Puchar Świata | 2011-11-24 19:19:30 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna/ pzps.pl
W pomeczowych wypowiedziach zawodnicy Andrei Anastasiego podkreślali, że przegrana w spotkaniu z Iranem nie była tym czego się spodziewali. - Drużyna Iranu grała do końca. Dodatkowo zagrali niesamowity mecz w obronie. Trochę pomogliśmy im psując kilka niefortunnych zagrywek - przyznaje rozgrywający reprezentacji Polski, Paweł Zagumny.
Paweł Zagumny:
- Drużyna Iranu grała do końca. Dodatkowo zagrali niesamowity mecz w obronie. Trochę pomogliśmy im psując kilka niefortunnych zagrywek. Jest to długi turniej miejmy nadzieje, że dzisiaj mięliśmy słabszy dzień. Na następny dzień wyjdziemy bardziej zmotywowani i będziemy grać po prostu lepiej. Siatkówka jest zmienna i na to nic nie poradzimy. Jesteśmy tylko ludźmi. Taka porażka boli, bo w tym spotkaniu byliśmy faworytem, ale zagraliśmy po prostu słabiej.
- Przegraliśmy spotkanie z dobrym zespołem. Jak widać potwierdzają się nasze wcześniejsze opinie , że ten turniej jest trudny. Wydawało się, że kontrolujemy to spotkanie bo było już 22:19 w czwartym secie, więc wystarczyło to „dowieźć| do końca. Nam to się nie udało, nie skończyliśmy paru piłek pod rząd. Dodatkowo Irańczycy grali dziś rewelacyjnie w obronie. Przytrafiła nam się porażka ale to nie jest koniec turnieju Turniej jest bardzo długi. Inne zespoły tez przegrywają ważne spotkania. Cały czas jesteśmy w czołówce tabeli, jeżeli chodzi o punkty. Teraz musimy się jak najszybciej zregenerować i przystąpić do jutrzejszego spotkania. Musimy być na „maxa” skoncentrowani i dać z siebie wszystko, żeby wygrać i dalej walczyć o awans olimpijski.
- Trudno, przegraliśmy. Turniej jest długi, zostało nam jeszcze siedem spotkań do rozegrania. Wszystko się jeszcze może wydarzyć. Faktem jest, że ten mecz powinniśmy wygrać. Na pewno na jutrzejsze spotkanie musimy wyjść zmobilizowani i skoncentrowani. Dopaść Japończyków od początku. Pokazaliśmy w tym spotkaniu, jeżeli takiemu przeciwnikowi jak Iran, pozwolimy się rozegrać, to na „farcie” będzie im wszystko wychodzić i dzisiaj tak było. Z drugiej strony nie ma co robić tragedii z tej porażki. Przegraliśmy pierwsze spotkanie, w dodatku 3:2, mamy jeden punkt.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.