Puchar Świata | 2011-11-25 12:12:59 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Mimo zwycięstwa, Bernardo Rezende nie ma powodów do radości. Nieoczekiwanie reprezentacja Chin sprawiła Brazylijczykom sporo problemów i Canarinhos udało się zwyciężyć dopiero w tie-breaku, co wiąże się z podziałem punktów. - Mam nadzieję, że ten stracony punkt nie będzie dla nas krzywdzący pod koniec rywalizacji - powiedział trener na konferencji prasowej.
Zhou Jianan, trener reprezentacji Chin:
Aż do teraz w tym turnieju przegraliśmy wszystkie cztery mecze i dziś też ponieśliśmy porażkę. Ale mogliśmy zapisać na swoim koncie choć jeden punkt i jesteśmy z tego zadowoleni. Po ciągłym przegrywaniu drużyna nie jest szczęśliwa, byli w dołku, ale po wielu rozmowach i sporym wysiłku utrzymali dobrą dyspozycję i to wyjaśnia, czemu zagrali dziś tak dobrze. Wiemy, że Brazylia technicznie jest bardzo mocna i zwłaszcza ich bloki sprawiają sporo kłopotów. Lecz w konfrontacji z drużyną prezentującą tak wysoki poziom pokazaliśmy, że radzimy sobie coraz lepiej. Zatem jesteśmy zadowoleni z tego meczu. Musimy cały czas poprawiać naszą technikę i poziom gry.
Na początku chciałbym pogratulować Brazylijczykom zwycięstwa. To dla nas dobry dzień, nasza drużyna zdobyła swój pierwszy punkt w Pucharze Świata. Nawet jeśli to tylko jeden punkt i tak naprawdę niewiele znaczy, dla nas ma ogromne znacznie, bo do tej pory nie mogliśmy wykorzystać w pełni naszego potencjału. Dziś, w meczu z drużyną ze światowego topu pokazaliśmy, że możemy być godnym rywalem.
Gratulacje dla reprezentacji Chin za ich dobry występ. Przykro mi, że straciliśmy punkt, być może bardzo ważny, jednak musiałem dać odpocząć niektórym zawodnikom. Czeka nas ciężka następna runda, gdzie zmierzymy się z Argentyną, Kubą i Serbią. W pierwszym secie nie potrafiliśmy złapać właściwego rytmu, ale wygraliśmy w drugim i trzecim. W czwartym daliśmy przejąć kontrolę emocjom, co skutkowało porażką. Udało nam się wygrać, ale mam nadzieję, że ten stracony punkt nie będzie dla nas krzywdzący pod koniec rywalizacji. To wciąż długi turniej, zostało przed nami sześć meczów.
Ciężko tracić punkty w tym turnieju. Aby wygrywać mecze przy takiej ich ilości, musimy grać lepiej. Jednak to było dobre doświadczenie dla naszej drużyny, bo wszyscy zawodnicy mogą znaleźć odpowiedni rytm meczowy, a teraz musimy już myśleć o następnej rundzie, w której musimy każdy mecz grać coraz lepiej, żeby zdobyć jak najwięcej punktów.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.