Puchar Polski | 2019-01-25 11:44:20 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
- We Wrocławiu spotka się siatkarska elita naszego kraju. Recepta na zdobycie Pucharu Polski jest prosta. Trzeba zagrać dwa dobre mecze, tylko dwa i aż dwa - mówi II trener Jastrzębskiego Węgla Leszek Dejewski. Jastrzębianie dziś o 10.00 wyjechali do stolicy Dolnego Śląska. Jutro w półfinale Pucharu Polski zagrają z ONICO Warszawa (18.00). O 14.45 zmierzą się ZAKSA Kędzierzyn-Koźle z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie.
Ekipa z Jastrzębia wyjechała na finałowy turniej Pucharu Polski w dobrych nastrojach. - Najważniejsze, że nie ma w zespole kontuzji. Nostroje są bojowe. W ćwierćfinale z BBTS-em Bielsko-Biała zagraliśmy dobry mecz więc teraz ze spokojem czekamy na kolejne wyzwanie - mówi Leszek Dejewski.
W Pucharze Polski Jastrzębski Węgiel triumfował w 2009 roku w Bydgoszczy. MVP turnieju został Paweł Abramow. Poza Leszkiem Dejewskim z obecnej ekipy byli wówczas libero Paweł Rusek, statystyki Bogdan Szczerbak i trener Roberto Santilli.
- Oczwyiście byłoby miło powtórzyć tamten sukces. Do końca fazy zasadniczej w PlusLidze jeszcze daleko, zajmujemy wysokie miejsce, ale oczywiście lokaty pierwsza i druga kuszą. Na razie koncentrujemy się i skupiamy na najbliższym spotkaniu - mówi Leszek Dejewski.
A kolejnym rywalem będzie ONICO Warszawa, z którym jastrzębianie przegrali w grudniu w PlusLidze 2:3, ale tym razem wynik może być odwrotny. - W siatkarskiej elicie, która spotka się w sobotę i niedzielę we Wrocławiu każdy ma prawo czuć się zdobywcą Pucharu Polski - kończy Leszek Dejewski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.