Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Świata

Puchar Świata | 2011-11-27 13:27:26 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / fivb.org

PŚ, gr. B: Kubańczycy lepsi od siatkarzy z Italii

Fot.: FIVB

W pojedynku wicemistrzów świata z wicemistrzami Europy zdecydowanie lepsi okazali się ci pierwsi. Kubańczycy potrzebowali czterech setów, aby ograć drużynę prowadzoną przez Mauro Berruto. Najwięcej punktów w ekipie siatkarzy z Karaibów zdobył kapitan Wilfredo Leon (21). Jedno "oczko" mniej zapisał na swoim koncie Michał Łasko.

Kubańczycy w początkowej fazie inauguracyjnej partii dość szybko odskoczyli reprezentantom Włoch. Kapitan siatkarzy z Italii, Cristian Savani, posłał asa serwisowego, dzięki któremu podopieczni Mauro Berruto wyrównali (6:6). Bardzo dobrze atakował Wilfredo Leon. Kubańczykowi rewanżował się Michał Łasko. Mimo to na drugiej przerwie technicznej dwa "oczka" zaliczki mieli wicemistrzowie świata. Sandobal Isbel Mesa pomógł wyłączyć z gry dobrze dysponowanego Łasko. Szczelna ściana okazała się nie do sforsowania dla atakującego Jastrzębskiego Węgla. Dodatkowo bardzo silne zbicia kapitana Kuby - Wilfredo Leona - znacznie utrudniały życie Andrei Gioviego. Dzięki temu Kuba objęła wyraźne prowadzenie - 22:18. Pierwszy set zakończył się wynikiem 25:21 dla zawodników z Ameryki.

Drugi set rozpoczął doskonałymi uderzeniami z lewego skrzydła Fernando Ramos Hernandez, który dodatkowo dołożył asa serwisowego. Dragan Travica konsekwentnie rozgrywał piłkę do Michała Łasko, który kończył większość ze swoich zbić. Dzięki temu siatkarze dowodzeni przez Mauro Berruto objęli wyraźne prowadzenie (10:5). Kubańczycy dogonili jednak rywali z Europy. Michał Łasko ponownie dał swojej drużynie po kapitalnym uderzeniu po rękach Henry'ego Bella (15:10). Trio Ivan Zaytsev - Cristian Savani - Michał Łasko okazało się zabójcze dla podopiecznych Orlando Blackwooda. Druga partia zakończyła się wynikiem 25:19, a ostatnie "oczko" zdobył Łasko bezpośrednio z zagrywki.

Azzurri jednak nie poszli za ciosem. Dużo lepiej trzeciego seta rozpoczęli Kubańczycy, a bardzo dobrze spisywał się Sandobal Isbel Mesa. Wicemistrzowie świata na pierwszej przerwie technicznej mieli aż pięć "oczek" zaliczki. W tej trudnej sytuacji Travica postanowił więcej piłek posyłać do Michała Łasko. Ten zaś sprawiał sporo kłopotu swoimi uderzeniami obronie kubańskiej. Do tego asa serwisowego dołożył Luigi Mastrangelo. Dzięki temu zawodnicy Berruto zdołali wyrównać (14:14). Ponownie dał o sobie znać Mesa. Jego bardzo szczelna ściana wystarczyła, aby wicemistrzowie świata na drugiej przerwie technicznej mieli dwa "oczka" zaliczki. Po wznowieniu gry Włosi zaczęli się mylić. Kubańczycy skrzętnie to wykorzystali i wygrali 25:20.

Włosi nie zdołali się już podnieść. Co prawda, nie pozwolili rywalom uciec na początku seta (5:5), ale później wydawało się, że zwątpili w swoje umiejętności i to, że mogą odwrócić losy spotkania. Kapitalnie atakował za to Fernando Ramos Hernandez, wspomagany przez Wilfredo Leona. Kubańczycy pewnie prowadzili (15:10), a Squadra Azzurra obudziła się zbyt późno, aby cokolwiek zmienić. Ataki Ivana Zaytseva i Michała Łasko nie dały pożądanego rezultatu. Yassel Perdomo Naranjo zdołał zatrzymać blokiem Łasko w końcówce czwartej partii. W konsekwencji Kubańczycy wygrali 25:17, a cały mecz 3:1.


Kuba - Włochy 3:1 (25:21, 19:25, 25:20, 25:17)

Składy drużyn:

Kuba:
Leon, Perdomo, Bell, Mesa, Díaz, Hernandez, Gutierrez (L) oraz Estrada, Bisset i Cepeda

Włochy: Mastrangelo, Łasko, Zaytsev, Savani, Travica, Birarelli, Giovi (L) oraz Fei, Boninfante i Parodi

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane