie 6:11 trener Samuels poprosił o czas. Hernandeza na boisku zmienił Bisset. Potrójny blok Brazylijczyków nie dał szans rywalom (6:13). Ze środka potężnie uderzył Sidão. Efektowną „czapę” dostał Leon (8:15). Na prawym skrzydle swój pierwszy punkt zdobył Bisset, przedzierając się przez blok. Atak Giby doprowadził do drugiej przerwy technicznej, na której Canarinhos mieli siedem punktów przewagi (9:16). Na lewym skrzydle miał okazję zapunktować Murilo. Z pipe’a ponownie skuteczny był Giba (11:18). Blok-aut Murilo dał Brazylijczykom dziewiętnasty punkt. Bissetowi nie wyszła kiwka za blok (12:20). Kolejne „oczko” dołożył Leandro Vissotto przełożeniem rąk, które zatrzymały piłkę. Trener kubańskiego zespołu wykorzystał drugą przerwę (12:21). Bez bloku w aut uderzył Bisset. Tym razem Sidão wykonał skuteczny blok (12:23). Błąd Kubańczyków, po którym pod siatką zderzyli się Giba i Bisset, dał Brazylijczykom piłkę setową. Zagrywkę zepsuł Sidão, przedłużając rywalizację w tym secie. Bisset z kontry dołożył kolejny punkt. Leon zdobył jeszcze asa serwisowego. Czas postanowił wykorzystać Bernardo Rezende. Po wznowieniu gry, Leon posłał zagrywkę w aut.

Rywalizację w drugim secie również rozpoczęli Brazylijczycy. Hernanadez posłał asa serwisowego. Z przechodzącej punkt zdobył Perdomo (3:1). Minimalnie na zagrywce pomylił się Sidão. Długą akcję skończył Giba, omijając podwójny blok. Asem serwisowym popisał się Vissotto, co dało remis 4:4. Kolejną długą wymianę zakończył blok-aut Hernandeza. Na skutek błędu sędziego, akcja została powtórzona. Blok na Vissotto dał pierwszą przerwę techniczną w tym secie, na której dwoma punktami prowadzili Kubańczycy. Ze środka odezwał się Sidão. Do wyrównania doprowadził atak Murilo. Ręce blokujących obił Leandro Vissotto. Bez bloku poza pole gry uderzył Hernandez. Jego kolejny atak został zatrzymany potrójnym blokiem. Przy dwóch punktach przewagi Brazylijczyków (9:11) o czas poprosił Orlando Samuels. Hernandez ustrzelił zagrywką Gibę. Po błędzie Sidão, przerwę wykorzystał również Bernardo Rezende. Zatrzymany podwójnym blokiem został Giba. Z szóstej strefy uderzył Bell (14:12). Blokiem odpowiedzieli również Canarinhos, uniemożliwiając atak Hernandezowi. Na skutek urazu Sérgio, gra została na chwilę wstrzymana. Na drugą przerwę techniczną oba zespoły zeszły po autowym ataku Lucasa i tym razem to Kubańczycy mieli trzy punkty przewagi. Po przerwie jednak szybko się zrehabilitował, skutecznie uderzając ze środka. (16:14). W ataku fatalny błąd popełnił Leon, uderzając poniżej dolnej taśmy (17:16). Blok-autem kolejny punkt straty odrobił Murilo. Za pierwszym podejściem ataku nie mógł skończyć Sidão, jednak udało mu się to za drugim razem. Bez bloku w aut po skosie piłkę posłał Leon (19:19). Murilo popisał się asem serwisowym. Ze środka punkt zdobył Perdomo. Blok-autem zapunktował Hernandez (21:21). Bell pchnął piłkę na blok, która minimalnie wyszła w aut (23:22). Hernandez doprowadził do piłki setowej, co zmusiło trenera Rezende do przerwania gry. Lucas popełnił błąd w ataku, co zakończyło tę partię.

Trzecią odsłonę rozpoczęli Canarinhos. Dwoma mocnymi atakami odpowiedzieli Kubańczycy (2:1). Obronić piłki uderzonej przez Perdomo nie zdążyli Brazylijczycy. Zablokowany został Vissotto (5:2). Długą wymianę skończył w końcu Giba. Mesa zatrzymał atak Murilo ze środka. Po piłce odbitej rykoszetem od Vissotto miała miejsce pierwsza przerwa techniczna w tym secie, na której Kubańczycy mieli aż pięć punktów przewagi. Pierwszy skuteczny atak zanotował Wallace, który przed chwilą pojawił się na boisku. W kolejnej akcji ponownie miał okazję się wykazać (9:5). Atak ze środka skończył Sidão. Hernandez uderzył po podwójnym bloku. Z lewego skrzydła punkt zdobył Murilo (11:7). Wallace tym razem nie zdołał przebić się przez blok rywali. Ofiarna obrona Giby zaprocentowała, akcję bowiem skutecznym blokiem skończył Lucas. Gdy przewaga Kubańczyków stopniała do dwóch punktów, grę przerwał trener Samuels (12:10). Hernandez atakiem po prostej ustrzelił Murilo. Asa serwisowego dołożył jeszcze Leon i Kubańczycy ponownie odskoczyli na cztery punkty. Bez bloku w aut piłkę posłał Bell. Ze środka pewnie uderzył Lucas (15:14). Wyrównanie dał atak Giby po prostej. Passę Canarinhos przerwał Hernandez, co dało drugą przerwę techniczną. Błąd w przyjęciu popełniony przez Bella ponownie wyrównał wynik. Po prostej potężnie huknął Murilo. Podwójny blok obił Leon (19:17). Przerwę wykorzystał Bernardo Rezende. Zablokowany został Giba na pojedynczym bloku. Z prawego skrzydła zaatakował Wallace. Hernandez celnie uderzył po skosie. Szczęśliwie blok-autem punkt zdobył Giba (22:20). Przerwać grę zdecydował się Orlando Samuels. Przepychankę na siatce wygrali Kubańczycy. Przez podwójny blok przedarł się Giba. Chaotyczną akcję punktem dla Brazylii skończył Vissotto (23:22). Na zagrywce pomylił się Leon. Jednak to samo zrobił Vissotto, co dało w tym secie wygraną Kubańczykom.

Czwartego seta ponownie od punktu rozpoczęli Brazylijczycy. Hernandez posłał zagrywkę w aut, zaś Sidão w siatkę (2:2). Z drugiej linii skutecznie zaatakował Hernandez. Ze środka pewnie uderzył Lucas (4:4). Dwa asy serwisowe pod rząd posłał Giba. Ze środka punkt zdobył Bell, podobnym zagraniem odpowiedział Lucas. Błąd Leona w ataku dał pierwszą przerwę techniczną, na której Canarinhos prowadzili trzema punktami. Po prostej zaatakował Wallace (7:9). W ataku ze środka skuteczny był Sidão. Bo pojedynczym bloku Wallace’a i czterech punktach przewagi Brazylijczyków, grę przerwał szkoleniowiec drużyny kubańskiej (8:12). Piłka po zagrywce Hernandeza po taśmie wyszła w aut. Idealnie w boisku zmieścił się Giba (9:14). Kiwką o blok kapitan Canarinhos zdobył piętnasty punkt. Wallace atakiem po prostej doprowadził do drugiej przerwy technicznej (11:16). Z potrójnym blokiem nie poradził sobie Bell. Kiwką rywali zaskoczył Bruno (12:18). Z prawego skrzydła punkt zdobył Cepeda, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku. Przez blok Kubańczyków przedarł się Murilo (14:19). Mesa pomylił się na zagrywce. Giba bezbłędnie uderzył z lewego skrzydła. W kolejnej akcji obił ręce blokujących, powiększając prowadzenie swojego zespołu (18:22). Po bloku, który zatrzymał atak Kubańczyków, trener Samuels poprosił o przerwę. Świetna obrona Sérgio nogą zaowocowała punktem dla Brazylijczyków (19:24). Na zagrywce błąd popełnił Giba. Partię atakiem z lewego skrzydła w sam środek boiska zakończył Murilo.

Pierwszy punkt w tie-breaku zdobyli Kubańczycy. Ze środka zaatakował Sidão. Blok-autem punkt zdobył Lucas (2:2). Z lewego skrzydła uderzył Bell. Po jego bloku Kubańczycy prowadzili już 4:2. Kiwką popisał się Bruno Rezende. Hernandez piąty punkt zdobył atakiem blok-antenka. W odpowiedzi mocno huknął Murilo. Zablokowany został Giba (7:4). Długą akcję zakończył błąd Leona, który bez bloku posłał piłkę poza pole gry (7:6). Przerwaniem gry zareagował trener Samuels. Blok-autem punkt zdobył Hernandez, co doprowadziło do zamiany stron. Ze środka atak skończył Sidão (8:7). Długą wymianę skończył atak Giby idealnie w narożnik boiska. Piłka po bloku Perdomo wylądowała w boisku Brazylijczyków. O czas poprosił Bernardo Rezende (10:8). Ze środka uderzył Sidão, lecz po chwili pomylił się na zagrywce. Piłkę przechodzącą wykorzystał Wallace. Po palcach blokujących uderzył Hernandez (12:10). Na lewym skrzydle zatrzymany został Théo. Grę przerwał jeszcze szkoleniowiec Brazylijczyków. Ze środka uderzył Lucas (13:11). Bez bloku w aut zaatakował Bell. Czas wykorzystał także trener reprezentacji Kuby. Mimo ofiarnej obrony, Giba nie uratował piłki, co dało Kubańczykom piłkę meczową. W ostatniej akcji zablokowany został Murilo, co zakończyło to spotkanie.



Kuba – Brazylia 3:2 (17:25, 25:22, 25:23, 20:25, 15:12)

Składy zespołów:

Kuba: Leon, Perdomo, Bell, Mesa, Diaz, Hernandez, Gutierrez (libero) oraz Bisset, Estrada, Cepeda i Hierrezuelo

Brazylia: Sidão, Vissotto, Giba, Murilo, Lucas, Marlon, Sérgio (libero) oraz Bruno, Théo i Wallace

MVP: Fernando Hernandez

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane