Puchar Świata | 2011-11-20 12:18:29 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna / FIVB
Puchar Świata jest najbardziej wyczerpującym turniejem siatkarskim. Tym bardziej dwie kontuzje nie są dla Brazylijczyków najlepszym początkiem. - W turnieju potrzebować będziemy każdego zawodnika - powiedział Giba i dodał - musimy szybko zregenerować siły i myśleć o jutrzejszym niełatwym pojedynku z USA - choć czasu na odpoczynek nie będą mieli wiele.
Bernardo Rezende, trener reprezentacji Brazylii:
Po pierwsze chciałbym pogratulować mojemu przyjacielowi (trenerowi El-Shemerly) i drużynie Egiptu. Nigdy się nie poddają, co jest niesamowicie ważne. Zawsze jest im coraz ciężej uzyskać kwalifikację, rywalizując z Algierią, Kamerunem, Tunezją czy Nigerią. Życzę im dużo szczęścia, by udało im się zakwalifikować na Igrzyska Olimpijskie. Jeśli zaś chodzi o nas, nie graliśmy zbyt wiele meczów od czasu Sul-Americano. Martwiliśmy się, czy nie wypadniemy z rytmu, nasza zagrywka falowała. Naszym głównym celem jest poprawienie tego elementu, bo przy dobrej zagrywce możemy także zwiększyć skuteczność bloku. Mam nadzieję, że z Dante będzie wszystko w porządku, w przeciwnym wypadku bardzo odczujemy jego brak. Kolejnym naszym rywalem będzie drużyna USA, Mistrzowie Olimpijscy, więc poczekajmy do jutra i zobaczymy, co uda nam się zdziałać.
Dzisiejszy mecz był naszym pierwszym w tym wyczerpującym turnieju. Harmonogram rozgrywek jest bardzo napięty, gramy trzy mecze, potem mamy dzień wolny, dwa mecze, znów dzień wolny. Upadek Marlona napędził nam strachu, a jak wiadomo, w turnieju potrzebować będziemy każdego zawodnika. Musimy szybko zregenerować siły i myśleć o jutrzejszym niełatwym pojedynku z USA.
Na początek gratuluję trenerowi przeciwników. Mam nadzieję, że Brazylijczycy dotrą do finału. Natomiast co tyczy się mojej drużyny, to nasz pierwszy mecz od czasu Mistrzostw Afryki. Wcześniej mieliśmy zaledwie dwa spotkania towarzyskie. Od września nie graliśmy prawdziwych meczów, a nasz pierwszy tutaj był przeciwko mistrzom, co było dla nas bardzo trudne. Mam nadzieję, że z całego turnieju uda nam się wynieść cenne doświadczenia, które zaprocentują w turnieju kwalifikacyjnym w Kamerunie. Życzę sukcesu reprezentacji Brazylii, bardzo lubimy i szanujemy ich drużynę i życzymy im dużo szczęścia.
Oczywistym jest, że Brazylijczycy są wielką drużyną, na bardzo wysokim poziomie. Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy. Jednakże Brazylijczycy nie dali nam dziś zbyt wiele przestrzeni do gry. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach zagramy lepiej, niż dziś.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.