Puchar Świata | 2011-11-24 11:18:49 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Po porażce z reprezentacją Włoch, do pojedynku z Rosjanami Brazylijczycy przystąpili maksymalnie skoncentrowani, przygotowując się na zacięty bój. - Cała nasza drużyna, od pierwszej do ostatniej piłki, zagrała jak gdyby był to finał - powiedział kapitan Giba, szczęśliwy ze zwycięstwa. - Teraz walka o mistrzostwo znów jest dla nas otwarta - dodał zawodnik.
Giba, kapitan reprezentacji Brazylii:
Po ostatnim meczu z Włochami, ten pojedynek był naszym "wielkim finałem". Cała nasza drużyna, od pierwszej do ostatniej piłki, zagrała jak gdyby był to finał. Teraz walka o mistrzostwo znów jest dla nas otwarta i myślimy już o naszym następnym meczu, a potem o kolejnym. Puchar Świata jest ciężki dla każdej drużyny i musimy posuwać się naprzód krok po kroku. Rosja jest jedną z najsilniejszych drużyn na tym turnieju. To dopiero nasz czwarty mecz, musimy krok po kroku iść naprzód z podniesionymi głowami i odpowiednim nastawieniem do każdego pojedynku, ponieważ przy tie-breaku traci się cenne punkty.
Wszystkim kibicom w Japonii chciałbym powiedzieć "arigato gozaimasu" (bardzo dziękuję). Lubię ten kraj i fajnie jest patrzeć na tutejszych kibiców i na to, co ludzie robią dla siatkówki... Tak więc chciałem powiedzieć "arigato".
Przede wszystkim myślę, że moja drużyna dobrze spisywała się dziś w obronie i cała gra wyglądała dobrze. Pierwsze pytanie, jakie usłyszałem po meczu z Włochami, brzmiało: dlaczego popełniliśmy tyle błędów. Jak powiedział trener Alekno, błędy skutkują porażkami. Próbowaliśmy dziś zagrać skupieni i popełniać jak najmniej błędów. Jak wspomniał Giba, to dopiero czwarty mecz i przed sobą mamy wciąż siedem pojedynków. Znów powróciliśmy na szczyt. Ten mecz mógł zadecydować o kwalifikacji olimpijskiej. Chcemy zagwarantować sobie bilet do Londynu, to nasz główny cel. Jeśli uda nam się zdziałać więcej, tym lepiej, ale dziś najważniejsze są te trzy punkty zdobyte w meczu ze świetną drużyną.
Na początku chciałbym pogratulować Brazylijczykom. Sport to sport i oczywiście w sporcie błędy powodują porażki. A my w tym meczu popełniliśmy mnóstwo błędów. Jeśli chodzi o naszą najbliższą przyszłość, musimy teraz się przygotować do meczu z Egiptem.
Chciałbym pogratulować drużynie brazylijskiej. Zagrali dobry mecz. Nasza drużyna próbowała nawiązać walkę, ale niestety nie potrafiliśmy ich dogonić. Nie pokazaliśmy się dziś z dobrej strony, ale w kolejnych meczach zrobimy wszystko, co w naszej mocy.
Z wielu naszych spotkań, to chyba najgorsze, jakie mogę sobie przypomnieć. Być może potoczyło się ono tak, a nie inaczej, bo podeszliśmy do niego zbyt emocjonalnie. Przed nami wciąć wiele meczów, między innymi z Egiptem, w których damy z siebie wszystko.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.