Najnowsze newsy

Siatkówka » Puchar Świata

Puchar Świata | 2011-11-20 09:34:36 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / fivb.org

PŚ, gr. B: Pierwsze trzy punkty dla Rosji

Fot.: FIVB

Niecałe dwie godziny trwała konfrontacja Rosjan z wicemistrzami Europy, Włochami. Lepsi okazali się siatkarze prowadzeni przez Vladimira Aleknę. "Sborna" wygrała 3:1, a tym samym zapisała na swoim koncie pierwsze trzy punkty. Najwięcej "oczek" zdobył zawodnik Jastrzębskiego Węgla i reprezentacji Włoch - Michał Łasko (26). Po drugiej stronie siatki najskuteczniejszy okazał się Maxim Mikhaylov - 19 punktów.

Oba zespoły rozpoczęły swój pierwszy mecz na Pucharze Świata bardzo nerwowo. W ciągu kilku minut obie drużyny aż siedmiokrotnie pomyliły się przy wykonywaniu zagrywki, jednak to Rosjanie wykorzystali sytuację i na pierwszej przerwie technicznej osiągnęli dwupunktową przewagę, którą konsekwentnie zwiększali głownie dzięki Sergey'owi Tetyukhinowi, który doskonale blokiem powstrzymywał Włochów. Po błędzie Alessandro Fei prowadzenie Rosji wzrosło do czterech punktów, a następnie do pięciu po kiepskim momencie gry kapitana Włoch, czyli Cristiana Savaniego (15:10). Wydawało się, że czwarty zespół ostatnich Mistrzostw Europy wygra tego seta, zwłaszcza po kapitalnych atakach Maxima Mikhaylova (19:15). Siatkarze z Italii zdołali się jednak podnieść w ostatnim momencie. Osiem z dziewięciu kolejnych akcji padło łupem podopiecznych Mauro Berruto. Obudził się Cristian Savani, który w krótkim okresie czasu zapisał na swoim koncie trzy "oczka". Kapitana wspomagał również Alessandro Fei. Do tego Włosi dołożyli znakomitą obronę (20:22). W końcówce seta dobrze zagrali Ivan Zaytsev i Michał Łasko - dzięki nim Azzurri mogli cieszyć się z wygrania pierwszego seta (22:25).

Trener Vladimir Alekno postanowił nie czekać i zmienił słabo spisującego się Dmitriy'a Muserskiy'ego na Nikolay'a Apalikova. Rozpędzeni Włosi dobrze rozpoczęli drugiego seta. Asem serwisowym popisał się Ivan Zaytsev. Jego serwisu nie zdołał przyjąć libero Rosjan - Alexey Obmochaev. Po chwili było 1:4 dla Włochów. Coraz lepiej na parkiecie zaczął radzić sobie pełniący funkcję kapitana Sergey Tetyukhin. Po jego precyzyjnych i kąśliwych atakach Rosjanie wyrównali (10:10), chociaż dobrze w obronie spisywał się Alessandro Fei. "Sborna" wyszła na prowadzenie po dwóch błędach rywali, a dokładniej Zaytseva i Savaniego (13:11). Maxim Mikhaylov nie zwalniał ręki w ataku, z czym nie potrafili sobie poradzić siatkarze z Italii. W efekcie na drugiej przerwie technicznej podopieczni Vladimira Alekny mieli jedno "oczko" przewagi po dobrym zagraniu Volkova. Po wznowieniu gra toczyła się punkt za punkt, Włosi nie zamierzali oddawać rywalom tego seta (18:18, 20:20). "Sborna" pokazała, że jest bardzo silna i wygrała drugą partię 25:22 dzięki dobrym uderzeniom Apalikova.

Włosi poczuli, że wcale nie będzie tak łatwo wygrać z Rosją. Wspierani przez swojego trenera siatkarze starali się zachować stalowe nerwy. Cristian Savani popisał się asem serwisowym (8:9). Siatkarze z Italii powiększali swoją przewagę (8:12). Alexander Butko próbował mylić włoskich blokujących i rozgrywać możliwie nieczytelnie. Jego wystawy sprawiały sporo kłopotu rywalom, dzięki czemu "Sborna" wyszła na prowadzenie. Dodatkowo podopieczni Vladimira Alekny dołożyli niezwykle szczelny blok, z którym nie radził sobie Michał Łasko (18:13). Berruto postanowił prowadzić na boisko Simone Butiego, lecz niewiele to dało. Asa serwisowego posłał za to Maxim Mikhaylov (20:15). Kosztowne okazały się błędy Dragana Travicy i Ivana Zaytseva. Tym razem Włosi nie odrobili strat i musieli uznać wyższość rywali, który trzeci set wygrali 25:22.

Rosja na początku czwartej partii pokazała, że jest niezwykle silna (2:4). Dobry okres gry w wykonaniu Alexandra Volkova (m.in. blok na Cristianie Savanim) dał "Sbornej" prowadzenie na pierwszej przerwie techniczne 8:7. Siatkarze z Italii zdołali wyrównać (13:13). Denis Biriukov, podobnie jak Volkov, grał bardzo dobrze - bardzo mocno atakował, z czym nie radziła sobie włoska obrona. Wicemistrzowie Europy zostali postawieni pod ścianą. Zdołali zniwelować część strat - 18:17. Siódmy blok Alexandra Volkova był kluczowy dla Rosji. Zatrzymanie Ivana Zaytseva sprawiło, że siatkarze Alekny uwierzyli w swój triumf. Dragan Travica pomógł trochę rywalom, myląc się w polu zagrywki. Maxim Mikhaylov posłał za to asa serwisowego. To pomogło Rosji wygrać ostatniego seta 25:21, a w efekcie cały mecz 3:1.

MVP spotkania został wybrany Maxim Mikhaylov, który zdobył 19 punktów, z czego 2 dzięki swojej bardzo trudnej zagrywce.



Włochy - Rosja 1:3 (25:22, 22:25, 22:25, 21:25)


Składy drużyn:

Włochy: Mastrangelo, Łasko, Zaytsev, Savani, Travica, Fei, Giovi (L) oraz Parodi i Buti

Rosja: Biriukov, Tetyukhin, Butko, Muserskiy, Mikhaylov, Volkov, Obmochaev (L) oraz Apalikov

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane