Puchar Świata | 2011-11-24 09:36:59 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna
Nie udało się podopiecznym Andrei Anastasiego zapisać kolejnej wygranej w ramach rozgrywanego w Japonii turnieju Pucharu Świata. Po pięciosetowym pojedynku jako zwycięzcy z parkietu schodzili dziś siatkarze z Iranu. Nagrodą indywidualną za ten mecz wyróżniony został irański atakujący - Seyed Mehdi Bazargarde Shalkohimojarad.
Pierwszy punkt w czwartkowym meczu zapisuje Iran po zepsutym serwisie Michała Winiarskiego. Kilka akcji później, punkt na 3:3 zdobywa atakując po skosie Bartosz Kurek. Udany polski blok wyprowadza drużynę trenera Andrei Anastasiego na 6:5. Na pierwszej przerwie technicznej kadra Polski obejmuje dwupunktowe prowadzenie. Po siódmy punkt dla Iranu sięga dzięki sprytnej kiwce Arash Kamalvand. Blok na Zbigniewie Bartmanie daje Irańczykom remis 10:10, jednak polska drużyna natychmiast rewanżuje się rywalom tym samym elementem. Wkrótce, na tablicy wyników zapisuje się kolejne wyrównanie, 14:14. As serwisowy Seyeda Mohammada Mousaviego pozwala Iranowi wysunąć się jednopunktowe prowadzenie, które to jednak Polacy o razu niwelują. Na parkiecie trwa ciekawa walka punkt za punkt. Po udanej zagrywce Kurka, o czas prosi Julio Velasco, 20:19. Ostatni punkt, na korzystny dla Polski stan 25:23, zdobywa Winiarski.
Druga partia rozpoczyna się lepiej dla Polaków, 3:0. Nieskuteczny atak Kurka daje rywalom pierwszy punkt. Mimo czteropunktowej przewagi Polaków, Irańczycy nie poddają się, dzięki czemu doprowadzają do remisu 6:6. Przy stanie 9:8 na boisku pojawia się Michał Ruciak. As serwisowy Irańczyków przynosi wyrównanie, 11:11. Na dwa punkty przewagi wyprowadza kolegów Piotr Nowakowski, 14:12. Nieudane przyjęcie Ruciaka zagrywki Seyeda Mehdiego Bazargarde sprawia, że Iran znów wyrównuje, 14:14. Gra w kolejnych akcjach to ponownie wymiana ciosów, 18:18. Zatrzymanie na siatce Alirezy Nadiego przez Piotra Nowakowskiego daje Polakom dziewiętnasty punkt, jednak dwa następne zapisują przeciwnicy z Iranu. Niebawem, na parkiet powraca Michał Winiarski, zmieniając Michała Ruciaka. Popularny "Winiar" jest autorem punktu na 22:21. W końcówce nie brakuje emocji, 23:23. Ostatecznie, to Iran wygrywa tę partię, stosunkiem 26:24.
Na trzecią partię Irańczycy wychodzą bez zmian w składzie. Szczęśliwa zagrywka Michała Winiarskiego pozwala objąć Polsce prowadzenie 2:0. Po dwóch kolejnych zdobytych przez Polskę punktach, o czas prosi poważnie zaniepokojony trener Julio Velsaco. Mimo przerwy w grze, rozpędzona polska maszyna w dalszym ciągu nie zawodzi, 6:1. Wraz z kolejnymi akcjami, przewaga Polaków sięga aż sześciu punktów. Przy jedenastym punkcie dla Polski i stanie 11:3, na parkiecie melduje się Mehdi Mahdavi, natomiast przy stanie 15:5 wchodzi Hesam Bakhsheshi. Dominacja polskiej reprezentacji nie podlega żadnej dyskusji. Nieskuteczny atak Arasha Keshavarziego nie pomaga Irańczykom w nawiązaniu wyrównanej walki, 18:6. Po asie serwisowym Michała Winiarskiego jest już 21:6. Po decydujący punkt, wykorzystując drugą piłkę setową, sięga Bartosz Kurek, 25:8. Tym samym skarceni za poprzednią partię Polacy, wychodzą na prowadzenie w setach.
W czwartej partii Polacy nie zamierzają "odpuszczać" i szybko uciekają Irańczykom na 4:1. Drugi punkt dla Iranu zdobywa Alireza Nadi. Choć podopieczni Velasco doprowadzają do remisu, Polska ponownie ucieka na dwa punkty. Wraz z kolejnymi akcjami, polscy zawodnicy powiększają swoje prowadzenie, 8:4. Nieoczekiwanie, m.in. na skutek błędów własnych Polaków, Iran doprowadza do remisu. Pewny atak Zbigniewa Bartmana po prostej przynosi punkt na 11:9. Dwupunktowe prowadzenie Polski utrzymuje się mimo skończonego ataku rywali, a konkretnie Seyeda Mehdiego Bazargarde, 12:10. Na drugim czasie technicznym przewaga Polski to już pięć punktów. Trzynasty punkt zapisuje asem serwisowym 26-letni Hamzeh Zarini, 16:14. Na 19:15 wysuwa swoją drużynę Bartosz Kurek, posyłając rywalom trudną zagrywkę. Z czasem Iran wyrównuje, 22:22. Polska ulega 24:26.
Pierwszy punkt w decydującej partii zapisują Polacy, ale rywale natychmiast odpowiadają. Punkt na 2:2 oddaje przeciwnikom "za darmo" serwisem w siatkę, Zbigniew Bartman. Na parkiecie nie brakuje emocji, trwa interesująca walka. Fatalny błąd po stronie Polaków kosztuje ich punkt na 3:5. Po chwili Hamzeh Zarini sięga po kolejny, szósty już, wysuwając Iran na coraz wyraźniejszą przewagę. Przy zmianie stron, Polacy znajdują się w bardzo trudnej sytuacji - przegrywają 4:8. Przewaga Iranu utrzymuje się, 6:10. Straty do trzech punktów zmniejsza z lewego skrzydła Bartman, a do dwóch dobrą zagrywką wprowadzony na parkiet Kubiak. Po tymże serwisie Michała Kubiaka na stan 8:10, o czas prosi Julio Velasco. Przy 9:13 na zagrywkę za Marcina Możdżonka wchodzi Michał Ruciak, jednak psuje serwis, dając piłkę meczową Iranowi. Set kończy się stanem 11:15.
Polska - Iran 2:3 (25:23, 26:28, 25:8, 24:26, 11:15)
Składy drużyn:
Polska: Nowakowski, Winiarski, Kurek, Bartman, Żygadło, Możdżonek, Ignaczak (libero) oraz Zagumny, Jarosz, Ruciak i Kubiak
Iran: Hosseini, Mousavi, Zarini, Nadi, Bazargarde, Kamalvand, Hossein (libero) oraz Fayazi, Ghafour, Mahdavi, Keshavarzi i Bakhsheshi
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.