Puchar Świata | 2011-11-27 09:42:27 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna
Mimo zwycięstwa za trzy punkty z Argentyną, Bernardo Rezende nie popada w zbytni optymizm i chłodno analizuje sytuację. - Oczekuję więcej od mojej drużyny – w jutrzejszym i kolejnym meczu - mówił na konferencji prasowej. - Zdarzały nam się już wzloty i upadki i musimy grać z większą regularnością - zaznaczył trener Brazylijczyków.
Bernardo Rezende, trener reprezentacji Brazylii:
Zdobyliśmy trzy punkty, choć bez wątpienia nasza drużyna zaczęła zbyt wolno, nie byliśmy dobrze rozgrzani i dostatecznie skupieni. Myślę, że w drugim i trzecim secie mieliśmy już dużo lepsze nastawienie. Styl Argentyńczyków dziś był przyćmiony przez błędy i nie do końca dobrą kontrolę nad piłką, jednak oczekuję więcej od mojej drużyny – w jutrzejszym i kolejnym meczu.
Nie znaliśmy dobrze wszystkich argentyńskich rezerwowych którzy dziś zagrali i musieliśmy rozpracować, jak zagrać przeciwko nim. Jednak ich charakterystyczne zagrania pozostały w większości bez zmian. Na początku straciliśmy koncentrację i to nie tylko dzisiaj – podczas całego turnieju zdarzały nam się już wzloty i upadki i musimy grać z większą regularnością, idąc naprzód.
Cóż, mamy trzy punkty na koncie i musimy mieć już w głowach jutrzejszy mecz z Kubą. Brazylia zagrała dziś dobrze, ale musimy myśleć, jak każdego dnia grać lepiej i nie tracić punktów, co jest bardzo ważne. Teraz czas na chwilę odpoczynku i przygotowanie do jutrzejszego meczu.
Cieszę się, że kibice byli tu dziś z nami. Mam nadzieję, że zostaną na dwa kolejne mecze i będą nas dopingować, dając nam więcej sił do gry.
Jestem szczęśliwy z powodu trzech punktów. Nasz atak i obrona były dobrze zorganizowane, udało nam się utrzymać koncentrację i wygrać ten mecz. Mamy nadzieję, że zrobimy wszystko co w naszej mocy, by zdobyć tytuł w tym turnieju.
Na początek chciałbym pogratulować Brazylii. Zagraliśmy niezły mecz. Do około 18 punktu w każdym z setów gra była dość wyrównana, ale w końcówkach ich ataki stawały się nie do zatrzymania. W naszej drużynie zagrało dziś sporo młodych i niedoświadczonych zawodników.
Facundo skarżył się na ból w prawym kolanie, więc musiał odpuścić dzisiejszy mecz.
Turniej jest długi i musimy korzystać ze wszystkich zawodników. Więc pomijając urazy, to był powód takich zmian w składzie.
Zagraliśmy dziś innym składem, z dwoma lub trzema zupełnie nowymi zawodnikami. W niektórych momentach meczu graliśmy z Brazylią jak równy z równym, punkt za punkt.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.